Szef PKW o proteście KO ws. loga na karcie wyborczej. "0,5 proc. szansy na powtórzenie wyborów"

Przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej Wiesław Kozielewicz na 0,5 proc. ocenia szanse powtórzenia wyborów w okręgu senackim nr 2. To właśnie tam na karcie wyborczej doszło do pomyłki: przy kandydacie Polskiej Lewicy umieszczono logo KW SLD.

Koalicja Obywatelska złożyła w tym tygodniu protesty wyborcze dotyczące trzech okręgów. Jeden z wniosków dotyczy okręgu jeleniogórskiego (nr 2).

W tym przypadku wyborcy wybierali senatora spośród: Jerzego Pokoja (Koalicja Obywatelska), Krzysztofa Mroza (Prawo i Sprawiedliwość) i Kazimierza Klimka (Polska Lewica). W okręgu wygrał kandydat PiS z wynikiem 49 938 głosów, drugi był Pokój (48 770). Najsłabszy wynik przypadł Klimkowi (27 158). Okazuje się, że na karcie do głosowania przy nazwisku tego ostatniego umieszczono logo nie niszowej Polskiej Lewicy, a logo KW SLD.

- To spowodowało, że wyborcy byli wprowadzeni w błąd i na pewno wielu wyborców o lewicowych poglądach uznało, że jest to ugrupowanie, które podpisało pakt (senacki - red.) i wystawiło swojego kandydata - komentował sprawę na konferencji prasowej Marek Borowski (SLD).

Szef PKW: 0,5 procenta szansy na powtórzenie wyborów

Do sprawy w rozmowie z "Dziennikiem Gazetą Prawną" odniósł się przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej Wiesław Kozielewicz, którego zdaniem szansa na powtórzenie wyborów w okręgu senackim nr 2 wynosi "pół procenta".

- Głosuje się na nazwisko, a poza tym w nazwie komitetu, który tego kandydata popierał, żadnego błędu nie było. Obywatele dokładnie zatem wiedzieli, kogo wybierają - stwierdził szef PKW. Wyjaśnił, że "doszło do błędu drukarni i właściwej okręgowej komisji wyborczej".

Przewodniczący PKW był też pytany o protesty wyborcze złożone przez Prawo i Sprawiedliwość. PiS chce ponownego przeliczenia głosów w sumie w sześciu okręgach senackich, argumentując, że liczba głosów nieważnych była większa niż końcowa różnica między kandydatami.

Według Wiesława Kozielewicza, "skoro nie ma zastrzeżeń w protokołach komisji obwodowych co do przebiegu liczenia, nie ma podstaw do ponownego liczenia głosów".

Więcej o:
Komentarze (114)
Szef PKW o proteście KO ws. loga na karcie wyborczej. "0,5 proc. szansy na powtórzenie wyborów"
Zaloguj się
  • janzi

    Oceniono 43 razy 41

    A to bardzo ciekawe co mówi szef PKW. Ciekawe ile głosów dostaliby kandydaci PiS jeśli obok ich nazwiska byłoby logo innej partii.

  • cysiowps

    Oceniono 51 razy 37

    Z całym szacunkiem dla przewodniczącego PKW, ale jeśli błędne logo partyjne przy nazwisku jednego z kandydatów nie jest podstawą do powtórki wyborów w danym okręgu, to co jest ? Może od razu zlikwidujmy instytucję protestów wyborczych, skoro w nawet w tak oczywistej sytuacji szef PKW nie widzi problemu ?
    No i na jakiej podstawie szef PKW szacuje prawdopodobieństwo wyroku SN ? Bo mi to wygląda na niedopuszczalne wywieranie nacisku na "niezależny" SN.

  • mjs05

    Oceniono 35 razy 33

    To akurat bardzo poważny błąd i wybory do Senatu w tym okręgu powinny zostać powtórzone. Kandydat niszowego komitetu miał logo komitetu ogólnopolskiego, który jednak w tym okręgu poparł innego kandydata. To miało prawo zmylić wielu wyborców.

  • precz_z_komunia

    Oceniono 27 razy 21

    PiS testuje :-)
    Różne formy fałszerstw :-)
    Na ile im się pozwoli :-)

  • pan.szklanka

    Oceniono 26 razy 20

    Według jakich kryteriów Przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej przydziela prawdopodobieństwo powtórzenia głosowania? Rozumiem, że 0.5% wynika z przemyślanego algorytmu i zdecydowanie nie może to być 0.6%
    Teraz rozumiem zamówią 199 kul czarnych i 1 białą (lub na odwrót), bęben maszyny losującej jest pusty jak łeb Sasina i przystępujemy do losowania?

  • stray

    Oceniono 21 razy 19

    Błąd drukarni? A ja naiwny myślałem, że drukarnia jest od drukowania, a nie tworzenia list wyborczych.

  • 13sw

    Oceniono 26 razy 18

    Oczywiście, że w tym okręgu oraz w okręgu, gdzie zmarł Kornel Morawiecki, wybory powinny być powtórzone.

    Ale widać PKW uznała, że bezpieczniej dla Polski będzie nie opowiadać się za żadnym protestem wyborczym, by nie wspierać przy okazji oczywiście bezzasadnych protestów zgłoszonych PiS, bo jeżeli izba pisowska uzna protesty PiS, to dojdzie do sfałszowania wyborów, czego nie mieliśmy od czasów PRL.

  • pyra314

    Oceniono 19 razy 15

    Co ten człowiek opowiada. Skoro jest logo to znaczy, że służy do identyfikacji (bo to raczej ozdobnik nie jest). Skoro identyfikacja była błędna a dokładnie sprzeczna to znaczy , ze jej wcale nie było. Jeśli by tekst miał wystarczyć to by loga n i e b y ł o! Każdy sąd uniewinni kierowcę jak są dwa sprzeczne znaki drogowe w tym samym miejscu

  • 1627cd1410

    Oceniono 17 razy 15

    Myślę, że powtórzenie wyborów mogłoby zmienić losy mandatu senackiego. Ta nikła różnica mogłaby zadziałać. Ale szanse na powtórkę są bliskie zeru..

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX