Andrzej Duda w Nowym Jorku: Droga do programu bezwizowego staje dla nas otworem

- Mam takie wrażenie, że pan prezydent [Donald Trump - red.] potraktował kwestię wiz bardzo osobiście, powiedziałbym jako taką swoją ambicję - stwierdził Andrzej Duda podczas spotkania z mediami w Nowym Jorku. - Być może jeszcze przed końcem roku udałoby się, żeby wiz do USA nie było - dodał.

Andrzej Duda kilka godzin po spotkaniu z Donaldem Trumpem, na którym prezydenci podpisali deklarację o zwiększeniu liczby wojsk amerykańskich w Polsce, spotkał się z mediami. Jednym z głównych wątków konferencji była kwestia zniesienia wiz dla Polaków, o czym prezydent rozmawiał również z przywódcą USA.

Wizy mogą być zniesione przed końcem 2019 roku

- Wszystko wskazuje na to, że wymagania przez Polskę zostały spełnione, prawdopodobnie droga do programu bezwizowego staje dla nas otworem - powiedział Andrzej Duda. Według niego jest możliwość, że wizy zostaną zniesione jeszcze przed końcem 2019 roku. 

- To są takie nieformalne informacje od administracji amerykańskiej, że proces ewaluacji wizowej zbliża się ku końcowi, bo to koniec września jest tą datą graniczną i że wszystko wskazuje na to, że wymagania zostały przez Polskę i Polaków w tym zakresie spełnione - wyjaśnił prezydent.

Andrzej Duda: Prezydent Trump potraktował kwestię wiz jako swoją ambicję

Andrzej Duda zaznaczył, że odnosi wrażenie, że Donald Trump podchodzi do kwestii zniesienia wiz bardzo osobiście.

- Mam takie nieodparte wrażenie, że pan prezydent Donald Trump tę kwestię właśnie wiz, choć też doskonale sobie zdaję sprawę z tego, że ona ma też taki symboliczny wymiar. Ale właśnie dlatego, że ona ma ten symboliczny wymiar w relacji do zwykłego człowieka, to mam takie wrażenie, że pan prezydent potraktował ją bardzo tak osobiście, powiedziałbym jako taką swoją ambicję - stwierdził.

Więcej o:
Komentarze (144)
Andrzej Duda w Nowym Jorku: Droga do programu bezwizowego staje dla nas otworem
Zaloguj się
  • polakadam

    Oceniono 31 razy 29

    Panie duduś wyluzuj. Na kwestię wiz nie ma wpływu ani pan ani pomarańczowa małpa. Są jasne procedury oparte na statystykach. Nie przypisujcie sobie zasług.

  • taka_sprawa1

    Oceniono 27 razy 19

    ojoj, ile razy to już słyszałem ? już prawie Becia miała objąć stanowisko w UE, już prawie udowodnili aferę Amber Gold, już prawie Donald T. lądował na rocznicę obchodów... no PIS lubi się chwalić czymś czego nie ma..

  • urian

    Oceniono 29 razy 17

    Polonusi uważają się za patriotów, ale nie chcą żyć w Polsce. Niektórzy nie znają polskiego języka. Część z nich nigdy nie była w Polsce. W poszukiwaniu lepszego życia ich dziadowie, rodzice, albo oni sami wyjechali z kraju świadomie rezygnując z Polski i wybierając sobie nową ojczyznę. Polonusi swój polski patriotyzm okazują raz na 4 lata wrzucając głos do urny wyborczej w Chicago czy w Londynie. Uważają, że choć w większości są obywatelami innego państwa to mają prawo decydować o naszym życiu tu w Polsce. Ciekawe co oni jako obywatele USA powiedzieliby gdyby tak Polacy domagali się prawa wyboru prezydenta USA ? Byliby przeciwni, że ktoś chce decydować o ich losie choć ich losu nie dzieli i nie zamierza. Czy to uczciwe podejmować decyzje i nie ponosić konsekwencji tych decyzji ?
    Patriota chce by jego naród sam decydował o swoim kraju, sam spośród siebie wybierał rządzących. Może przejawem patriotyzmu Polonusów powinna być rezygnacja z udziału w polskich wyborach i oddanie decyzji tym którzy żyją tutaj. Prawo w tym względzie nie zmieni się do jesieni więc Polacy w Chicago i Nowym Jorku powinni rozważyć to w swoim sumieniu.

  • lisc12

    Oceniono 21 razy 15

    i to nie jest zadna twoja zasluga, wracaj do lasu zbierac smieci.

  • piskizmiski

    Oceniono 15 razy 13

    Trump spotyka z Budyniem tylko wtedy, gdy pisiury w USA coś kupują. Najczęściej militarnego. Więc ile poszło na naszych publicznych pieniędzy tym razem, żeby nabzdyczony Budyń mógł zrobić se fotkę i ściemniać o wizach? Trump buduje mury dla emigrantów a Polakom miałby znieść wizy? Jasne... Uwierzę jak zobaczę.
    Jak widzę Adriana w tv mam odruchowe "qwa, co za pajac". Pierwszy raz w życiu czuję taką mimowolną, instynktowną pogardę dla intelektu jakiegoś człowieka. Kwintesencja idi.oty.

  • 6drabin

    Oceniono 15 razy 11

    Nie do każdego otworu należy podchodzić zbyt blisko.

  • supertiumacz

    Oceniono 11 razy 9

    " Mam takie wrażenie, że pan prezydent [Donald Trump - red.] potraktował kwestię wiz bardzo osobiście, powiedziałbym jako taką swoją ambicję - stwierdził Andrzej Duda"

    Ale jaką ambicję? Co niby zależy od prezydenta USA?
    Jest Visa Waiver Program, spełniamy warunki i tyle. Możemy przystąpić do programu ruchu bezwizowego. Przekroczymy 3% i z automatu zostaniemy z niego wywaleni.
    Niby w którym miejscu Donald Trump miałby pomóc albo mógłby zaszkodzić?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX