Kaczyński domagał się zainteresowania lotami Tuska. Dane na ten temat są dostępne od wielu lat

520 lotów odbył premier Donald Tusk w latach 2008-2012 - wynika z odpowiedzi na interpelację posła Jana Ziobry, udzielonej w 2013 r. O to, by przyjrzeć się bliżej podróżom ówczesnego szefa rządu, apelował na czwartkowej konferencji prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Marszałek Sejmu Marek Kuchciński poinformował na czwartkowej konferencji, że w piątek zrezygnuje z pełnionej funkcji. Wyjaśnił, że powodem rezygnacji są "oczekiwania społeczne". Dodał, że jego loty rządowymi samolotami, z których korzystała także rodzina, nie spowodowały złamania prawa.

Prezes PiS Jarosław Kaczyński zauważał, że z lotów w przeszłości jako szef rządu często korzystał Donald Tusk, odbywając w ciągu 6 lat i 10 miesięcy 281 lotów do Gdańska.

- Odbył też szereg podróży do krajów egzotycznych, atrakcyjnych turystycznie, ale co do sensu politycznego tych wyjazdów można było mieć pewne wątpliwości, można to dyskutować, no i jeździł tam z żoną - powiedział prezes PiS. Dodał, że oczekuje m.in. od dziennikarzy, że podejmą także temat lotów byłego premiera.

Loty Donalda Tuska

O loty, które odbywał premier Donald Tusk, pytał w 2013 r. poseł Solidarnej Polski Jan Ziobro. Pytanie dotyczyło lat 2008-2012 (Donald Tusk był szefem rządu od listopada 2007 r. do września 2014 r.). Odpowiedzi udzielił ówczesny szef KPRM Jacek Cichocki.

Donald Tusk odbył w ciągu pięciu lat 520 lotów z wykorzystaniem maszyn wojskowych, samolotów Embraer 175 wyczarterowanych od LOT-u oraz innych samolotów czarterowych (wtedy, kiedy nie były dostępne samoloty wojskowe lub Embraery).

Koszty, które poniosła Kancelaria Prezesa Rady Ministrów, wyniosły w 2009 r. 510 tys. zł, w 2010 r. - 1,77 mln zł (lub 770 tys. - liczba w odpowiedzi jest nieczytelna), w 2011 r. - 3,27 mln zł, a w 2012 r. - ok. 2,4 mln zł

Ówczesnemu premierowi Donaldowi Tuskowi w trakcie lotów zagranicznych i krajowych towarzyszyli m.in. ministrowie, wiceministrowie, szefowie urzędów centralnych, doradcy i pracownicy KPRM oraz ministerstw, a także funkcjonariusze Biura Ochrony Rządu (obecnie Służba Ochrony Państwa). 

"Ponadto w lotach takich uczestniczą osoby niepracujące w administracji rządowej, które zostały zaproszone na konkretne wizyty, m.in. eksperci, tłumacze i biznesmeni. Warto dodać, że akredytowani przez Centrum Informacyjne Rządu dziennikarze towarzyszą szefowi rządu podczas przelotów w trakcie większości wizyt zagranicznych" - informował Cichocki. Dodał, że zdarzało się, że w oficjalnych wizytach towarzyszyła Tuskowi również jego żona, Małgorzata. 

"Katalog osób, które mogą zostać zaproszone na pokład samolotu, nie jest ograniczony" - stwierdził szef KPRM. Interpelację Jana Ziobry przypomniała "Rzeczpospolita".

Częstotliwość jak Szydło wojskową CASĄ

Z danych przedstawionych przez PiS na konferencji prasowej wynika, że Donald Tusk przez 6 lat i 10 miesięcy leciał do Gdańska 281 razy, a więc średnio 3,43 raza w miesiącu. Polsat News zestawił te dane z lotami Beaty Szydło wojskową CASĄ. Przez rok i 11 miesięcy była premier leciała CASĄ 77 razy, a więc 3,35 raza w miesiącu. 

Wiadomo, że część lotów Szydło była do Krakowa, skąd odbierało ją auto z kolumny samochodów ówczesnego Biura Ochrony Rządu. Tak było m.in. wtedy, gdy doszło do wypadku w Oświęcimiu, po którym Szydło trafiła do szpitala. 

O lotach wojskowymi samolotami CASA pisaliśmy wielokrotnie. W 2017 roku informowaliśmy, że szef MON Antoni Macierewicz wydał na loty ponad 4 mln zł, Mateusz Morawiecki niemal milion, a Beata Szydło 2,5 mln zł. Koszt jednej godziny lotu samolotu CASA C-295M to szacunkowo ok. 21 500 zł.

Loty marszałka Marka Kuchcińskiego

Pod koniec lipca media poinformowały, że Marek Kuchciński zabierał członków rodziny na pokład rządowych samolotów. W ramach rekompensaty za 23 loty rządowymi samolotami były marszałek wpłacił 5 tysięcy złotych na Klinikę Budzik i 10 tysięcy złotych na Caritas.

Później okazało się także, że jeden raz rządowym samolotem podróżowała żona marszałka. W ramach rekompensaty za ten lot zadeklarował wpłatę 28 tysięcy złotych na Fundusz Modernizacji Sił Zbrojnych.

Od marca 2018 r. do lipca 2019 r. odbyło się łącznie ok. 120 lotów z udziałem Marka Kuchcińskiego, większość na trasie między Warszawą a Podkarpaciem.

Warszawska Prokuratura Okręgowa prowadzi postępowanie sprawdzające ewentualne nieprawidłowości w związku z lotami Marka Kuchcińskiego.

Więcej o:
Komentarze (223)
Kaczyński domagał się zainteresowania lotami Tuska. Dane na ten temat są dostępne od wielu lat
Zaloguj się
  • martaluck

    0

    Dla Prezesa każdy lot poza granice Polski jest wyjazdem egzotycznym

  • zelenyles

    0

    Kaczyński świadomie kłamie i manipuluje żeby wybielić Kuchcińskiego, trzeba prześwietlić również loty innych pisowców bo nie są oni tacy święci na jakich pozują i tyle

  • agraffca

    Oceniono 1 raz 1

    :)
    pamięć ludzka bywa bardzo krótka... wystarczy sprawdzić kontekst i artykuły z 2009, powołuje się na to red Nizinkiewicz w rp
    "Lech Kaczyński (60 l.) od listopada 2007 do czerwca 2009: * odbył 141 lotów samolotami Jak-40, Tu-154 oraz helikopterem nad morze i z powrotem do stolicy
    * trasa przelotów: Warszawa Gdańsk Jurata Gdańsk Warszawa
    * rachunek za loty: 2,3 mln zł
    Premier Donald Tusk (52 l.):
    * odbył 51 lotów maszynami Jak-40 i Tu-154 nad morze i z powrotem
    * trasa: Warszawa Gdańsk Warszawa
    * rachunek za te loty: ok. 500 tys. zł"

  • paczko21

    0

    Tłumaczenia , że Oni, że Tusk i tak na okrągło , są to tłumaczenia dla debili. Manipulują i kłamią.Przejęli władzę, miało być tak pięknie a jest rynsztok, Niszczenie i ośmieszanie Polski na skalę niebywałą. Aby mieć na rozdawnictwo obciążają pracujących Polaków dodatkowymi podatkami i Zusem. Ciekawe kto zapłaci póżniej te kosmiczne emerytury. Różnice między emerytami się poglębią. Trudno wszystko wymienić co rozwalili i zniszczyli i jeszcze zniszczą. Z tego się nie podniesiemy, to kwestia czasu. Nie wiem dlaczego nie reagujemy. Smutne to i straszne. Ma rację Olbrychski mówiąc : JESTEŚMY WIELKIM NARODEM ALE NIE MA SPOŁECZEŃSTWA - TO PRAWDA.

  • edza4

    Oceniono 1 raz 1

    Może warto się przyjrzeć podróżom naczelnego wodza,niby napoleona,którego wszędzie wożą jak sułtana plus do tego obstawa,aby mu czerep nie spadł,przez nadmiernie czyste ręce boi się nawet własnego cienia,przypomnieć warto że to zwykły poseł uzurpator państwa.I gdyby tak cały skład poselski korzystał z takich apanaży pewnie państwo polskie poszłoby już dawno z torbami. Przekaz dnia,jak publika chce prawdy trzeba zaatakować podróże Tuska,tylko że prawda jest taka jak pisowiec otworzy gębę ,jednym ciągiem słyszymy stek kłamstw.Problem z pamięcią dotyczy najbliższych wydarzeń więc upiększa się je konfabulacją,natomiast dotarcie do starszych dat nie ma problemu tym bardziej że nie dotyczy to pisowca.

  • goldendeliceus

    Oceniono 1 raz 1

    Demonstracyjne uczestnictwo w obrzędach kk w Polsce, jest dla mnie całkowitym wytłumaczeniem postępowania prezesa wszech czasów.

  • ktos_z_kosmosu

    Oceniono 3 razy 3

    A dlaczego akurat teraz się domaga?
    Wiedzy wcześniej nie mieli, czy hucpą chcą pokryć dziś ujawnione PiSowską arogancję i duractwo.

  • agnrodis

    Oceniono 4 razy 4

    Sfera ROSYJSKICH wplywow dziala wg. tego samego schematu. W Polsce Kaczynski oskarza o wszystko Tuska, w USA Trump oskarza Obame.... a ciemne masy tu i tam sie na to lapia. Putin ma ogromne doswiadczenie w manipulowaniu ciemnota, maja jej w Rossiji pod dostatkiem.

  • agnrodis

    Oceniono 4 razy 2

    Bezczelne chamy z PiSu porownuja Kuchcinskiego z Tuskiem? To tak jak porownywac kucharza z profesorem.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX