"Rz": POLIN nadal bez dyrektora pomimo rozstrzygniętego konkursu. "Darczyńcy wstrzymują wsparcie"

Piotr Gliński już od dwóch miesięcy zwleka z mianowaniem dyrektora muzeum POLIN - informuje "Rzeczpospolita". Chociaż prof. Dariusz Stola został wybrany na stanowisko zdecydowaną większością głosów w konkursie, minister kultury nadal nie zaakceptował jego kandydatury. Środowiska żydowskie są zaniepokojone.

W połowie maja konkurs na dyrektora Muzeum POLIN rozstrzygnął się między prof. Dariuszem Stolą, dotychczasowym szefem placówki, i Moniką Krawczyk, przewodniczącą Związku Gmin Wyznaniowych Żydowskich w RP. Spośród 15 członków komisji konkursowej aż 11 oddało głos na Stolę. Mimo rekomendacji wicepremier Piotr Gliński nadal blokuje decyzję bezczynnością - POLIN pozostaje zatem bez kierownika. 

Piotr Wiślicki, Stowarzyszenie ŻIH: Mieliśmy umowę, że wynik konkursu będzie respektowany

W wywiadzie dla "Rz" Piotr Wiślicki, przewodniczący Stowarzyszenia Żydowski Instytut Historyczny powiedział, że Gliński zadeklarował, że uszanuje rezultaty konkursu niezależnie od tego, kto zostanie wybrany. - W trakcie negocjacji nie było mowy o tym, że ktoś jest nasz lub wasz - zaznaczył Wiślicki. - Nie wiem, na czym stoimy, bo wicepremier nic nie podpisał.

Szef Stowarzyszenia ŻIH wyjaśnił, że gra na czas Glińskiego ma spore konsekwencje dla funkcjonowania muzeum: - Dostajemy informacje od darczyńców o wstrzymaniu wsparcia. Tylko dlatego, że jedna z najważniejszych żydowskich instytucji na świecie jest bez kapitana. Nie wiadomo, co z muzeum. I stopniowo sytuacja ta przekreśla wszystko dobre, co wydarzyło się dla kultury żydowskiej w ostatnich latach.

Według Wiślickiego wicepremier nie ma podstaw, aby ewentualnie unieważnić "uczciwy, sprawiedliwy i demokratyczny" konkurs. Jego i wszystkich przyjaciół muzeum niepokoi upływ czasu i narastające napięcie. - Aby kontynuowany był dialog polsko-żydowski w najważniejszej instytucji służącej temu celowi, potrzebny jest kapitan.

Prof. Dariusz Stola - dyrektor muzeum światowego formatu

Przypomnijmy, że prof. Dariusz Stola to historyk, badacz stosunków polsko-żydowskich, zagłady Żydów, reżimu komunistycznego w Polsce i migracji międzynarodowych w XX w. Dyrektorem Muzeum Polin został 1 marca 2014 r. na pięcioletnią kadencję z możliwością przedłużenia na następną. Pod jego kierownictwem muzeum otworzyło wystawę główną oraz stało się miejscem znakomitych wystaw czasowych, ważnych debat, wydarzeń kulturalnych i zajęć edukacyjnych. Zdobyło dziesiątki nagród. W 2016 r. otrzymało tytuł Europejskiego Muzeum Roku (European Museum of the Year) i nagrodę EMA (European Museum Academy Award), a w 2017 r. nagrodę Europa Nostra, najważniejszy na Starym Kontynencie laur za wybitne osiągnięcia w ochronie, badaniach i propagowaniu dziedzictwa kulturowego.

Więcej o:
Komentarze (72)
"Rz": POLIN nadal bez dyrektora pomimo rozstrzygniętego konkursu. "Darczyńcy wstrzymują wsparcie"
Zaloguj się
  • fakiba

    Oceniono 24 razy 18

    Knuje minister jak się pozbyć legalnie wybranego dyrektora , i knuć będzie aż coś do pustego łba wpadnie

  • prawdziwyzorro

    Oceniono 24 razy 16

    Trzeba poczekać aż Izrael znowu na nich huknie i zaraz podpisze ten nasz minister niezłomny...

  • biesczad1

    Oceniono 22 razy 14

    "Prof. Stola został wybrany na stanowisko zdecydowaną większością głosów w konkursie": w normalnym kraju Pan Dyrektor już dawno by objął swoje obowiązki - ale łajdacki bolszewizm rządzi się swoimi "prawami"...

  • kazek100

    Oceniono 18 razy 12

    Cholerne chamidlo Gliński. Znów chce położyć łapę na czymś, czego nie stworzył. A ja chcę się tam wybrać w sierpniu i nie wiem, czy kupować bilety. Bo jeśli PiS ukradnie to muzeum jego twórcom, jak to zrobili z Muzeum II WŚ, to czy bilety będą zwracane?

  • 1-mark-adams

    Oceniono 22 razy 12

    Chcecie się pozbyć piasku z Sahary. Oddajcie ją we władanie PiS`owi. Zabraknie.

  • zielonyludek

    Oceniono 16 razy 10

    W normalnym kraju promuje się osoby wybitne, niezależne, o silnej osobowości i posiadające autorytet. Takie pchają świat do przodu. W kraju rządzonym przez Jarosława Kaczyńskiego i jego przydupasów najbardziej pożądane są osoby mierne intelektualnie i bez silnej osobowości. Takimi można sterować. Prof. Dariusz Stola nie spełnia PISowskich kryteriów.

  • emigrant_1984

    Oceniono 15 razy 9

    Nie Gliński a Glizdowski. Ohydna kreatura

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX