Miał kierować akcją niszczącą kariery polskich sędziów. Kim jest Łukasz Piebiak?

Premier Mateusz Morawiecki domaga się wyjaśnień od wiceministra sprawiedliwości Łukasza Piebiaka ws. publikacji Onet.pl. Portal poinformował, że zastępca ministra Zbigniewa Ziobry miał zaangażować się w akcję, mającą na celu dyskredytację polskich sędziów. Kim jest Łukasz Piebiak?

Portal Onet.pl dotarł do materiałów, z których wynika, że wiceminister sprawiedliwości Łukasz Piebiak miał kontrolować akcję mającą na celu kompromitację m.in. prezesa Stowarzyszenia Sędziów Polskich "Iustitia", prof. Krystiana Markiewicza. Portal opublikował treść rozmów między wiceministrem, a pomagającą mu "Emilią", które odbywały się za pośrednictwem komunikatorów Messenger i WhatsApp. 

Akcja polegała na udostępnianiu mediom anonimowych pogłosek i plotek dotyczących jego życia prywatnego, a także wysyłaniu anonimowych listów o takiej samej treści do oddziałów stowarzyszenia i samego prof. Krystiana Markiewicza.

Kim jest wiceminister sprawiedliwości Łukasz Piebiak?

Łukasz Piebiak jest 43-letnim sędzią. Ukończył Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie, a także studium podyplomowe "Prawo Europejskie dla Sędziów" i "Ekonomia i prawo gospodarcze dla sędziów" oraz studium z zakresu prawa konstytucyjnego dla sędziów. Ma żonę i czwórkę dzieci. 

W latach 2009-2010 był członkiem zespołu ekspertów ds. reformy wymiaru sprawiedliwości przy Rzeczniku Praw Obywatelskich. Wtedy tę funkcję pełnił dr Janusz Kochanowski. Od 8 lat współpracuje z Bankiem Światowym w ramach tworzenia raportu Doing Business.

W listopadzie 2015 r. ówczesna premier Beata Szydło powołała Łukasza Piebiaka na stanowisko podsekretarza stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości.

Prowadził wykłady i szkolenia dla adwokatów, radców prawnych, aplikantów aplikacji ogólnej i sędziowskiej Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury, aplikantów radcowskich i adwokackich a także  asystentów sędziów, referendarzy i urzędników sądowych. Autor wielu publikacji m.in. z zakresu prawa cywilnego materialnego i procesowego.

- tak o Piebiaku pisze Ministerstwo Sprawiedliwości.

Łukasz Piebiak o krzyżu celtyckim i "White Pride"

O Łukaszu Piebiaku zrobiło się głośno na początku 2017 r. za sprawą interpelacji, którą złożyła grupa posłów Platformy Obywatelskiej.

Parlamentarzyści pytali wówczas Ministerstwo Sprawiedliwości o kalendarze z krzyżem celtyckim (kojarzonym z ruchami neonazistowskimi) i napisem "White Pride" ("Biała Duma"), które otrzymały dzieci z jednej z łódzkich szkół. Posłowie chcieli wiedzieć m.in., dlaczego łódzka prokuratura umorzyła dochodzenie dotyczące rozdawania kalendarzy.

Odpowiedzi posłom udzielił wiceminister sprawiedliwości Łukasz Piebiak, który przyznał, że krzyż celtycki i napis "White Pride" są "przez niektóre środowiska łączone są z ruchami neofaszystowskimi", ale dodał, że z drugiej strony symbole te "posiadają także inne konotacje (krzyż celtycki - wyraz symboliki religijnej, White Pride – nazwa ruchu społecznego sprzeciwiającego się biologicznemu mieszaniu ras ludzkich).

Według Piebiaka, "symbole (np. krzyż celtycki, napis "White Pride") niosące różne skojarzenia oraz mniej znane społeczeństwu polskiemu i nie mające większego związku z dziejami państwa polskiego, jak również zamieszkującej jego terytorium ludności, nie mogą podlegać arbitralnym zakazom jedynie z tego powodu, że niektóre grupy osób interpretują je w jeden kategoryczny sposób".

"Przeciwna konstatacja mogłaby bowiem doprowadzić do nieuzasadnionego ograniczenia wolności słowa i wyrażania przekonań" - podkreślił Łukasz Piebiak.

Łukasz Piebiak wyrzucony ze stowarzyszenia "Iustitia"

W lutym ubiegłego roku Łukasz Piebiak został wykluczony z szeregów Stowarzyszenia Sędziów Polskich"Iustitia" (wcześniej piastował m.in funkcję członka zarządu). Tak zdecydowało zebranie delegatów.

Sędziowie krytycznie odnosili się do faktu, że Piebiak, jako wiceminister sprawiedliwości, popierał uchwalenie nowelizacji ustawy o ustroju sądów powszechnych i o KRS, a także zmiany w ustawie o Sądzie Najwyższym.

Łukasz Piebiak mówił w rozmowie z Polską Agencją Prasową, że uważa decyzję stowarzyszenia za nietrafną.

Więcej o:
Komentarze (474)
Miał kierować akcją niszczącą kariery polskich sędziów. Kim jest Łukasz Piebiak?
Zaloguj się
  • antropoid

    Oceniono 144 razy 136

    AKCJĄ NISZCZENIA polskiego wymiaru sprawiedliwości kieruje SBecki agent "Balbina" i jego lizus "Zero".
    Ludziom wmówili, że to "naprawa sądownictwa" w Polsce - kto głupi bandziorom uwierzył.

  • czechy11

    Oceniono 131 razy 125

    Kim
    Jest? Jest Kanalią. Ordynarnym zdemoralizowanym zwykłym przestępcą. Jest pionkiem wykonującym zlecenia największy h mafijnych szkodników od Putina: Kaczyńskiego, Morawieckiego, Ziobro. Te fakty są doskonale udokumentowane w książce Piątka. PiS to element wojny hybrydowej Putina, która trwa na naszym terytorium, która wcześniej rozsadzała Ukrainę a teraz zmierza do rozsądzenia Polski.

  • wujojano

    Oceniono 117 razy 111

    Jak to "kim jest"? Cynglem Ziobry od brudnej roboty. Tak jak sam Ziobro jest cynglem Kaczyńskiego. Taka cynglowa hierarchia.

  • def11

    Oceniono 76 razy 74

    Kim jest Piebiak ?
    Wg prezesa Kaczyńskiego jest odnową moralną narodu, dobrą zmianą, jest lepszym sortem, no i jest prawym i sprawiedliwym sędzią.

  • bacowa

    Oceniono 79 razy 73

    Jak taki padalec mógł pływać przez tyle lat na szczytach władzy?

    on powinien siedzieć nie za stołem sędziowskim ale po przeciwnej stronie

  • ona_ona_80

    Oceniono 67 razy 65

    Obrzydliwy człowieku, sprzedałeś człowieczeństwo za parę srebrników i za uznanie podłego ministra Zero. Kiedy przeminie już podła zmiana nie znajdzie się już dla ciebie praca w wymiarze sprawiedliwości. Zapoznasz się z nim od tej drugiej strony. Warto było tak się upodlić i zeszmacić?
    I pomyśleć, że ty jesteś sędzią. Tfu!!! I ty chcesz zmieniać środowisko sędziowskie na swoje podobieństwo? Brzydzę się tobą, przepadnij kreaturo!
    Czytałam tą korespondencję. Ta cudowna uprzejmość pomiędzy nim, a Emilią. Jak to działają na rzecz dobrej zmiany. Niedobrze się robi. Tak zwyczajnie, po ludzku jest to obrzydliwe, a jeśli jest motywowane politycznie, to już głębszego dna nie ma!

  • tabularsnail48

    Oceniono 65 razy 63

    Tylko idiota może uwierzyć, że było to niezależne, indywidualne działanie wiceministra.

  • munaciello

    Oceniono 55 razy 53

    Ot, zwykła karierowiczowska, bezczelna, wręcz chamska, zakłamana i całkowicie zdemoralizowana pisowska szuja, od których aż roi się na szczytach obecnej władzy.
    Tylko akurat ta szuja zachowała się wyjątkowo nieostrożnie i zdekonspirowała swoje niecne praktyki.
    Jednak znając podejście obecnej, władzy do innych swoich szuj, również tych zdekonspirowanych - vide Członek-Penelopa - można spodziewać się, że ujdzie to tej szui na sucho.
    Szujowata władza wspiera swoje szuje.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX