Jan Szyszko nie żyje. Co z kartą do głosowania? Komisja wyborcza podjęła decyzję

Karty do głosowania nie zostaną zmienione w związku ze śmiercią byłego ministra środowiska Jana Szyszki - poinformowała Okręgowa Komisja Wyborcza w Warszawie. W lokalach wyborczych pojawi się informacja, że kandydat jest wykreślony, a oddane na niego głosy przejdą na całą listę.

W środę prezydent Andrzej Duda przekazał informację, że Jan Szyszko nie żyje. Według nieoficjalnych doniesień przyczyną śmierci byłego ministra ochrony środowiska była zatorowość płucna. Przypomnijmy, że były minister środowiska kandydował z 4 miejsca w okręgu nr 20.

Głosy oddane na Jana Szyszkę przejdą na całą listę

Po południu Okręgowa Komisja Wyborcza w Warszawie podjęła decyzję, że już wydrukowane karty do głosowania nie zostaną zmienione. Jak dowiedzieliśmy się w warszawskiej OKW, w komisjach wyborczych pojawią się obwieszczenia ze wzorem karty do głosowania, na której kandydat nr 4 - Jan Szyszko - będzie przekreślony. Na obwieszczeniu pojawi się też informacja, co stanie się z głosami w przypadku, gdy wyborca jednak zdecyduje się oddać głos na zmarłego kandydata. Głosy przejdą na całą listę - poinformowała OKW.

Jan Szyszko nie żyje

Prof. Jan Szyszko był leśnikiem i nauczycielem akademickim. W latach 1997-1999 pełnił funkcję ministra ochrony środowiska, zasobów naturalnych i leśnictwa. Szefem resortu środowiska był również w latach 2005-2007 i 2015-2018. Zasiadał w Sejmie V, VI, VII i VIII kadencji.

W latach 60. ukończył Wydział Leśny Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego. W 2011 r. uzyskał tytuł profesora. Kierował m.in. Krajowym Zarządem Parków Narodowych (1993-1994). Był członkiem Komitetu Ekologii Polskiej Akademii Nauk, był pracownikiem naukowym SGGW, wykładał też na Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu. Był autorem wielu publikacji na temat ekologii.

Więcej o:
Komentarze (324)
Jan Szyszko nie żyje. Co z kartą do głosowania? Komisja wyborcza podjęła decyzję
Zaloguj się
  • antropoid

    Oceniono 78 razy 70

    Zostawił po sobie typowe dla pisiorów dzieło życia - zmasakrowaną harwesterami unikatową puszczę.
    Dla nawołujących o opamiętanie miał tylko cyniczny uśmieszek i pełne arogancji odpyskiwanie w tonie: "pocałujta mnie w ..."

  • polak66maly

    Oceniono 90 razy 60

    a jakim cudem glosy na trupa maja byc przypisywane partii. Jeszcze wybory sie nie zaczely, a PiS juz oszukuje.

  • antropoid

    Oceniono 62 razy 52

    DWA RAZY był ministrem, dwa razy z pasją niszczył środowisko, a na pożegnanie jeszcze ogłosił dwutlenek węgla "gazem życia"... Wszystko w temacie.

  • el.pistolero

    Oceniono 51 razy 45

    Jakoś mi go nie żal za to co zrobił polskiej przyrodzie. Niósł wilk razy kilka...

  • c2u

    Oceniono 49 razy 43

    Pawłowicz napisała: "Polska przyroda, lasy, ptaki i przyjaciele - płaczemy..."
    Ja dodam: "... z ulgi"
    Współczuję rodzinie, dla nich i na pewno dla wielu ludzi ta śmierć to strata. Dla mnie nie.

  • antropoid

    Oceniono 44 razy 36

    Karta może zostać - a członków PiS, którzy tak samo nienawidzą przyrody jak ten najgorszy w historii minister środowiska na pewno nie brakuje.

  • koszernywieprz

    Oceniono 41 razy 33

    O tym skłusowanym rysiu którego skóra wisiała u niego w stodole wszyscy oczywiście zapomnieli...

  • zenekciec

    Oceniono 33 razy 29

    Puszcza z ulga dzis oddycha
    spadla z drzewa zgnila szycha
    Cieszy sie dzis cala Knieja
    jednego mniej zlodzieja .

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX