Prof. Chwedoruk o ogłoszeniu składu rządu: Chyba któryś z sojuszników testował cierpliwość PiS

Piątkowa konferencja premiera Mateusza Morawieckiego i prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego może wskazywać, że koalicyjny konsensus nie został jeszcze wypracowany - mówi w rozmowie z Gazeta.pl politolog prof. Rafał Chwedoruk z Uniwersytu Warszawskiego. Jak dodaje, forma przedstawiania członków nowego rządu może sugerować "pewne napięcie między koalicjantami".

Premier Mateusz Morawiecki podczas wieczornej piątkowej konferencji prasowej podał proponowany skład nowego rządu. Wśród nowych nazwisk pojawią się m.in. Michał Woś (nowy minister środowiska), szef resortu finansów Tadeusz Kościński czy Marlena Maląg - minister rodziny, pracy i polityki społecznej.

W krótkim spotkaniu z dziennikarzami uczestniczył również prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Prof. Rafał Chwedoruk o prezentacji członków nowego rządu

- Jestem bardzo zaskoczony formą tej konferencji - komentuje w rozmowie z Gazeta.pl prof. Rafał Chwedoruk, politolog z Uniwersytetu Warszawskiego.

- Jeśli najważniejsi politycy w państwie organizują konferencję prasową w telewizyjnym prime-timie w piątek wieczorem, to dają sobie rzadką możliwość skoncentrowania na sobie uwagi opinii publicznej i spowodowania, że to, co powiedzą, przez najbliższych kilkadziesiąt godzin będzie głównym przedmiotem zainteresowania i analiz. Tymczasem uzyskaliśmy bardzo lakoniczny komunikat, w którym nie było nic zaskakującego, a w wymiarze programowym była zapowiedź kontynuowania kursu "welfare state"

- dodaje ekspert.

- Można było zaprezentować każdego ministra, w tym szerszy sposób nowych członków rady ministrów, zasygnalizować główne założenia, zamanifestować jedność koalicyjną. Żaden z tych oczywistych elementów tutaj nie wystąpił. To sugeruje pewne napięcie między koalicjantami. Jest to sygnał, że koalicyjny consensus omnium nie został jeszcze wypracowany. Chyba któryś z sojuszników postanowił przetestować cierpliwość Prawa i Sprawiedliwości już na dzień dobry

- ocenia prof. Rafał Chwedoruk.

Politolog odniósł się również do słów prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, który mówił m.in., że rząd będzie przeciwdziałał m.in. "możliwemu poważniejszemu spowolnieniu gospodarczemu". Zdaniem prof. Chwedoruka może to oznaczać, że w programie rządu niekoniecznie znajdą się daleko idące obietnice w polityce społecznej.

- Być może świadczy to o tym, że w PiS-ie trwają gorączkowe analizy, co dalej. Niewykluczone, że nie ma pełnej zgodności co do kwestii ekonomicznych - mówi. 

Więcej o:
Komentarze (55)
Prof. Chwedoruk o ogłoszeniu składu rządu: Chyba któryś z sojuszników testował cierpliwość PiS
Zaloguj się
  • krynolinka

    Oceniono 55 razy 43

    Najważniejsze, że pan Kamiński będzie nadal "strzegł" bezpieczeństwa i porządku. Banasie mogą spać spokojnie i łupić..

  • topjar

    Oceniono 41 razy 35

    proponuje takie nowe rządowe powitanie:
    co tam u banasia
    a nic w sumie wszystko dobrze jak u chrzanowskiego

  • ar.co

    Oceniono 35 razy 29

    No, jak teraz pojawia się już "minister Marlena", to w następnym rozdaniu pozostaną tylko Dżesiki i Brajany. I może jakiś Kewin dla okrasy.

  • polakadam

    Oceniono 25 razy 23

    Pewno Ziobro uważa że jest taki genialny że należy mu się więcej. A najlepiej cała Polska. Ta czerwona ka.nalia zawsze knuła i judziła. Zaczął już na studiach od donoszenia dla kolegów.

  • tylko-spokojnie

    Oceniono 13 razy 13

    To trochę przypomina czasy św. pamięci PRL gdzie ludzie musieli się domyślać z „Trybuny Ludu” jak władza chce ich teraz wydudkać

  • Dudikoon

    Oceniono 7 razy 7

    Pan profesor w jednym się pomylił. Nie istnieje coś takiego jak opinia publiczna u pisowskiego suwerena oglądającego tylko tvp. Opinia jako taka może egzystować w społeczeństwie wykształconym i otwartym. Suwerena.nie interesują kolesiowe roszady Kaczyńskiego tylko ile świniom spadnie ze stołu. To co robi Kaczor to nie jakaś polityka podlegająca analizom tylko rotacja świń u żłoba aby każdej coś skapneło. Inaczej rozejdą się o okolicy robiąc gnojowisko.

  • cztery0000ziobra

    Oceniono 5 razy 5

    Zastanawia, dlaczego Pinokio nie mógł przedstawić ministra najbardziej gó...anego, poza żeglugą śródlądową, resortu - sportu.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX