Waszczykowski wiceprzewodniczącym komisji spraw zagranicznych. "Będę się starał być bezstronny"

Witold Waszczykowski został wybrany na pierwszego wiceprzewodniczącego komisji spraw zagranicznych Parlamentu Europejskiego. Były szef MSZ powiedział, że jego priorytetami będą "pokój, bezpieczeństwo i jedność Europy".

Na stanowisko wiceprzewodniczącego komisji spraw zagranicznych byłego szefa MSZ wysunęła grupa konserwatystów, do której należą europosłowie Prawa i Sprawiedliwości, a teraz uzyskał poparcie deputowanych zasiadających w komisji. Za głosowało 37 europosłów, przeciwko 24, natomiast 7 wstrzymało się od głosu. 

Wybór Waszczykowskiego na pierwszego wiceszefa komisji oznacza, że zostały dotrzymane wcześniejsze ustalenia między grupami dotyczące podziału stanowisk zgodnie z metodą D'Hondta.

- Będę się starał zachowywać jak najbardziej kooperatywnie, zachowywać bezstronnie, ale to nie znaczy, że będę pomijał polskie interesy. Te interesy muszą też być dobrze wyartykułowane, więc to jest moja recepta na współprzewodnictwo tej komisji. Ta komisja zajmuje się problemami na całym świecie, bardzo dużo kwestii, natomiast czy uda się coś cokolwiek uregulować na świecie, zobaczymy. Mamy na to 5 lat - powiedział Waszczykowski. 

Był szef MSZ nie wstał do hymnu

Waszczykowski "zasłynął" w Parlamencie Europejskim już podczas pierwszego posiedzenia. Był, razem z Anną Zalewską, wśród posłów, którzy nie wstali podczas odgrywania "Ody do radości", hymnu Unii Europejskiej. 

Mimo szerokiej krytyki, były szef MSZ nie zdecydował się, by skomentować tę sytuację. Wirtualna Polska rozmawiała jednak z innymi politykami PiS, którzy twierdzą, że Waszczykowski ma problemy zdrowotne "w kwestii poruszania się" i być może to było przyczyną tego, że nie wstał do hymnu. 

Waszczykowski o UE: Mamy jakichś lewaków...

Pod koniec kwietnia Waszczykowski udzielił wywiadu "Kulturze Liberalnej", skupił się w nim na ocenie Unii Europejskiej i jej urzędników, którzy roszczą sobie prawa do "interpretacji" traktatów i przepisów. 

My marzyliśmy o Unii zakładanej przez Schumana, Adenauera i innych. A dzisiaj mamy Verhofstadta, Junckera czy Timmermansa. Mamy jakichś lewaków, którzy opowiadają nam, jak mamy żyć w wielu aspektach życia

- mówił Waszczykowski. Dlatego też, jak wskazywał były szef MSZ, chce powrotu UE do "korzeni i normalności". Co się na to składa? Waszczykowski wyliczał, że to powrót do wspólnego rynku, swobodnego przepływu ludzi, towarów etc., a co za tym idzie - zerwania z protekcjonizmem, który reprezentować ma np. prezydent Francji Emmanuel Macron.

Więcej o:
Komentarze (80)
Waszczykowski wiceprzewodniczącym komisji spraw zagranicznych. "Będę się starał być bezstronny"
Zaloguj się
  • fakiba

    Oceniono 26 razy 18

    Pis oszaleje ze szczęścia , Eskobar dostał fuchę , ciekawe czy będą nowe "odkrycia" geograficzne

  • rggg

    Oceniono 17 razy 15

    To chyba żart. San Eskobar przecież nie należy pókli co do UNi...

  • pe2

    Oceniono 19 razy 13

    Oszaleli

  • niktwazny126

    Oceniono 18 razy 12

    Przewiduję rychłe zmiany na mapie świata...

  • chi-neng

    Oceniono 16 razy 12

    No, NIE ....!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX