Szefernaker kpił ze spotkania Komorowskiego i Obamy. Sprawdziliśmy, jak było naprawdę

- W pierwszym zdaniu Barack Obama, po paru minutach wypowiedzi prezydenta Komorowskiego, odpowiedział mu, że dziękuje mu za ozdobę choinkową - tak spotkanie polskiego i amerykańskiego prezydenta w 2010 r. wspominał kilka dni temu wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Paweł Szefernaker. Z oficjalnych materiałów Białego Domu wynika jednak, że rozmowa ta wyglądała inaczej, niż cytował ją Szefernaker.

Wiceszef MSWiA Paweł Szefernaker kilka dni temu był gościem Krzysztofa Ziemca w RMF FM. Jednym z tematów rozmowy było zniesienie wiz dla Polaków przez władze Stanów Zjednoczonych. Szefernaker przekonywał, że postępy w tej sprawie są zasługą rządu PiS.

- Wystarczyła jedna kadencja Prawa i Sprawiedliwości, dobrego gospodarza, dyplomacja - stwierdził.

Szefernaker przywołał przykład spotkania ówczesnego prezydenta Bronisława Komorowskiego z ówczesnym prezydentem Stanów Zjednoczonych Barackiem Obamą. Do rozmowy wspomnianej przez Szefernakera doszło w Białym Domu w grudniu 2010 r.

- W pierwszym zdaniu Barack Obama po paru minutach wypowiedzi prezydenta Komorowskiego [na temat wiz - red.], odpowiedział mu, że dziękuje mu za ozdobę choinkową. A teraz mamy dobrze prowadzoną dyplomację, duża w tym zasługa prezydenta Andrzeja Dudy i rządu Prawa i Sprawiedliwości - dobrych gospodarzy

- powiedział wiceszef MSWiA. Szefernaker stwierdził także, że "przygotowuje się do programu" i "poważnie traktuje radiosłuchaczy i pana redaktora".

Bronisław Komorowski i Barack Obama. Spotkanie w Białym Domu w 2010 r.

Postanowiliśmy sprawdzić, jak naprawdę wyglądało wspomniane spotkanie obu prezydentów z dziennikarzami i wymiana zdań na temat wiz. Na oficjalnej stronie Białego Domu znajduje się precyzyjny zapis wypowiedzi polityków, jest także dostępne nagranie wideo.

Jako pierwszy głos zabrał gospodarz - Barack Obama. Stwierdził, że "Polska jest jednym z najsilniejszych i najbliższych sojuszników Stanów Zjednoczonych na świecie, jest też liderem w Europie". Dodał, że jednym z tematów rozmowy z Bronisławem Komorowskim była współpraca w ramach NATO, obecność polskich żołnierzy w Afganistanie, kwestie związane z ekonomią i bezpieczeństwem energetycznym. Obama nawiązał także do katastrofy smoleńskiej i 30. rocznicy powstania "Solidarności".

 

Następnie przemówił Bronisław Komorowski, odnosząc się do słów Obamy i wspominając m.in. o konieczności obecności wojsk amerykańskich w Europie i Polsce.

Barack Obama o zniesieniu wiz dla Polski

Po wypowiedzi Komorowskiego Obama poprosił o dwa pytania ze strony dziennikarzy. Drugie z nich dotyczyło zniesienia wiz amerykańskich dla Polaków. Pierwszy na to pytanie odpowiedział amerykański prezydent.

- Chcę, aby wszyscy Polacy i polscy Amerykanie wiedzieli, że prezydent Komorowski podniósł tę kwestię w rozmowie ze mną bardzo stanowczo. Jestem w pełni świadomy, że jest to źródło irytacji między dwoma wielkimi przyjaciółmi i sojusznikami i powinniśmy to rozwiązać. Wyzwanie, które mam teraz, polega na tym, że istnieje prawo kongresowe, które uniemożliwia mojej administracji podejmowanie jednostronnych działań wykonawczych. Będziemy więc musieli współpracować z Kongresem, aby wprowadzić potencjalne zmiany w prawie

- odpowiedział Barack Obama. Dodał, że kwestię tę "uczyni swoim priorytetem" i "chce wkrótce ten problem rozwiązać". Obiecał, że zrobi to w trakcie swojej prezydentury.

- Przyjmuję z dobrą wiarą te deklaracje. Czuję się w obowiązku powiedzieć, że polska opinia publiczna kompletnie nie rozumie, dlaczego całe otoczenie Polski może korzystać z ruchu bezwizowego, a Polska nie. Polacy sobie radzą, bo jesteśmy członkiem Unii Europejskiej, możemy jeździć i pracować w całej Europie. Byłoby logiczne, żeby można było także do Stanów Zjednoczonych

- skomentował Bronisław Komorowski. Zaznaczył, że "strona polska powiedziała w tej sprawie wszystko" i "jest przekonany, że sprawa będzie analizowana".

Odpowiedź Komorowskiego de facto oznaczała zakończenie spotkania, bo do kwestii wiz Obama odniósł się już przed polskim prezydentem.

- Cóż, panie prezydencie, dziękuję za wspaniałe spotkanie. W związku z tym, że prasa już wychodzi, prosiłbym o zwrócenie uwagi, że dostałem piękną ozdobę na choinkę od prezydenta i ona już wisi na moim drzewku - powiedział Barack Obama.

Więcej o:
Komentarze (144)
Szefernaker kpił ze spotkania Komorowskiego i Obamy. Sprawdziliśmy, jak było naprawdę
Zaloguj się
  • krynolinka

    Oceniono 86 razy 74

    Szefernaker już zapomniał tańce Dudy na rogu stołu? Jaka ta pamięć krótka u pisiorów. Krótka gdy chodzi o bardzo poważne gafy długopisa. Konfabulator partyjny i tyle w temacie.

  • viaac

    Oceniono 60 razy 58

    Pisowcy kłamią nieustannie. Ostatnio wychwalają swoją kulawą dyplomację. Szefernaker w odniesieniu do wiz do USA, a Kaczyński w sprawie Wojciechowskiego (oko.press/kaczynski-wojciechowski-bedzie-w-ue-wazniejszy/).
    Ale to bez znaczenia. Większe łgarstwa i machloje uchodziły im na sucho. Wierny i posłuszny mają elektorat.

  • stasi1

    Oceniono 54 razy 52

    wiszenia Dudy przy stoliku Trumpa chyba nic nie przebije

  • jurek4491

    Oceniono 48 razy 46

    Każdy PiS dzioch to KŁAMCA TOTALNY , tyle w temacie .

  • trumbull

    Oceniono 41 razy 39

    Ziemiec, próbuje odzyskać twarz po zeszmaceniu swojej kariery w wiadomościach TVP.
    Gów..a z twarzy zmyć się nie da. Zwłaszcza gó..m

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX