Trzy ataki hakerskie na Ministerstwo Zdrowia od 2015 r. Resort ujawnia dane o awariach

"Od 2015 roku w Ministerstwie Zdrowia odnotowano 28 awarii systemów informatycznych, których efektem był odczuwalny brak dostępu do usług, w tym 3 awarie były wynikiem działania ataku hakerskiego" - informuje resort w odpowiedzi na interpelację, do której treści dotarł portal Gazeta.pl. Ministerstwo nie podaje szczegółów o tych trzech zdarzeniach.

Posłowie Kukiz'15 Maciej Masłowski i Paweł Szramka oraz parlamentarzysta Konfederacji Paweł Skutecki skierowali interpelacje do ministerstw związane z ewentualnymi atakami hakerskimi.

Jak wynika z odpowiedzi, która wpłynęła w tym tygodniu od wiceminister zdrowia Józefy Szczurek-Żelazko, od 2015 r. doszło do trzech ataków w tym resorcie.

Od 2015 roku w Ministerstwie Zdrowia odnotowano 28 awarii systemów informatycznych, których efektem był odczuwalny brak dostępu do usług, w tym 3 awarie były wynikiem działania ataku hakerskiego

- informuje wiceszefowa ministerstwa. Nie precyzuje jednak, na czym polegał ów brak dostępu do usług i kto mógł dokonać takiego ataku.

Ministerstwo Zdrowia podkreśla, że stara się zapobiegać takim sytuacjom. W resorcie wdrożono m.in. zasady "Polityka Bezpieczeństwa Teleinformatycznego", organizowane są też szkolenia dla pracowników "w zakresie bezpiecznego korzystania z komputerów, internetu i urządzeń mobilnych".

"Ministerstwo Zdrowia zgodnie z obowiązującymi przepisami jest uczestnikiem systemu powiadomień i wymiany informacji z Zespołem Reagowania na Incydenty Bezpieczeństwa Komputerowego CSIRT GOV. Bierze także udział w międzyresortowych ćwiczeniach podnoszących świadomość użytkowników" - zaznacza Józefa Szczurek-Żelazko.

Rząd o atakach hakerskich

Kancelaria Prezesa Rady Ministrów z kolei poinformowała posłów, że od 2015 r. nie odnotowała u siebie żadnych ataków. "Jedyny incydent o charakterze ataku hakerskiego odnotowano w 2013 roku" - informuje sekretarz stanu w KPRM Łukasz Schreiber.

Udzielenia jasnej odpowiedzi w tej kwestii odmówiło Ministerstwo Obrony Narodowej. Według wiceszefa MON Wojciecha Skurkiewicza, udostępnienie tych danych wiązałoby się z "realnym ryzykiem w obliczu zagrożeń, jakie niosą współcześnie dla Rzeczypospolitej Polskiej i jej obywateli organizacje terrorystyczne lub przestępcze, hakerzy itp.".

Żadnych ataków od 2015 r. nie odnotowały Ministerstwo Środowiska, MSWiA, Ministerstwo Sportu i Turystyki, Ministerstwo Rolnictwa, Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego, Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju, Ministerstwo Infrastruktury, Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej, Ministerstwo Edukacji Narodowej, Ministerstwo Energii, Ministerstwo Finansów i Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii.

Na złożoną pod koniec sierpnia interpelację nie odpowiedziały jak dotąd Ministerstwo Sprawiedliwości, Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego i Ministerstwo Cyfryzacji.

Parlamentarzyści nie skierowali interpelacji do Ministerstwa Spraw Zagranicznych. W ubiegłym roku "Rzeczpospolita" informowała o nieudanej próbie ataku rosyjskich hakerów na strony internetowej MSZ i MON.

Więcej o:
Komentarze (18)
Trzy ataki hakerskie na Ministerstwo Zdrowia od 2015 r. Resort ujawnia dane o awariach
Zaloguj się
  • liczna_rodzina_prezesa

    Oceniono 11 razy 9

    Jacy tam hakerzy... Serwery nie wytrzymały zainteresowania zapisami do kardiologa na 2040 r.

  • ganro

    Oceniono 10 razy 8

    Te wszystkie ministerstwa to kupują najdroższy sprzęt i oprogramowanie, ale konfiguracja zazwyczaj wykorzystuje małą część jego możliwości czyli odwrotnie niż zazwyczaj w firmach prywatnych.

  • botwinnik

    Oceniono 6 razy 6

    Do wszystkich miłośników cyfryzacji: wchodzi w życie obowiązek prowadzenia dokumentacji medycznej tylko w postaci elektronicznej z automatycznym przekazywaniem wszystkich danych każdego pacjenta do centralnej bazy. Gdzie się podziali obrońcy prawa do prywatności?

  • plac.czerwony

    Oceniono 3 razy 3

    Żaden szanujący się haker nie zaatakowałby ministerstwa zdrowia, chyba, że chodzi o pozyskanie danych wrażliwych do szantażu.

  • buk-humor-dziczyzna

    Oceniono 4 razy 2

    to tak jak z rosyjskim okretem podwodnym w Szwecji w 2014 roku - wróg u bram - kasa, kasa, kasa

  • buk-humor-dziczyzna

    Oceniono 5 razy 1

    albo złowroga ręka Kremla, albo nieudacznicy "informatycy"' na ciepłych posadkach.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX