Morawiecki zapowiedział posadzenie pół miliarda drzew w pół roku. "32 drzewa na sekundę. Serio?"

- Posadzimy w tym roku 500 milionów drzew - zapowiedział premier Mateusz Morawiecki na konwencji PiS, podkreślając, że jednym z priorytetów rządu jest ochrona klimatu. Komentatorzy wskazują, że obietnica premiera może być trudna do zrealizowania - leśnicy do końca roku musieliby sadzić około 32 drzewa na sekundę.

Premier Mateusz Morawiecki podczas wystąpienia na konwencji Prawa i Sprawiedliwości w Katowicach zapowiedział, że jednym z pięciu obszarów, na których skupi się PiS przed tegorocznymi wyborami parlamentarnymi, będzie ochrona środowiska (pozostałe to służba zdrowia, edukacja, transformacja energetyki i projekty cywilizacyjne). - Nie może być tak, że chronimy środowisko kosztem miejsc pracy czy biedy w milionach polskich domów - mówił, podkreślając jednak, że ochrona środowiska jest jednym z priorytetów PiS.

Obietnica Morawieckiego trudna do zrealizowania? "Zasadzimy 500 milionów drzew"

Morawiecki zapowiedział na konwencji, że receptą na poprawę obecnego stanu środowiska naturalnego ma być zasadzenie pół miliarda drzew. A to wszystko jeszcze w 2019 roku.

Robimy to, idąc własną drogą. Czyste powietrze, zdrowe powietrze, zasadzimy w tym roku około 500 milionów drzew. Zielona Polska

- wyliczał premier, dodając, że PiS wdroży "takie rozwiązania i takie zapisy, by nie było betonowych dżungli w mniejszych i większych miastach".

- Zrobimy odpowiednie przepisy, żeby deweloperzy i włodarze miast musieli w odpowiednich proporcjach dbać również o zieleń, dbać o drzewa. Żeby w te upalne dni można było się schronić, żeby można było korzystać z zieleni - mówił. Nie doprecyzował jednak, jakie konkretnie regulacje w tym zakresie planuje PiS.

Po wystąpieniu premiera zaczęły pojawiać się pytania, w jaki sposób partia rządząca chce przeprowadzić masowe sadzenie drzew - szczególnie że do realizacji ambitnego planu pozostało niecałe sześć miesięcy. Komentujący przypominają ustawę "lex Szyszko" i zauważają, że tylko w 2017 roku w Puszczy Białowieskiej wycięto ponad 93 tysiące drzew

Wygląda więc na to, że zapowiedziany przez Morawieckiego projekt może być trudny do zrealizowania. Nawet gdyby przyjąć, że PiS chce zasadzić pół miliarda drzew w cztery lata - a nie w pół roku, jak zapowiedział premier - to leśnicy musieliby sadzić blisko 15 tysięcy drzew na godzinę. Zasadzenie 500 milionów sadzonek drzew do końca 2019 roku oznaczałoby z kolei, że leśnicy musieliby sadzić prawie 33 drzewa na sekundę.

"Do końca roku pozostało: 177 dni, czyli 4248 godzin, czyli 254880 minut, czyli 15292800 sekund. Czyli 32,69 drzewa na sekundę. Licząc zaś od początku roku, 15,85 drzewa na sekundę. Serio?!" napisał na Twitterze Maciej Jóźwiak z portalu lepszataktyka.pl.

500 milionów drzew - to już było

Liczba 500 milionów sadzonych drzew pojawiła się w dyskusji publicznej już wcześniej. W kwietniu tego roku przytoczył ją na konferencji prasowej minister środowiska Henryk Kowalczyk, który zapowiedział, że właśnie tyle drzew rocznie sadzą w Polsce Lasy Państwowe. O podobnej liczbie informowano też w komunikacie prasowym dwa lata wcześniej

Więcej o:
Komentarze (628)
Morawiecki zapowiedział posadzenie pół miliarda drzew w pół roku. "32 drzewa na sekundę. Serio?"
Zaloguj się
  • najezyn

    Oceniono 14 razy -12

    Rzecz do zrobienia, ale elektorat opozycji ma problemy z liczeniem, więc nie ogarnia pewnie rozumem, że mówimy o obszarze 11 na 11 km pokrytym ewentualnymi sadzonkami. Nie twierdzę, że PiS słowa dotrzyma, ale że to jest jak najbardziej realne i ani trochę herkulesowe - wiem, bo sobie to szybko przeliczyłem.

  • onten

    Oceniono 14 razy -10

    jak Tusk mówił. ze mmay w Polsce druga irlandię, gdy Polacy nie mieli co do gara włożyć, byli okradani przez spółkę amber gold lipę synka tuska to pismaki z gaszety nie pytali : serio?
    Tylko klaskali i piali z zachwytu jak ten tusk mądry. sprzedwaczyki za kasę rządową z rekam , obrzydliwe sprzedajne świnie z czerskiej , bydło z agory

  • gr_ub_y

    Oceniono 10 razy -8

    To i tak o 20 drzew wolniej niż Czaskoski (listopad, 2018):

    tvnwarszawa.tvn24.pI/informacje,news,trzaskowski-obiecuje-br100-kilometrow-zielonych-korytarzy,260103.html

    A potem yep i już nie ma żadnych drzew na Mokotowie (czerwiec, 2019):

    warszawa.naszemiasto.pI/artykul/dlaczego-w-warszawie-wycinane-sa-drzewa-mieszkancy,5191677,art,t,id,tm.html

  • vidi12

    Oceniono 12 razy -8

    A Kiedy w Gejzecie Wyborczej przeczytam co w kampanii obiecał Trzaskowski i co zrealizował ? :(

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX