Afera Piebiaka. Adwokatka Emilii mówi o obawach kobiety. "Boi się tych, których wsypała"

- Pani Emilia boi się, że ktoś ją pobije, boi się tych, których wsypała - przyznała mec. Ewa Stępniak, adwokat kobiety, z którą współpracował były wiceminister sprawiedliwości Łukasz Piebiak. Mecenas odpowiedziała również na pytanie, skąd Emilia dostawała pieniądze.

Gościem programu "Kropka nad i" w TVN 24 była mec. Ewa Stępniak, adwokat Emilii S., z którą współpracować miał m.in. Łukasz Piebiak przy akcji oczerniania sędziów krytykujących reformę sprawiedliwości przeprowadzoną przez PiS.

Adwokatka wyjaśnia: Budżet nie finansował pani Emilii

Jednym z poruszonych wątków była kwestia wynagrodzenia, które otrzymywała Emilia S. Mec. Ewa Stępniak stanowczo zaprzeczyła, jakoby Ministerstwo Sprawiedliwości miało jej płacić.

- Budżet nie finansował pani Emilii. Finansowały ją osoby fizyczne z własnych wynagrodzeń - wyjaśniła. - Sędziowie mieli się zrzucać. Pani Emilia nie wie, którzy się faktycznie zrzucili, a którzy nie - podkreśliła i dodała, że kobieta nie wie również, dlaczego otrzymywała różne kwoty w różnych miesiącach.

Adwokatka podkreśliła, że nie jest upoważniona, aby ujawniać, jak wysokie wynagrodzenie otrzymała jej klientka, jednak zaznaczyła, że "nie były to duże pieniądze". 

Emilia "boi się, że ktoś ją pobije"

Mec. Ewa Stępniak przyznała, że jej klientka czuje się zagrożona. - Grożą jej anonimowe osoby mailami, sms-ami, przy pomocy bramek internetowych - wyjaśniła. Zaznaczyła jednak, że jej klientka nie jest pod ochroną policji, ponieważ ani ona, ani jej pełnomocnicy nie chcą ujawniać jej aktualnego adresu.

- W tym momencie zaufanie do wymiary sprawiedliwości jest znikome - przyznała mecenas. Zapewniła jednak, że kobieta przebywa "w bezpiecznym miejscu".

Podkreśliła jednocześnie, że Emilia boi się, że ktoś ją pobije. - Boi się tych, których wsypała - dodała mec. Ewa Stępniak.

"Konflikt zasad i pryncypiów"

Adwokatka wyjaśniła, że nie może ujawnić szczegółowych przyczyn ostatecznego zerwania współpracy między jej klientką a sędziami z Ministerstwa Sprawiedliwości. - Mogę jedynie powiedzieć, że doszło do pewnego konfliktu zasad i pryncypiów z sędziami i z panią Emilią. I się skończyła współpraca - podsumowała mec. Ewa Stępniak.

Więcej o:
Komentarze (196)
Adwokatka Emilii mówi o obawach kobiety, z którą współpracował Piebiak. "Boi się tych, których wsypała"
Zaloguj się
  • walsmet

    Oceniono 49 razy 45

    Powiedzmy wprost, Ministerstwo Sprawiedliwości finansowało działania tej Pani. Takie są fakty,

  • ar.co

    Oceniono 46 razy 42

    I dlatego powinna teraz sypać do końca - wszystko co wie, łącznie z tożsamością reszty pisowskich trolli. Dopóki pisowska szczujnia będzie liczyła, że coś da się jeszcze zataić, dopóty będzie istniało zagrożenie.

  • same_ruiny

    Oceniono 48 razy 38

    Pis doi Państwo jak nikt dotąd:
    - 4mln zł za loty Kuchcińskiego z rodziną i kolegami partyjnymi,
    - willa dla Karczewskiego, mimo że wcześniej w tej willi marszałkowie nie mieszkali,
    - willa dla Łopińskiego, byłego współpracownika Dudy,
    - ukryte nagrody-drugie pensje dla ministrów,
    - stale rozbijane limuzyny rządowe i prezydenta,
    - co kilka miesięcy rotacja w spółkach skarbu państwa i wypłacanie odpraw dla ludzi bez kompetencji,
    - ogromne pensje i nagrody w NBP dla ludzi bez kompetencji.
    - milionowe dotacje dla imperium Rydzyka,
    - utrzymywanie podkomisji smoleńskiej, która nic nie robi
    Kilogram ośmiorniczek kosztuje 30 zł.

    Piotrowicz, Jasiński, Aumiller, Chłopek, Cioch, Czabański, Karski, Kostrzewski, Kryże, Łopiński, Wolski z Pis należeli do PZPR, J. Kaczyński spał 13. grudnia do południa, a jego brat Lech był współtworcą SKOKów, na ktore z podatków poszło już ponad 4 mld zł.
    W najbliższych wyborach 13 października trzeba odsunąć od władzy pis i pedofilską zarazę krakowsko-częstochowską.

  • pollako

    Oceniono 45 razy 33

    PIS-owskie media publiczne zrobiły z Emilii psychiczne chorą osobę na czele TVPis-info.

  • goldberg

    Oceniono 33 razy 29

    To już nawet nie jest państwo z mchu i paproci, to zwyczajnie państwo z gówna.

  • urian

    Oceniono 28 razy 26

    Wiadomo było, że ci wsadzeni na stołki dostawali tak duże pensje bo musieli z powrotem część odpalać pod stołem. Czy to na Emi, czy to by podziękować hersztowi, że ich wybrał. Stara praktyka, szef dawał podwładnym nagrody podarunkiem że mu każdy odpali połowę. I warto być hersztem ! Tak tez działa mafia, złodziej musi odpalić działkę z tego co ukradnie.

  • odysej2012

    Oceniono 27 razy 25

    Dlaczego niektórzy niczego się potrafią nauczyć? Dlaczego niektórzy muszą na nowo odkrywać prawidłowości, które od dawna są znane?
    "Kto sieje wiatr...", "Nie rób drugiemu", "Kto pod kim dołki kopie...". Potem narzekają, że świat taki do d..py, że niesprawiedliwy. I jak to teraz miałoby jej zdaniem być? Przecież gdyby trafiła na równie jak ona zaciętych przeciwników, to można sie domyśleć jak by z nią postąpili.

  • lukasz_patrykus

    Oceniono 27 razy 23

    zasady i pryncypia? miedzy kim? pisowskim alfonsem i pisowska koorwa?
    ta partia ma tyle wspólnego z prawem i co jeszcze śmieszniejsze sprawiedliwością co krzesło z krzesłem elektrycznym,
    najzabawniejsze w tym kraju jest to ze mimo szczania w gębę przez tych wszystkich Macierewiczów, Kuchcińskich i Ziobrów ponad 30% tzw " prawdziwych Polaków" będzie na ta złodziejską, zakłamaną bolszewie ponownie glosować

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX