Komentarze po decyzji PE ws. Janusza Wojciechowskiego. "Na nic wysiłki totalnej opozycji"

- Wyciągnąłem wnioski z poprzedniego wysłuchania, pewnych treści w poprzednim wysłuchaniu zabrakło, posłowie na nie czekali i dzisiaj je przekazałem - stwierdził Janusz Wojciechowski, który dostał zgodę na objęcie teki komisarza do spraw rolnictwa z PE. Politycy PiS ogłosili już, że decyzja komisji rolnictwa to "kolejny sukces" partii Jarosława Kaczyńskiego. Sceptycy wskazują, że Wojciechowski został wprawdzie zaakceptowany, ale jego kandydatura i tak jest obciążona "blamażem".

W poniedziałek Janusz Wojciechowski, polski kandydat na stanowisko komisarza ds. rolnictwa, po półtoragodzinnym wysłuchaniu otrzymał zgodę komisji rolnictwa Parlamentu Europejskiego na objęcie stanowiska. W ubiegłym tygodniu jego kandydatura nie uzyskała zielonego światła, bo - jak informowano - Wojciechowski odpowiadał na pytania w nie dość wyczerpujący sposób, co nie zyskało przychylności europosłów. Wskazywano też, że Wojciechowski zdecydował się na wystąpienie w języku angielskim, który nie jest jego mocną stroną. Podczas drugiego wysłuchania polski kandydat mówił już w języku polskim.

Czytaj też: Według Cimoszewicza Janusz Wojciechowski na przesłuchaniu wypadł "fatalnie". "Ludzie byli zdumieni"

Wojciechowski: Wyciągnąłem wnioski z poprzedniego wysłuchania

Po otrzymaniu rekomendacji Wojciechowski w rozmowie z dziennikarzami podkreślił, że cieszy go, iż po drugim, uzupełniającym wysłuchaniu uzyskał "jednogłośne poparcie wszystkich grup politycznych".

To jest bardzo ważne dla pełnienia dla mnie w przyszłości funkcji komisarza. Polityka rolna musi być zrównoważona, musi uwzględniać różne racje, rożne wartości i to, że potrafiłem dotrzeć do posłów z przekazem, że zarówno trzeba bronic konkurencyjności w Europie, a z drugiej strony, że rolnictwo ma być przyjazne środowisku, został przyjęty bardzo dobrze przez wszystkie grupy polityczne

- powiedział. Jak dodał, podczas kolejnego wystąpienia przed komisją w PE starał się przekazać więcej informacji, których poprzednim razem zabrakło. - Wyciągnąłem wnioski z poprzedniego wysłuchania, pewnych treści w poprzednim wysłuchaniu zabrakło, posłowie na nie czekali i dzisiaj je przekazałem. Po to jest drugie przesłuchanie, żeby poprawić to pierwsze - dodał.

Komentarze po decyzji PE ws. Wojciechowskiego. "Kolejny sukces PiS", "Obciążony blamażem"

Decyzja komisji ds. rolnictwa w sprawie kandydatury Wojciechowskiego jest żywo komentowana w mediach społecznościowych. Politycy PiS - z Patrykiem Jakim na czele - ogłosili już, że "zielone światło" dla polskiego kandydata to "kolejny sukces" partii rządzącej.

"PILNE! Janusz Wojciechowski jednogłośnie zaakceptowany. Polak będzie odpowiadał ze jeden z najważniejszych obszarów w UE (prawie 1/3 budżetu UE to rolnictwo). Po zniesieniu wiz do USA kolejny sukces PiS" - stwierdził Jaki. 

"Janusz Wojciechowski jednogłośnie zaakceptowany" - napisał europoseł PiS Zdzisław Krasnodębski. Wcześniej dopingował Wojciechowskiego słowami: "Powinno być dobrze", "Było dobrze, będzie dobrze...".

"Cieszę się, że Janusz Wojciechowski będzie Komisarzem ds. Rolnictwa. Ma wielkie kompetencje. Zna relacje w Unii Europejskiej, jednocześnie dobrze rozumie specyfikę polskiego rolnictwa. To dobrze rokuje dla Polski i krajów z naszej części Europy" - zaznaczył minister rolnictwa, Jan Krzysztof Ardanowski.

"Na nic wysiłki europosłów totalnej opozycji. Janusz Wojciechowski unijnym komisarzem. Gratulacje!" - napisała Dorota Kania z "Gazety Polskiej Codziennie".

Decyzję komisji PE postanowił skomentować nawet Piotr Guział, który wycofał się już z polityki, a obecnie zasiada w zarządzie niemieckiej spółki powiązanej z Orlenem. "Bardzo mocna ostatnia prosta PiS przed wyborami. Politykom Platformy nie udało się zablokować nominacji polskiego kandydat na komisarza ds rolnictwa. Brawo" - stwierdził.

Nie brakuje głosów, że Wojciechowski otrzymał wprawdzie "zielone światło", ale odbyło się to bez entuzjazmu centroprawicy.

"Janusz Wojciechowski wykorzystał dziś drugą szansę i wybronił się podczas przesłuchania w Parlamencie Europejskim. Jego los zależał od centroprawicy, która - choć bez entuzjazmu - dała mu pozytywną rekomendację" - zauważa Tomasz Bielecki, korespondent "Gazety Wyborczej" i "Deutsche Welle" z Brukseli.

"Przez ostatnie kilka dni Polacy pracujący w instytucjach europejskich, ludzie, którzy nie popierają #PiS, usilnie pracowali nad #Wojciechowski-m, by nie dał dziś plamy przed komisją Parlamencie Europejskim. Ich motywowana szczerym patriotyzmem praca przyniosła efekt, ale czy miała sens?" - zauważył Bartosz T. Wieliński z "Gazety Wyborczej". "Polskę będzie w Komisji Europejskiej reprezentować bardzo słaby przedstawiciel, dodatkowo obciążony blamażem przed komisją.  Lepiej było go wymienić na kogoś lepszego. No chyba, że PiS nikogo lepszego nie miał".

Więcej o:
Komentarze (406)
Komentarze po decyzji PE ws. Janusza Wojciechowskiego. "Kolejny sukces PiS", "Obciążony blamażem"
Zaloguj się
  • konsulhonorowypernambuco

    Oceniono 42 razy 34

    Tochę offtopicznie ale nie bez związku: czy Dorota Kania już oddała kilkaset tysięcy wyłudzone Dochnalom? Skoro zabiera publicznie głos, to z pewnością tak. Chyba że pisiorskie nie muszą oddawać...

  • dornjuan

    Oceniono 50 razy 30

    Czy Kania i inne prawicowe totalne niemoty rozumieją słowa " Janusz Wojciechowski jednogłośnie zaakceptowany" ? Czy może to znaczy, że opozycja też poparła ? Przestańcie już manipulować, nie wyszło ze Smoleńskiem to teraz tutaj próbują szczuć. Wstyd.

  • rozterka47

    Oceniono 46 razy 28

    PIS ma permanentne sukcesy , oczywiście poza tym dziesiątkami afer .

  • ochujek

    Oceniono 39 razy 27

    Opozycja przeszkadzała? To PiS przeszkadzało w wyborze Tuska. Mordy zdradzieckie.

  • norman67

    Oceniono 47 razy 27

    Taki ten cały PiS i jeszcze ta q/w Zalewska, co sprzedała nasze dzieci za Brukselę. Precz z kaczyzmem! Dzieci pomścimy!

  • przewalek0122

    Oceniono 30 razy 26

    Rozumiem, ze totalna opozycja przeszkodzila mu w nauce jezyka angielskiego... Tusk I Schetyna wyli przerazliwie pod jego oknami gdy tylko zasiadal do wkuwania slowek lub regulek gramatycznych...

  • cztery0000ziobra

    Oceniono 37 razy 25

    Powtarzając dyżurny frazes kaczej propagandy o "totalnej opozycji" Kania daje kolejny dowód swojej mentalnej nędzy. I niech mi tu nikt nie chrzani, że "tak mówił Schetyna". Schetyna powiedział tak raz, a pisiorstwo młóci to w kółko, do obrzydzenia.

  • 2majtek1

    Oceniono 51 razy 25

    Tak się zastanawiam czy jakiś zbieg okoliczności ,
    że resort ze świniami i bydłem przypadł pisowcom.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX