Inowrocław. "Tak się nie wygrywa kampanii" - działacze PiS i Solidarnej Polski mieli grupę na WhatsAppie

Tvn24.pl ujawnia nowe fakty w sprawie tzw. afery fakturowej w ratuszu w Inowrocławiu. Z ustaleń portalu wynika, że Ireneusz Stachowiak, b. wiceprezydent miasta, obecnie miejscowy lider Solidarnej Polski był administratorem grupy na komunikatorze WhatsApp. Jej celem miało być atakowanie Krzysztofa i Ryszarda Brejzów.

Od dwóch lat toczy się śledztwo dotyczące wystawiania lewych faktur przez pracowników Urzędu Miasta w Inowrocławiu. Z oficjalnych informacji z prokuratury wynika, że urzędnicy mieli dokonywać oszustw na ponad 200 tys. zł. Główną podejrzaną w sprawie jest Agnieszka Ch., która pracowała w Wydziale Kultury, Promocji i Komunikacji Społecznej. Od kilkunastu dni temat często pojawia się na antenie TVP oraz w portalu tvp.info. Dziennikarze publicznych mediów cytują zeznania podejrzanych w śledztwie osób. Materiały mają świadczyć o tym, że Krzysztof Brejza nadzorował przeprowadzane przez urzędników ataki wymierzone w oponentów politycznych. Zeznania mają obciążać też prezydenta miasta Ryszarda Brejzę. Z doniesień publicznej telewizji wynika, że pisaniu oczerniających konkurentów komentarzy służył cały widział pod wodzą Agnieszki Ch.

W ubiegłym tygodniu Gazeta.pl pytała Prokuraturę Okręgową w Gdańsku, co jest przedmiotem śledztwa. W odpowiedzi poinformowano nas, że postępowanie dotyczy przekroczenia uprawnień przez urzędników polegającego na wyłudzeniu pieniędzy. Wątek hejtu w internecie nie pojawia się w informacji z prokuratury. 

Prokurator: Nasi szefowie mają nadzieję, że uda się postawić zarzuty któremuś z Brejzów

Portal tvn24.pl o materiałach pokazywanych przez publiczne media rozmawiał z trójmiejskim prokuratorem. - To fragmenty zeznań, na podstawie których nasi szefowie mają nadzieję, że uda się postawić zarzuty któremuś z Brejzów. Poseł jest ich politycznym przeciwnikiem, bo zadaje dziesiątki pytań, drąży w interpelacjach bolesne sprawy dla rządzącego obozu - stwierdza anonimowo śledczy.

Agnieszka Ch., co warto odnotować, była blisko związana z PiS. W 2010 r. startowała w wyborach samorządowych z listy partii. Podobnych czynów jak w Inowrocławiu miała się też dopuszczać w Centrum Kultury i Sportu "Ziemowit" w Kruszwicy, którego była dyrektorką do 2014 r. W sprawie pojawia się też Małgorzata S., lokalna biznesmenka, która według śledczych miała wystawiać zawyżone faktury, opłacane później przez Ch. Ona z kolei w 2014 r. z listy PiS startowała do Parlamentu Europejskiego. 

Politykiem, który od pewnego czasu angażuje się w medialny szum wokół inowrocławskiego ratusza jest Ireneusz Stachowiak, były wiceprezydent miasta i lider tamtejszej Solidarnej Polski. Stachowiak apelował m.in. do Grzegorza Schetyny o usunięcie Krzysztofa Brejzy z życia politycznego i domagał się dymisji Ryszarda Brejzy. 

Afera w Inowrocławiu. Działacze PiS mieli grupę na WhatsAppie

Portal tvn24.pl informuje, że dotarł do zapisów grupy dyskusyjnej na WhatsAppie (z tego samego komunikatora mieli korzystać sędziowie w tzw. aferze Piebiaka). Grupa powstała przed wyborami samorządowymi. Należeć do niej mieli działacze Solidarnej Polski i Prawa i Sprawiedliwości. Portal przytacza m.in. wiadomość od Ireneusza Stachowiaka z sierpnia 2018 r.: "Kochani na grupie jest trzydzieści osób a komentarzy na ino.online (lokalny portal – red.) 33 w tym kilkanaście negatywnych…tak się nie wygrywa kampanii. Trzeba się poświęcić. Zwycięstwo nie przychodzi samo".

- Dotarł pan do kuchni politycznej, która nie powinna ujrzeć światła dziennego. W grupie znaleźć można tylko to, co wielokrotnie mówiłem publicznie. Mocna krytyka prezydenta Brejzy, którą podtrzymuję - mówi portalowi pytany o grupę na WhatsAppie Stachowiak. - Według prokuratury istniał w ratuszu proceder wyprowadzania publicznych pieniędzy na kampanię, 16 osób ma postawione zarzuty. A z mojej strony są to prywatne rozmowy o treściach krytykujących Brejzę. Gdzie tu podobieństwo? - dodaje.

Stachowiak przekonuje, że odszedł z własnej woli z ratusza, gdy dowiedział się o procederze.

Poseł Krzysztof Brejza już tydzień temu zapowiedział pozew przeciwko TVP za materiały dotyczące afery fakturowej. W rozmowie z Gazeta.pl informował, że rozważa także inne pozwy.

Więcej o:
Komentarze (190)
Inowrocław. Media: Działacze PiS i Solidarnej Polski mieli omawiać na WhatsAppie ataki na Brejzów
Zaloguj się
  • kuba161048

    Oceniono 156 razy 144

    To co się wylewa do Wisły to mały pikuś ale to co wylewa
    pis i jego pachołki to jest dopiero gnojowica.

  • Atanazy Bazakbal

    Oceniono 112 razy 102

    dodatkowo zapytam co z dowodami winy Barbary Blidy? co z "prawdą" w sprawie katastrofy smoleńskiej. dowodów zero, a jedyne co pis przedstawia, to zorganizowane szczucie i plucie.

  • blechtrommel

    Oceniono 97 razy 89

    Państwo polskie i jego organy ścigania służą na dzień dzisiejszy rządzącym do niszczenia wrogów politycznych. Nie jest to sytuacja znana w demokratycznych państwach prawa.

    To najłagodniejszy komentarz, jaki można w tej sprawie napisać, choć cisną się na usta znacznie ostrzejsze słowa.

    Uwaga, pisowskie trolle wypuszczone z klatek!

  • cozano

    Oceniono 70 razy 62

    Jakoś nawet mnie nie dziwi moralność działaczy pisowskich. Dla nich każde cel uświęca wszelkie środki, włącznie z własnymi machlojkami, sprzedawanymi jako popełnionymi przez przeciwników.

  • andrew1507

    Oceniono 62 razy 52

    Wyborco,
    przyzwoici ludzie nie mogą być kolaborantami kaczyzmu,
    uwalmy kaczyzm w wyborach....

  • azibii

    Oceniono 57 razy 49

    W kaczym-Stanie powstała machina "Trolingu i inwigilacji"...
    dziennikarka z Onetu Magdalena Gałczyńska... Cyt... -
    "– Powstała machina, w której tryby mógł się dostać każdy, rownież niepokorny sędzia. Chodziło o kompletne osaczenie tych, którzy uznawali zmiany PiS w wymiarze sprawiedliwości za niekonstytucyjne – mówi naTemat dziennikarka Magdalena Gałczyńska, której tekst w Onecie odsłonił patologiczne działania urzędników Ministerstwa Sprawiedliwości...
    Sędziowie zostali "okrążeni" na pięciu poziomach: Ministerstwa Sprawiedliwości, nowej KRS, prezesów sądów nominowanych przez Zbigniewa Ziobrę, rzeczników dyscyplinarnych i nowej Izby Dyscyplinarnej przy Sądzie Najwyższym.."

  • ksks3

    Oceniono 50 razy 42

    Pisiory zaliczyli Brejzów do drugiego sortu i to wystarczy żeby uruchomić kampanie oszczerstw . Tak się dzieje nie tylko z Brejzami. Jak PiS wygra wybory to dopiero się zacznie !

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX