Nieformalny "knebel" dla Zofii Klepackiej za wypowiedzi o LGBT. Tak zdecydował jej państwowy sponsor

Jacek Gądek
Państwowy gigant energetyczny PGE, który sponsoruje Zofię Klepacką, poprosił sportsmenkę, aby wygasiła swoją aktywność w mediach, gdzie krytykuje LGBT - ustaliła Gazeta.pl. Spółka PGE, pytana o taki "szlaban" dla Klepackiej, odpisuje krótko i nie na temat.

Na prośbę Gazeta.pl o potwierdzenie faktu, że PGE zwróciło się do Zofii Klepackiej o to, aby wyciszyła ona swoją aktywność w mediach w sprawach światopoglądowych, gdyż kontynuowanie jej i skutki tego mogą negatywnie wpływać na postrzeganie Polskiej Grupy Energetycznej, spółka odpisała krótko i nie na temat;

"PGE sponsoruje Zofię Klepacką, multimedalistkę windsurfingu, od 2012 r. i ceni jej sukcesy sportowe. PGE jest sponsorem sportowca. Nadrzędnym celem Grupy PGE jest zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego kraju, a w przypadku działań wspierających markę - sponsoring sportu na najwyższym poziomie" - to stanowisko państwowego giganta energetycznego.

Z naszych informacji wynika jednak, że Zofia Klepacka takie polecenie faktycznie usłyszała od przedstawicieli PGE - w obawie, że jej kolejne wypowiedzi w mediach o LGBT i polityce mogą się źle odbić na wizerunku firmy. Choćby dlatego, że utytułowana windsurferka w czasie wywiadów występuje w koszulkach z logo PGE na piersi - obok klubowego herbu Legii.

Pielgrzymka Zofii Klepackiej po mediach z inną nowiną niż sukcesy sportowe zaczęła się, gdy zamieściła na Facebooku wpis krytykujący prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego za podpisanie karty LGBT+.

Pisała: "Mówię kategoryczne nie dla promocji LGBT i będę bronić tradycyjnej Polski. Czy mój dziadek walczył o taką Warszawę w Powstaniu? Nie wydaje mi się... Panie prezydencie, może pan lepiej weźmie się za sport w Warszawie, który kuleje?". Później dodawała jeszcze: - Pamiętajcie o wartościach w jakich wzrastaliśmy: Bóg, Honor, Ojczyzna. LGBT może nam podskoczyć.

Wystąpiła też w filmie emitowanym na antenie TV Trwam o. Tadeusza Rydzyka pt. "Zmierzch. Ofensywa ideologii gender" (wyprodukowała go zresztą Fundacja Polska Ziemia, założona przez Szczepana Wójcika - stałego bywalca Radia Maryja). W filmie przekonywała: "To jest zamach na nasze dzieci, chcą wprowadzać do szkół edukację według standardów edukacji seksualnej i według Światowej Organizacji Zdrowia. Jestem osobą wierzącą i po prostu dla mnie to jest nie do pojęcia".

Z takimi poglądami ruszyła w media. Od programu śniadaniowego w TVP po portal Niezalezna.pl (bliski "Gazecie Polskiej"). W obronę brały ją m.in. "Wiadomości", a w sieci popierali ją m.in. były zawodnik KSW "Różal" i Jacek Gmoch - trener piłkarski i uzdolniony rysownik. Klepacka często podkreśla, że jej dziadek walczył w Powstaniu Warszawskim. Aż jeden z okręgów Światowego Związku Żołnierzy AK - Warszawa-Wschód - przyznał jej honorowe członkostwo. Sportsmenka odebrała ten honor, ale - jak się szybko okazało - bezprawnie, bo okręg nie ma prawa do nadawania tytułu honorowego członka Związku. Feta ku czci Klepackiej była zatem jedynie samowolą prezesa jednego z lokalnych okręgów - niezgodną ze statutem organizacji.

Zofia Klepacka cieszyła się jednak we wpisie: "Jako wnuczka śp. Mariana Klepackiego żołnierza Armii Krajowej walczącego w drugim batalionie Odwet pseudonim Cichy. Chcę z tego miejsca podziękować za to piękne wyróżnienie! To dla mnie wielki zaszczyt i honor. Otrzymując tak ważne wyróżnienie z rąk ludzi, którzy swoją postawą potwierdzali bezgraniczną miłość do ojczyzny i oddanie, kierując się przy tym najszlachetniejszymi przesłankami i wartościami. Jeszcze raz dziękuję!". Awantura była jednak żenująca.

Pikanterii z wyciszeniem aktywności Klepackiej ws. LGBT dodaje fakt, że sponsor - PGE - jest spółką Skarbu Państwa i znajduje się pod kontrolą rządu Prawa i Sprawiedliwości. We władzach spółki są ludzie związani z formacją rządzącą, a w radzie nadzorczej znajduje się jedna z najbardziej zaufanych osób Jarosława Kaczyńskiego - jego bliska przyjaciółka, Janina Goss.

Na stronach www PGE znajduje się krótka biografia sponsorowanej zawodniczki: "Zofia Noceti-Klepacka od urodzenia mieszka w Warszawie. Prywatnie mama Mariano i Marii. Od wielu lat angażuje się w akcje społeczne mające na celu pomoc dzieciom z rodzin najuboższych i domów dziecka. W marcu 2006 roku, wraz z przyjacielem Rafałem Poniedzielskim, założyła Fundacje Hey Przygodo, mającą na celu pomoc i rozwój zainteresowań dzieci i młodzieży w Polsce. W 2012 roku zorganizowała 'Akcja pomoc dla Zuzi' sprzedając swój medal olimpijski by pomóc swojej sąsiadce i fance 6-letniej Zuzi Bobińskiej chorej na mukowiscydozę". Jest i link do jej strony na Facebooku, gdzie Klepacka krytykowała Rafała Trzaskowskiego i LGBT.

Więcej o:
Komentarze (608)
Nieformalny "knebel" dla Zofii Klepackiej za wypowiedzi o LGBT. Tak zdecydował jej państwowy sponsor
Zaloguj się
  • qwerfvcxzasd3

    Oceniono 132 razy 80

    po prostu powinni zerwać z nią umowę za zachowanie niegodne olimpijczyka i tyle. to samo powinien zrobić związek olimpijski - wyrzucić ją z przyszłych zawodów.

    czas na poważnie zabrać się za czyszczenie świata ze zła.

  • krynolinka

    Oceniono 89 razy 53

    Dużo jest ostatnio takich aktywnych pań w przestrzeni publicznej, moralizatorek, broniących ogniska domowego i rodziny. Tylko jakoś się tak dziwnie trafia, że mają po kilku mężów, dzieci z różnych związków, partnerów zmieniają jak rękawiczki. Strasznie to skomplikowane..

  • ar.co

    Oceniono 76 razy 46

    Odpowiedź PGE jest jak najbardziej "na temat". Chociaż nie wprost, ale mówi to, co najważniejsze: że sponsoruje sportowca, a nie religijną fanatyczkę i politycznego propagandystę.

  • franclajn

    Oceniono 44 razy 32

    Ziemniaki po 6 złotych kilogram, kawalerki w Warszawie po pół miliona, działki po 70 mln dla wybranych, koperty dla księdza po 50 tysi, dwie wieże po pół miliarda każda dla kurdupla, a jej jakieś LGBT przeszkadza. Ręce i nogi opadają!

  • mawik_net

    Oceniono 41 razy 27

    Moja rodzina mieszkała w Warszawie w czasie wojny, wujek (brat mamy ) brał udział w Powstaniu Warszawskim , mama miała 11 lat, walki zastały ją pół kilometra od domu , te pół kilometra wracała do piwnicy swego domu przez tydzień , po Powstaniu uciekła z transportu do Niemiec . Ja stanowczo sprzeciwiam się indoktrynacji dzieci w duchu katolicyzmu już od przedszkola, sprzeciwiam się obecności religii w szkole, uważam że dzieci należy uświadamiać odpowiednio wcześnie i że wszystkie dzieci , również te LGBT, są nasze i wszystkim dzieciom należy się szacunek i wsparcie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX