Wpadka Dudy na konferencji z Mosbacher. "Ostentacyjne złamanie protokołu"

Prezydent RP Andrzej Duda i ambasador USA Georgette Mosbacher ogłosili 6 listopada na wspólnej konferencji, że Polska dołączyła do programu bezwizowego. Nie obyło się jednak bez dyplomatycznej gafy Dudy. - To wygląda groteskowo - powiedział badacz protokołu dyplomatycznego dr Janusz Sibora w rozmowie z "Faktem".

Zdjęcia z konferencji, które skomentował dr Janusz Sibora w rozmowie z "Faktem", pokazują stojących za pulpitami Andrzeja Dudę i Georgette Mosbacher jak równy z równym. To wpadka dyplomatyczna. Jak tłumaczy badacz, głowa państwa może urządzać konferencje tylko z głową innego państwa lub z premierem.

Nie po to jest protokół dyplomatyczny na świecie, żeby go tak ostentacyjnie łamać. Bo ten protokół coś wyraża: szacunek jednego państwa dla drugiego państwa, czyli podmiotów prawa międzynarodowego

- powiedział dla "Faktu" Sibora. Przypomniał również, że to powtórka z przeszłości, kiedy to Andrzej Duda podpisywał dokument przy biurku Donalda Trumpa na stojąco.Tłumaczył, że nie chodzi o "prestiżowe osobiste względy, tylko o szacunek dla państwa", a całą sytuację określa mianem "groteskowej".

Sibora: Odbieram to jako uszczerbek dla majestatu państwa

Janusz Sibora wyjaśnił, że po złożeniu listów uwierzytelniających ambasador formalnie jest przedstawicielem państwa i ma prawo żądać widzenia się z prezydentem. Natomiast jego pozycja nie uprawnia do występowania z nim np. w takiej sytuacji jaka miała miejsce z prezydentem Dudą.

To zdjęcie i ten sposób prowadzenia konferencji odbieram jako uszczerbek dla majestatu państwa, bo prezydent reprezentuje majestat Rzeczypospolitej. I to jest zapisane w konstytucji

- powiedział Sibora.

Badacz uważa, że ta sytuacja tworzy precedens, co może sprawić, że inne kraje będą chciały tego samego. Mówi, że należało znaleźć dla Georgette Mosbacher stosownego odpowiednika z Kancelarii Prezydenta.

Więcej o:
Komentarze (559)
Konferencja Andrzeja Dudy i Georgette Mosbacher. Kolejna wpadka dyplomatyczna prezydenta
Zaloguj się
  • ochujek

    Oceniono 176 razy 162

    Tego nie rozumie ktoś co całe życie klęczał. Te codzienne drogi krzyżowe w rodzinnym domu ukształtowały mu kręgosłup.

  • g106

    Oceniono 103 razy 93

    No cóż, podobno przez 8 lat byliśmy na kolanach. Już nie klęczymy, my k... leżymy plackiem!!!

  • krotkizzoliborza

    Oceniono 101 razy 89

    Przecież on był szkolony przy Nowogrodzkiej na klakiera a uczniem był trzeba przyznać pilnym. Efekty jak widać są.

  • marc.pl

    Oceniono 70 razy 62

    Niebawem spadnie śnieg i Duda myślami jest już na stokach narciarskich a protokół dyplomatyczny to on nawet nie wie co to jest.

  • pocomiwaszekonto

    Oceniono 62 razy 56

    Jak to Prezes spytał Mariusza ( domofona ): A ten Adrian to jest ktoś?

  • yo1pek

    Oceniono 59 razy 53

    Oj tam. Majestat Rzeczpospolitej? A co to qooorva jest? W państwie mafijnym takie rzeczy nie obowiązują. Liczy się koryto a nie jakiś tam majestat.

  • mrfunnyandnotso

    Oceniono 56 razy 48

    Ogólnie ten facet jest groteskowy. Przynajmniej tym razem nie opowiadał niestosownych żartów.

  • pix_d

    Oceniono 51 razy 45

    Dla Adriana nie ma znaczenia z kim, gdzie i jak stoi. Gdyby Amerykanie na konferencję wysłali ogrodnika z Białego Domu, to też by nie miał żadnych obiekcji, żeby z nim stanąć przed kamerami. To człowiek bez honoru, ulepiony z byle jakiej gliny, codziennie wystawiający na pośmiewisko naszą Ojczyznę.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX