PiS szuka sposobu na wycofanie kandydatury Piotrowicza do TK? Media: Wszystko na to wskazuje

Kierownictwo PiS szuka sposobu, by wycofać się z kandydatury Stanisława Piotrowicza na sędziego Trybunału Konstytucyjnego - informuje Wirtualna Polska. Ma go zastąpić bezpartyjny senator z Małopolski.

W środę okazało się, że po rozpoczęciu nowej kadencji Sejmu procedura dotycząca wyboru kandydatów do TK będzie musiała zostać powtórzona. Zgłoszone kandydatury mogą, ale nie muszą się być takie same. Jak dowiedziała się Wirtualna Polska, Prawo i Sprawiedliwość szuka sposobu, aby ponownie nie zgłaszać Stanisława Piotrowicza. O wycofaniu kandydatury Krystyny Pawłowicz oraz Elżbiety Chojny-Duch nie ma mowy.

Kandydatura Piotrowicza, który był prokuratorem w czasach PRL-u, wzbudziła wiele kontrowersji. Jednak, według WP.pl, dla kierownictwa PiS największy problem z przeszłości Piotrowicza stanowi obrona księdza pedofila. - Prezes nie wiedział, że ten wątek może zniechęcać do niego nawet zwolenników PiS. To dużo większy problem niż przeszłość prokuratorska - informuje portal, powołując się na anonimowe źródła z Sejmu.

- Kandydatura profesor Krystyny Pawłowicz merytorycznie się broni. Estetyka w polityce jest czymś czwartorzędnym. Nie można tego powiedzieć o Stanisławie Piotrowiczu - mówi z kolei informator z Pałacu Prezydenckiego.

Miejsce Stanisława Piotrowicza ma zająć Zbigniew Cichoń

Według Wirtualnej Polski, miejsce Piotrowicza ma zająć Zbigniew Cichoń, bezpartyjny senator i członek senackiego klubu PiS. Sam polityk miał nie podjąć jeszcze decyzji. 

Cichoń jest adwokatem. Był obrońcą w procesach politycznych, działał w Solidarności. Jest zwolennikiem pro-life.

Jako obrońca i promotor praw człowieka uznaje wartość życia i rodziny za fundament wszelkich praw. Obejmuje to poszanowanie życia człowieka od poczęcia aż do naturalnej śmierci, jak i prawo do godnego poczęcia i małżeństwo jako związek mężczyzny i kobiety. Postawę pro-life senator zawsze reprezentował w swej działalności zawodowej, jak i podczas pełnienia swojej funkcji senatora

- pisze Cichoń na swojej stronie internetowej. To nie bez znaczenia dla PiS, bo TK może niebawem orzekać ws. ustawy aborcyjnej.

Kadencja obecnych sędziów Trybunału Konstytucyjnego kończy się 3 grudnia.

Więcej o:
Komentarze (181)
PiS szuka sposobu na wycofanie kandydatury Piotrowicza do TK? Media: Wszystko na to wskazuje
Zaloguj się
  • 174pit

    Oceniono 51 razy 49

    Zamiast Piotrowicza PiS do TK wystawi kota prezesa - współczesnego Incitatusa.
    Dworczykowi ręka nie zadrży przy głosowaniu także i nad tą kandydaturą.
    Dyzma na Dyzmie...

  • polakadam

    Oceniono 40 razy 38

    Piotrowicz tłumaczył że ksiądz tylko ciumkał i nawet pisi suweren w to nie uwierzył. I to dla kaczora jest problem więc wycofa piotrowicza. Pawłowicz nie wycofa bo według niego estetyka nie jest ważna. Prezes chyba nie widział ostatniego sondażu który wykazał że akceptacja dla pawłowicz jest jeszcze mniejsza niż dla piotrowicza.

  • dirk.gently

    Oceniono 35 razy 33

    "dla kierownictwa PiS największy problem z przeszłości Piotrowicza stanowi obrona księdza pedofila. - Prezes nie wiedział, że ten wątek może zniechęcać do niego nawet zwolenników PiS."
    Naprawdę? Wszechwiedzący Prezes na to nie wpadł? Jakie on ma zdanie o własnym elektoracie? Myśli że oni lubią księży-pedofilów i ich obrońców?

  • jhbsk

    Oceniono 34 razy 32

    Nieśmiało przypomnę, że mamy trzech wybranych sędziów, których długopis nie raczył zaprzysiąc.

  • 123waz

    Oceniono 29 razy 29

    Piotrowski nigdy nie powinien byc kandydatem, ale bardziej chamska, arogancka, psychicznie niezrównoważona Pawłowicz. zreszta wszystko jedno, TK jest wydmuszką i juz nic dla Polaków nie znaczy. JK dokonał tego zniszczenia, ten człowiek powinien kiedys dostać 20 lat paki za zamach stanu .

  • punter

    Oceniono 30 razy 28

    Estetyka jest czwartorzędna ? Ciekawe.

    Sędzia TK żrący sałatkę na rozprawie, wyzywający i obrażający pełnomocników widać mieści się w pisuarowych łbach.

  • jael53

    Oceniono 29 razy 25

    Jeśli szuka sposobu, to wyłącznie dlatego, aby nikomu nie przyszło do głowy, że partia w jakikolwiek sposób liczy się z opinią publiczną. Wręcz przeciwnie...
    A Zbigniew Cichoń to postać ciekawa, z rzeczywiście ładną karierą zawodową (No, można było taką robić i w PRL, bez świnienia się - a jest rówieśnikiem Piotrowicza...). Poza tym, przynajmniej przed laty, był człowiekiem zwyczajnie sympatycznym. Szczerze mówiąc, nigdy nie pojmę, po co on do tego PiS-u polazł.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX