Wybory parlamentarne 2019. Suski wygrał z Kukizem w sądzie. Spór o telefon od chińskiej delegacji

Marek Suski wygrał w trybie wyborczym z Pawłem Kukizem. Kukiz twierdził w mediach, że szef gabinetu politycznego premiera korzysta z telefonu, który dostał od "chińskiej delegacji". Postanowienie jest nieprawomocne, a kandydat z listy PSL już zapowiedział, że się odwoła.

"Wygrałem w sądzie z Pawłem Kukizem. Nie ma zgody na szerzenie kłamstwa" - napisał na Twitterze Marek Suski. Polityk załączył do wpisu postanowienie sądu, z którego wynika, że Paweł Kukiz w ciągu 12 godzin musi na własny koszt opublikować sprostowanie na portalu Onet. 

Wybory parlamentarne 2019. Suski wygrywa z Kukizem w sądzie

Chodzi o wypowiedź Pawła Kukiza na temat Marka Suskiego i jego telefonu. - Pamiętam sytuację, gdy przed posiedzeniem komisji służb specjalnych Marek Suski wyciągnął z kieszeni telefon firmy Huawei. Gdy zapytałem go, skąd ma takiego smartfona, odpowiedział, że otrzymał go od delegacji chińskiej - powiedział we wrześniu w Onecie Kukiz. Te słowa polityk powtórzył na antenie TVN24. Korzystanie z telefonu otrzymanego od "chińskiej delegacji" miałoby świadczyć o braku przestrzegania procedur bezpieczeństwa. 

Drugi telefon od ambasadora Chin?

Paweł Kukiz już zapowiedział, że się odwoła. "Niestety, w pierwszej instancji przegrałem z posłem Suskim. Pan Suski nie zaprzeczył, że posiadał telefon Huawei otrzymany od delegacji chińskiej, ale stwierdził, że się nim nie posługiwał. I sąd dał mu wiarę, gdyż według sądu sam fakt posiadania telefonu nie przesądza o tym, że się z nim posługuje" - skomentował postanowienie Kukiz. Jak stwierdził, podczas procesu okazało się, że Suski oddał telefon swojemu synowi, który z niego korzysta. Na jaw, według Kukiza, wyszła jeszcze jedna ciekawa sprawa.

"I jeszcze o jednej rzeczy się dowiedzieliśmy - otóż poseł Suski na pytanie sędziego, czy to jedyny telefon marki Huawei jaki posiada odpowiedział, że ma jeszcze drugi, który podarował mu... ambasador Chin" - napisał Kukiz. Dalej poseł stwierdza: "Sprawdzałem w rejestrze korzyści majątkowych pana ministra Suskiego czy ten dar został zgłoszony ale albo nieuważnie sprawdzałem, albo pan ambasador sprezentował mu jakieś badziewie, bo w rejestrze nie ma ani słowa o tym podarunku"

Więcej o:
Komentarze (41)
Wybory parlamentarne 2019. Suski wygrał z Kukizem w sądzie. Spór o telefon od chińskiej delegacji
Zaloguj się
  • kataryniarski

    Oceniono 17 razy 15

    trochę nierealne! Po co Chińczycy mieliby dzwonić akurat do suskiego? Niby w jakim języku by z nim gadali, skoro on ledwo po polsku mówi???

  • czarnyminio

    Oceniono 16 razy 12

    Jeżeli Superman jest super manem to Suski bez wątpienia jest Superidiotą.

  • precz_z_komunia

    Oceniono 10 razy 8

    To możliwe :-)
    Delegat na zjazd Komunistycznej Partii Chin :-)
    Towarzysz Caryca Suski :-)
    Ma mózg ale nie używa :-)
    Wiec możliwe że to tylko chiński wywiad do niego dzwoni :-)

  • 11krzych

    Oceniono 9 razy 7

    W telefonie miał adres do carycy.

  • dawaj.flaszkie

    Oceniono 6 razy 6

    Fajną robotę maja posłowie :-(

  • jozef_zmudzin

    Oceniono 5 razy 5

    Ten Suski inteligentny inaczej i znacznie poniżej ameby pokazuje się z telefonem podobnie jak boss mafii Kaczyński. Ich mimika to zestaw z niemego filmu.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX