Nieoficjalnie: Zmiana planów Białego Domu. Możliwe, że wizyta Trumpa w Polsce będzie krótsza

Donald Trump jednak nie pojawi się w bazie w Powidzu, możliwe też, że jego wizyta w Polsce skróci się o jeden dzień - informuje nieoficjalnie Wirtualna Polska. Zadecydować miały względy logistyczne.

Jak donosi nieoficjalnie Wirtualna Polska, na kilka dni przed oficjalną wizytą Donalda Trumpa w Polsce zmienił się jej plan. Z informacji portalu wynika, że wykreślono przyjazd do bazy wojskowej w Powidzu (woj. wielkopolskie), gdzie wspólnie pojawić się mieli Trump i prezydent Andrzej Duda.

Gdy informowało o tym RMF FM w połowie sierpnia, rozgłośnia anonsowała to słowami: "Po raz pierwszy w historii prezydenci Polski i Stanów Zjednoczonych odwiedzą wspólnie jednostkę wojskową".

Do takiego spotkania jednak ma nie dojść, ponieważ "Biały Dom zmienił plany". Te zmiany nie ograniczają się wyłącznie do wizytacji w Powidzu. Informator WP wskazywał, że "nie jest to wykluczone", by wizyta Donalda Trumpa w Polsce została skrócona, dodając przy tym, że "nie może sobie wyobrazić, aby w takiej sytuacji Trump został dzień dłużej bez wyraźnego celu".

Początkowo prezydent Stanów Zjednoczonych miał przybyć 31 sierpnia do Polski i zostać nad Wisłą do 2 września. W świetle tych doniesień jest możliwe, że Trump zostanie tylko do 1 września, biorąc udział w uroczystościach związanych z wybuchem II wojny światowej.

Informator WP zapewniał, że w przypadku Polski nie powtórzy się taki scenariusz jak z Danią. Wizytę w Kopenhadze Trump odwołał 21 sierpnia, a miał tam zawitać 2 września. Skrócenie wizyty nad Wisłą ma mieć związek z "trudnościami logistycznymi", jakie miałyby się pojawić podczas transportu Donalda Trumpa z Warszawy do Powidza.

Więcej o:
Komentarze (222)
Wizyta Donalda Trumpa w Polsce. Zmiana planów? Nieoficjalnie: Wizyty w bazie wojskowej nie będzie
Zaloguj się
  • jxl82

    Oceniono 82 razy 72

    "związek z "trudnościami logistycznymi", jakie miałyby się pojawić podczas transportu Donalda Trumpa". Niech go Kuchciński weźmie na pokład "Dick Force One".

  • freon

    Oceniono 60 razy 56

    Tajemnicą poliszynela jest, że Trupm chciał sobie zrekompensować porażkę przy zakupie Grenlandii i zażądał od Dudy Niderlandów. Polska miała je nie tylko przekazać nieodpłatnie, ale jeszcze dopłacić 2 miliardy, żeby USA nie było stratne. Na informację, że Polska może sobie Niderlandy jedynie pooglądać, a nie przekazać, Turmp zareagował całodniową histerią i w ramach focha skrócił wizytę. Ponoć w kręgach zbliżonych do dooppy rozważa się przekazanie Żuław, ale za to z wyższą dopłatą.

  • wojnis1979

    Oceniono 48 razy 42

    Trampek wpadnie na 2h przejazdem w drodze do Moskwy :)

  • tempa-dzida2

    Oceniono 23 razy 21

    Chociaż nic się nie stało, "tylko sędziowie się pokłócili" to teraz świat będzie ostrożny w kontaktach z Polską. Właśnie, czy to jeszcze Polska? Jest????

  • c.t.k

    Oceniono 29 razy 21

    Powinien olać rządzących i nieprzylatywać, a nie legitymizować to k*restwo.

  • merkury-3

    Oceniono 24 razy 18

    Pan przyjedzie sluga bedzie mogl buty polizac i posluchac pustych pochlebstw . Sluga musi przygotowac dla swojego pana kuferek ze zlotem

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX