Kukiz przez lata gardził subwencją, teraz zmienił zdanie. Pieniądze z budżetu i "dżentelmeńska umowa" z PSL

Pawłowi Kukizowi najwyraźniej zmieniły się poglądy na temat subwencji partyjnych - donosi "Rzeczpospolita". Polityk w ramach umowy z PSL i wspólnego startu w wyborach parlamentarnych otrzyma pieniądze z subwencji. Oficjalnego kontraktu jednak nie podpisano, a jak twierdzą politycy jest to "umowa dżentelmeńska".

Paweł Kukiz, lider Kukiz'15, wystartuje z list PSL w ramach Koalicji Polskiej w wyborach parlamentarnych 2019. Nie wszystkim zwolennikom antysystemowca przypadło to do gustu, zwłaszcza że Kukiz wielokrotnie podkreślał swoją niechęć do partii politycznych (zaznaczał wielokrotnie, że Kukiz'15 jest formacją czy ugrupowaniem, ale nie partią), jak i krytykował subwencje partyjne.

Zaraz po wyborach w 2015 roku Paweł Kukiz pisał na Facebooku np.:

Kukiz'15. My nie chcemy waszych pieniędzy!!! Chcemy je dla was odzyskać.

Teraz jednak, jak opisuje "Rzeczpospolita", Paweł Kukiz najwidoczniej zmienił zdanie i będzie miał udział w subwencji, którą najpewniej otrzyma PSL po tegorocznych wyborach.

Ludzie Kukiza jednak z subwencją. "Dżentelmeńska umowa"

Dziennik wskazuje, że świadczył o tym już krótki komentarz Kukiza na Facebooku, w którym odpisywał jednej z internautek:

Jest umowa cywilno-prawna dotycząca subwencji i naszego w niej udziału.

Oficjalnie o takiej umowie w sprawie pieniędzy nie było mowy po ogłoszeniu współpracy Kukiz'15 z PSL. Zresztą za ten brak tematów finansowych chwalił Kukiza lider ludowców Władysław Kosiniak-Kamysz:

Chwilę jestem już w polityce, a jeszcze dłużej się jej kulisom przyglądam. I muszę przyznać, że rzadko trafia się na faceta, z którym godziny spędza się na rozmowie o programie, a nie listach czy subwencji.

O umowie mówią także politycy obydwu formacji. Z ich relacji wynika, że nie została ona spisana, a zawarto ją w formie ustnej. Wicemarszałek Sejmu z Kukiz'15 Stanisław Tyszka mówi o "umowie dżentelmeńskiej" w zakresie finansowania. O tym, że umowa nie ma charakteru prawnego mówił z kolei Piotr Zgorzelski z PSL.

Umówiliśmy się, że jeśli uzyskamy poparcie społeczne, które przełoży się otrzymanie subwencji, będziemy przekazywać pieniądze z funduszu eksperckiego na działania proobywatelskie, zawarte w porozumieniu Kukiz'15 z PSL

- oznajmił dziennikowi Zgorzelski.

Więcej o:
Komentarze (87)
Wybory parlamentarne 2019. Paweł Kukiz jednak z pieniędzmi z budżetu. Politycy potwierdzają
Zaloguj się
  • pan.szklanka

    Oceniono 21 razy 21

    Jan Rożek, klient banku: To pan mi doradził wpłacenie pieniędzy pod obcym nazwiskiem. Ten pan powiedział, że Kowalskich jest wielu, nikt nie dojdzie, który jest który, a ja, proszę pana, nie będę musiał płacić podatku od tej sumy. Tak pan powiedział, że to będzie na zasadzie gentlemen’s agreement.
    Kramer: Czy rzeczywiście polecał pan naszemu gościowi gentlemen’s agreement?
    Stawiski Panie prezesie, nie robię nic, czego by pan nie wiedział.
    Kramer (wzruszając ramionami): A z drugiej strony to nieładnie, panie Rożek, że chciał pan oszukać urząd podatkowy.
    Jan Rożek, klient banku: Co? Ja? Ale jak to? Co? Uczciwego Polaka… w ten sposób?!

  • el.pistolero

    Oceniono 21 razy 15

    Bez urazy, ale wręcz wzorcowy przykład typowej politycznej prostytutki.

  • fakiba

    Oceniono 15 razy 13

    Kukiz zmienił zdanie , to żadna nowość on co rusz zmienia zdanie i poglądy

  • batura3

    Oceniono 17 razy 13

    Kukiz - juz nie tylko smieszne ale po prostu żałosne indywiduum. Kasa misiu, kasa:)))

  • marymania

    Oceniono 18 razy 12

    Kukiz się przeprosił z pieniędzmi podatników. Po prostu je polubił.
    LOL

  • kicunio1

    Oceniono 11 razy 11

    To co pawełku? Już mogę napluć ci w pysk i nazwać qrwą jak sam o to kiedyś prosiłeś?

  • 2fat

    Oceniono 10 razy 10

    Kukis to degenerat.

  • zd46

    Oceniono 14 razy 10

    Umowa dżentelmeńska, gęś z prosięciem?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX