Julia Pitera: Ziobro powie, co mu ślina na język przyniesie. I ma coraz bardziej czerwone policzki

- Pan Ziobro ogłasza różne rzeczy i potem są z tego wyłącznie kłopoty. Jemu to nie sprawia żadnego problemu, że powie wszystko, co mu ślina na język przyniesie. Znamy tę jego cechę od 2006 roku, dlatego ja podchodzę do tego sceptycznie. Tylko jedno zwróciło moją uwagę, że pan minister Ziobro ma coraz bardziej czerwone policzki - mówiła Julia Pitera (PO) w porannej rozmowie Gazeta.pl.

Od poniedziałku do piątku zapraszamy do oglądania rozmów na żywo na Gazeta.pl. Pierwsza, poranna rozmowa rozpoczyna się o godzinie 8.30. Z kolei o godzinie 11.30 zapraszamy do oglądania rozmowy przedpołudniowej.

Więcej o:
Komentarze (88)
Julia Pitera: Ziobro powie, co mu ślina na język przyniesie. I ma coraz bardziej czerwone policzki
Zaloguj się
  • polakadam

    Oceniono 50 razy 44

    Z SIECI.
    Moja bliska znajoma studiowała na roku i na tym samym kierunku z Ziobrą. Rozmawiałem z nią kilka razy na jego temat. Przez studia przepchnął się z najwyższym trudem bo po prostu były jak dla niego chyba zbyt trudne. Nie był lubiany a jedyne czym się wyróżniał to to, że miał jak to się mówi gadane - tyle, że polegało to na tym, że zasypywał rozmówcę gradem słów często nie na temat a i z logiką to nie zawsze miało dużo wspólnego.
    Już na studiach wykazywał zainteresowanie polityką - kogo popierał tego ona nie była w stanie sprecyzować bo nigdy się tym nie interesowała.
    Została prokuratorem zresztą bardzo dobrym bo kiedyś przypadkiem zresztą obserwowałem ją w akcji ale zrezygnowała z tego zawodu gdy Ziobro został ministrem jeszcze za poprzedniego rządu PIS-u bo nie podobało jej się to co wtedy działo się w prokuraturze.
    Teraz robi zupełnie co innego i jak mi to kiedyś powiedziała ma spokój a zarobki doliczając, że jest prokuratorem w stanie spoczynku ze dwa razy wyższe niż gdyby pracowała dalej jako prokurator bo jak mi mówi jest to bardzo wyczerpująca i stresogenna praca w dodatku najczęściej prowadzona w środowiskach patologicznych. Tym niemniej dalej obserwuje sytuacje w polskiej prokuraturze i sądownictwie i szlak ją trafia jak widzi co się tam obecnie dzieje - rzeczy przez które odeszła to pikuś w porównaniu ze i zmianami prowadzonymi teraz przez Ziobrę.

    Człowiek ten już na studiach doniósł na kolegów prokuraturze i usiłował jednego z nich skazać za wyimaginowane przestępstwo ( link dp artykułu nt temat : www.tygodnikprzeglad.pl/jarek-marek-zbyszek/ ) , wytoczył proces bogu ducha winnym lekarzom, którzy operowali jego ojca mimo kilku uniewinniających ich opinii i to za państwowe pieniądze z wykorzystaniem swego stanowiska służbowego i prześladuje panią sędzinę, która wydała na niego niekorzystny wyrok również z wykorzystaniem ministerstwa sprawiedliwości i jest wiele innych podobnych kwiatków.

    Jest to typowy przykład notorycznego pieniactwa, nieuzasadnionego poczucia doznanej krzywdy i niesprawiedliwości, choroby, która u Ziobry ujawniła się już w młodym wieku na studiach - w normalnym wypadku sprawą powinien zajmować się raczej psycholog, ale skoro dotyczy to ministra sprawiedliwości to problem jest większy i może dotknąć nawet cały „polski wymiar sprawiedliwości”.

    Do tego to jest jeszcze kombinator, Przykładem jest np sprawa zniszczenia laptopa sejmowego i manipulacja nagrań na dyktafonie. To wszystko, aby uniknąć odpowiedzialności. Są też przeprosiny dla dr Garlickiego - wykorzystał fakt, że sąd nie określił wielkości czcionki - trzeba było czytać z lupą. Takich przykładów można by przytoczyć jeszcze multum - taki to jest człowiek.

    Jeszcze jedno - jak ta moja koleżanka usłyszała, że Miller nazwał w czasie obrad sejmowej komisji śledczej Ziobrę zerem specjalnie wyszukała ten fragment, nagrała go i do teraz co jakiś czas puszcza go sobie bo mówi, że znalazł się jeden człowiek, który powiedział głośno i publicznie prawdę o nim i to gdy był on jeszcze tylko szeregowym posłem.

  • idioteka-narodowa

    Oceniono 25 razy 17

    Tylko kłamcy czerwiernią się,bo jednak stres zżera ich,bo wiedzą,że nikt im nie wierzy. Ziobro rzeczywiście wypieki ma na każdej "trudnej" konferencji prasowej. Tak to jest,jak marne zero obejmuje funkcję,do której nie starcza wiedzy ,a ryzyko odpowiedzialności za swoją indolencję i kłamstwa jest b.wysokie.

  • eclipse97

    Oceniono 21 razy 17

    Cherwone policzki ???, i biale plamy na mozgu, znaczy sie zanikajace czesci mozgu, ktore maja wölyw na prawdomuwnosc.

  • olal.bana.gw

    Oceniono 19 razy 11

    Od loda czy calowania w doope dr.T.Rydzyka? Zerowy tylko magister. na trojach z boszej laski.

  • manonfire

    Oceniono 13 razy 11

    Może wypycha sobie policzki jabłuszkami? Orr z "Paragrafu 22" tak robił, żeby mieć buzię jak jabłuszko.

  • white_lake

    Oceniono 16 razy 8

    Zbysia zawsze miała krasne liczko, dlatego ma takie powodzenie w pisie

  • damtek

    Oceniono 22 razy 8

    Prezesi od Ziobry prędzej czy później odejdą.... Musimy bronić sądów i nie pozwolić na zawłaszczenie wymiaru sprawiedliwości przez PiS.
    Johnny Kamikaze Brown/twitter

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX