Jarosław Kaczyński zdradził, kto jest głównym autorem programu PiS. I nie jest to Morawiecki

- My nie marzymy o socjalizmie, chcemy podtrzymać politykę społeczną - mówił prezes PiS Jarosław Kaczyński w programie "Gość wydarzeń" w Polsat News. Jak dodał, dzięki tej polityce ze sklepów na polskich wsiach zniknęły "zeszyty". Prezes partii wyjawił też, kto odpowiada za stworzenie programu ugrupowania.

Prezes PiS Jarosław Kaczyński przyznał w rozmowie z Dorotą Gawryluk w Polsat News, że napisał ok. 20 procent programu Prawa i Sprawiedliwości.

- Jeżeli miałbym odpowiadać na pytanie o głównego autora i człowieka, którego zasługą jest ten program, to jest to pan premier Piotr Gliński i nawet powiedziałem mu, że "twój portret powinien być na początku tego programu" - powiedział.  

Jarosław Kaczyński przekonywał, że planem oponentów - "trójgłowej koalicji" - jest odebranie świadczeń społecznych, w tym programu 500 plus. Według polityka, jednym ze skutków 500 plus jest przeciwdziałanie kryzysowi.

- My nie marzymy o socjalizmie, chcemy podtrzymać politykę społeczną - przekonywał prezes PiS.

Dziś na wsi zniknął właściwie ze sklepów spożywczych zeszyt, w których się zapisywało długi tych, którzy nie mogli zapłacić nawet za potrzebne do życia towary, czekali aż przyjdzie renta babci czy coś w tym rodzaju i kupowali na kredyt, otóż tego dzisiaj już prawie nie ma, może nawet w ogóle nie ma

 - mówił Jarosław Kaczyński w Polsat News.

Zapytany, na ile mandatów dla Zjednoczonej Prawicy liczy w wyborach parlamentarnych, odpowiedział "dla siebie na jeden". - Mieliśmy ostatnio 235, liczę na postęp - dodał.

Jarosław Kaczyński o Januszu Wojciechowskim

Prezes Prawa i Sprawiedliwości odniósł się także niepewnej obecnie kandydatury Janusza Wojciechowskiego na stanowisko unijnego komisarza do spraw rolnictwa.

To wygląda optymistycznie, nie mogę tego rozstrzygać. Jeżeli by doszło do nieszczęścia, to ten resort utrzymamy, tylko będzie musiał być inny kandydat. Jest plan B, wybaczy pani, chciałbym być jak najbardziej szczery, ale nie chcemy w żadnym przypadku przeszkadzać panu Wojciechowskiemu

- ocenił Jarosław Kaczyński w rozmowie z Dorotą Gawryluk.

Jarosław Kaczyński: niestety nie jestem dyktatorem

Dziennikarka pytała też o Mariana Banasia - szefa NIK, obecnie przebywającego na bezpłatnym urlopie w związku z ujawnioną przez TVN aferą. W reportażu "Superwizjera" ujawniono, że w kamienicy, której właścicielem miał być Banaś, oferowano "pokoje na godziny". Z ustaleń dziennikarzy wynikało, że szef NIK nie umieścił nieruchomości w swoich oświadczeniach majątkowych.

Kaczyński przypomniał, że nie ma możliwości odwołania szefa NIK, jedynie on sam może podać się do dymisji. Gawryluk zasugerowała, że Kaczyński może wymusić na Banasiu dymisję. - Podobno pan wszystko może, jest pan dyktatorem - dodała. 

- Nie jestem, niestety. Oczywiście żartuję. Bogu dzięki, że w Polsce nie ma dyktatury - odparł Kaczyński. 

Wybory parlamentarne odbędą się 13 października.

Więcej o:
Komentarze (388)
Jarosław Kaczyński zdradził, kto jest głównym autorem programu PiS. I nie jest to Morawiecki
Zaloguj się
  • jezierskiadam

    Oceniono 80 razy 70

    Dziennikarze i publicyści „niezależni” czyli wrogo nastawieni do rządów PiS dziwią się najbardziej, że kolejne afery nie zmieniają sondażowego poparcia dla partii władzy.
    Sondaże pokazują, że twardy elektorat ślepo popierający Kaczyńskiego stanowi około 40% chętnych do głosowania w wyborach 13 października.
    Dlaczego znaczny procent wyborców popiera dyktaturę?
    Dlaczego dyktator ma szansę na uzyskanie legitymizacji w nadchodzących wyborach?
    W Polsce nie można twierdzić, że ludzie nie zdają sobie sprawy, o co chodzi Kaczyńskiemu.
    Podobieństwo koncepcji rządów prezesa partii do komunistycznej koncepcji rządów pierwszego sekretarza partii jest łudzące.
    Kiedyś 10 milionów ludzi wystąpiło przeciwko dyktaturze, a dziś dyktator uzyskuje możliwość zwycięstwa w demokratycznych wyborach?
    ********************************************** **********************************
    Jak do tego doszło?
    Kaczyński przez kilkanaście lat (od 2005 roku) konsekwentnie prowadził kampanię nienawiści do politycznych konkurentów.
    Efekt? - Wyborcy PiS są na wojnie.
    Brak reakcji na nieetyczne postępowanie prezesa i jego przydupasów, świadczy, że wyborcy PiS wszystkich posiadających inne poglądy, traktują jak wrogów.
    Wojna zmienia aksjologię.
    Prowadzący wojnę wybaczają swoim żołnierzom czyny naganne. Kradzieże nazywają konfiskatami, albo zdobywaniem łupów i nowych przestrzeni. Mordercy okaleczający wrogów zostają bohaterami wojennymi.
    Podczas bitwy nie zmienia się dowódców. - Dlatego każdą zbrodnię wybaczą Ziobrze, Kamińskiemu, Kaczyńskiemu i Morawieckiemu.
    Atmosferę wojenną podgrzewa polski episkopat błogosławiący oddziały hejterów wyruszające do walki z imigrantami i LGBT.
    Polscy biskupi szczują. Naśladują postępowanie biskupów hiszpańskich przed wybuchem wojny domowej w 1936 roku. Historia niczego ich nie nauczyła..

    Adam Jezierski

  • marc.pl

    Oceniono 59 razy 53

    Do Polaków to jeszcze zupełnie nie dociera ale przyjdzie czas gdy przeklną dzień w którym urodził się Jarosław Kaczyński.

  • marcel2761

    Oceniono 59 razy 51

    to jest człowiek chory na władzę - dlatego należy mu wreszcie podziękować

  • 11lech

    Oceniono 55 razy 47

    Czyli geniusz napisał kolejną piątkę na spółkę z ministrem od kultury? Ekonomiści i finansowcy byli niepotrzebni? Nie wiadomo która z kolei to piątka tych geniuszy. Pakiet badań? W Warszawie pis odmówił tego seniorom – a tu proszę. Przecież to kolejne pisowskie banialuki. Wg rankingu prestiżowego pisma medycznego "The Lancet" - Polska pod względem jakości ochrony zdrowia, jest 23 - na 28 klasyfikowanych miejsc w UE. Ale to wcale nie przeszkadza Terleckiemu z pis przypominać, że "publiczna służba zdrowia w Polsce uchodzi za jedną z najlepszych w Europie". W czym możemy przodować? No może w ilości anemii spowodowanej przez długotrwały pobyt w szpitalu. Nie przodujemy w niczym innym. U nas są zdolni lekarze, natomiast oni albo już dawno wyjechali, albo szykują się do wyjazdu. Terlecki przekonywał, że sytuacja w służbie zdrowia jest wynikiem tego, co zostało po poprzednich rządach PO-PSL. A PiS musi po tym "sprzątać". To jest niepoważne. PiS rządzi od czterech lat, a nie od czterech miesięcy. Tak sprzątają, że jest coraz gorzej. W niektórych krajach w cztery lata odbudowano system zdrowotny. To dużo czasu, ale nie zrobi się tego gadaniem. Czy obaj genialni panowie wymyśli też ,że amerykańskie firmy Google, Facebook, Amazon i Apple miały płacić w Polsce podatki. Ale nie zapłacą - to około miliard zł - bo pis propozycję wycofał pod naciskiem Trumpa. W nagrodę za to Trump skasował pięć inwestycji w Polsce - wartych 130,4 mln USD oraz nałożył 12 % podatki na UE czyli na Polskę też. Jest także za Brexitem nawet bez umowy – co może kosztować Polskę miliardowe straty. Poza tym Trump sprzedaje pisowi sprzęt wojskowy bez przetargu i bez offsetu – czyli cenach półtora razy wyższych i na gorszych warunkach niż innym. Oto jak te genialności pisowskie robą interesy - na kolanach z których mieli ponoć wstawać.

  • krynolinka

    Oceniono 53 razy 43

    Właśnie pan główny autor programu PiS, profesor Gliński wciska kit, że spoty PFN obejrzało sto milionów ludzi. Ani jednego przykładu nie chce dać. Bujają suwerena aż drzazgi lecą z paździerza.

  • zsm-5

    Oceniono 44 razy 42

    Kurduplu, o wsi wiesz tylko tyle, ile ci uprzejmie pisiory doniosą.
    A zeszyty, jak były, tak nadal są. Możesz nabyć jajko "na zeszyt", ale zwrócisz z procentem, bo "sklepikowe" nie znoszą pisiorów.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX