A jeśli Marian Banaś się uprze? Jarosław Gowin: Nie zajmujemy się political fiction

Minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin w rozmowie z "Super Expressem" stwierdził, że nie wiadomo mu nic na temat nacisków na dymisję Mariana Banasia w PiS. Powiedział też, że o losie szefa NIK przesądzą ustalenia CBA. Jeśli będą niekorzystne, to politycy partii rządzącej będą oczekiwać, że szef NIK poda się jednak do dymisji.

Jarosław Gowin w rozmowie z Tomaszem Walczakiem z "Super Expressu" stwierdził, że nie słyszał o tym, aby ktoś z PiS apelował do szefa NIK o dymisję.

Jarosław Gowin: Nikt nie apelował o dymisję Mariana Banasia

 Nic mi o tym nie wiadomo, aby ktokolwiek z naszego obozu apelował do Mariana Banasia, żeby zrezygnował ze stanowiska. Decyzje zapadną po ogłoszeniu wyników postępowania CBA. Jeżeli ustalenia postawią Mariana Banasia w złym świetle, będziemy oczekiwali, że poda się do dymisji

- powiedział wicepremier i minister nauki. Na pytanie dziennikarza o to, czy można być pewnym, że Banasiowi nie zabraknie honoru, odpowiedział, iż "ufa, że Banaś będzie się kierował interesem państwa".

Jarosław Gowin nie chciał odpowiedzieć na pytanie, co zrobią rządzący, jeśli Marian Banaś "uprze się", by pozostać na stanowisku. - Rozmawiajmy o faktach, a nie zajmujmy się political fiction - uciął dalsze pytania.

Czytaj też: Gowin walczy o energetykę dla Emilewicz. Ziobro o zaostrzenie kursu i "poważny resort"

Zjednoczona Prawica czyli PiS i "przystawki"

Na pytanie o walkę o wpływy pomiędzy PiS i pozostałymi partnerami Zjednoczonej Prawicy, którzy w nowym sejmowym rozdaniu mają więcej do powiedzenia, Gowin zadeklarował koncyliacyjnie:

- Przez ostatnie cztery lata bardzo dobrze współpracowaliśmy ze sobą i jestem pewien, że tak będzie w kolejnej kadencji. To wymaga dwóch rzeczy. Po pierwsze, uznania podmiotowości mniejszych partii. Część ich postulatów programowych powinna być przez główne ugrupowanie naszego obozu uwzględniona - powiedział.

Więcej o:
Komentarze (159)
A jeśli Marian Banaś się uprze? Jarosław Gowin: Nie zajmujemy się political fiction
Zaloguj się
  • robson15

    Oceniono 45 razy 43

    Moim zdaniem jest to tylko gra prowadzona przez sutenera i kurduplowy PIS z przystawkami.
    Póki PIS będzie rządził Banasiowi nic się nie stanie, po prostu jest im potrzebny taki człowiek na tym stanowisku. Nikt nie będzie mógł kontrolować przekrętów pisowskich aparatczyków. Magister Zero spacyfikował prokuraturę czyniąc ją posłuszną jednej słusznej partii, stara się dokończyć pacyfikację niezależnych sądów. Teraz na czele NIK-u kurdupel z Nowogrodzkiej osadził faceta o niejasnej przeszłości który ma kontakty ze światem przestępczym. Tu jest właśnie pies pogrzebany, opanować wszystkie ważne urzędy by bezkarnie robić co się żywnie podoba. Co do Gowina to nie oszukujmy się, jest tak wiarygodny jak Kępa urocza i ładna.
    Jedyna nadzieja by ukrócić choć trochę to pisowskie bezhołowie to Senat nie przejęty przez PIS

  • jacmenos

    Oceniono 39 razy 35

    kryształowy Banaś ? służby nie wiedziały ? partia nie wiedziała ? Kaczyński nie wiedział ? takie pierdoły to opowiadajcie swoim moherom !!! wszystko byłoby cacy tylko ci cholerni dziennikarze znowu zapieprzyli taki fajny układ ! I wreszcie trzeba z tym skończyć ! postraszyć dziennikarzy , media spolonizować i będzie spokój !

  • jszmelc

    Oceniono 30 razy 30

    Panie Gowin , Banaś i jego przekręty dawno przestały być fikcją .Posłowie którzy na niego bezkrytycznie głosowali ponoszą polityczną odpowiedzialność , nie wyłączając z tego grona i pana mimo to że głosował pan bez radości .

  • matamzimu

    Oceniono 27 razy 27

    to może mała komisyjka śledcza? jakaś mało kumata ta dobra zmiana. sprawdzają gościa po powołaniu go na tron nieusuwalny i liczą że jakby co to spakuje szczoteczkę i weźmie taryfę do pierdla. no ale jeśli na senatora wystawiają pacjenta w ostatnim stadium raka i liczą że ozdrowieje to widać że optymiści i marzyciele

  • luni8

    Oceniono 25 razy 25

    Wcześniej było na wyrywki że to znany nam od lat dobry uczciwy człowiek - kryształ wręcz.
    Teraz ktoś spytany o Banasia nie zna człowieka.
    Nikt też nie potwierdzi że próbuje się odwołać tego człowieka, bo burzyło by to mit o wszechwładzy prezesa.

  • siwywaldi

    Oceniono 27 razy 25

    Niech Gowin nie rżnie głupa. Bo albo wszystko było ustawione (że Banaś i przyszłe świństwa NIK nie mają nic wspólnego z PiS), albo gość się Prezesowi urwał ze smyczy i czas w którym jest chroniony, wykorzystać na transfer majątku za granicę, gdzie sam zwieje w stosownej chwili. Oczywiście myślę tu o takiej "zagranicy", w której polskie organa ścigania, będą mogły mu nagwizdać.

  • vito60

    Oceniono 22 razy 22

    Tak się składa, że Pancerny popełnił oszustwo podatkowe (do czego się pośrednio przyznał), więc do jego dymisji wystarczy wyrok skazujący. Kwestia tego czy zerowa prokuratura postawi mu zarzuty.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX