Pawlak ujawnił swoje przemówienie na Radzie PSL. PO nazwał "oszustami", mówił o "urządzonych pupciach"

- Albo mamy kręgosłup i jaja i potrafimy robić politykę, z której wynika coś dobrego dla kraju, Polski, Europy, dla ludzi, albo się trzęsiemy, (...) byleby się tylko załapać na byle co - stwierdził Waldemar Pawlak podczas Rady Naczelnej PSL, tłumacząc, jak widzi przyszłość partii.

Podczas sobotniej Rady Naczelnej PSL Waldemar Pawlak wygłosił mowę, w której ocenił przystąpienie partii do Koalicji Europejskiej w wyborach do Parlamentu Europejskiego i przedstawił, jak powinien dalej działać PSL. Swoje przemówienie udostępnił w internecie.

Pawlak o "pieprzonym spotkaniu z Jażdżewskim"

Waldemar Pawlak już na samym początku wyraził swoje niezadowolenie związane z przystąpieniem PSL do Koalicji Europejskiej. Zdaniem byłego premiera KE "pod światłym kierownictwem reformatorów i progresywistów z Platformy", prowadziła wojnę z Wiosną o to, kto będzie bardziej progresywny. - A PiS rąbał to wszystko, aż gwizdało - mówił. 

- Nie chcę być grabarzem PSL i nie będę w tym uczestniczył - podkreślił. - Usłyszałem apel, że mam stanąć obok Władysława Kosiniaka, ale postawmy sprawę jasno. Władysław Kosiniak-Kamysz siedział między Tuskiem a Jażdżewskim. Ja bym wtedy wyszedł [Waldemar Pawlak odnosi się do wykładu Leszka Jażdżewskiego na Uniwersytecie Warszawskim - red.]. Wyszedłbym z tego pieprzonego spotkania po takim wstępie, jak Jażdżewski zrobił - dodał i zaznaczył, że "nie w każdym towarzystwie można się dobrze czuć i wygrywać".

Pawlak nazywa polityków Platformy oszustami?

Jak się okazuje, Pawlak postawił bardzo konkretny warunek swojego zaangażowania w kolejne wybory. - Albo robimy blok PSL i Koalicja Polska i mamy siłę i odwagę stanąć na własnych nogach, i samodzielnie podjąć tę próbę, i iść podmiotowo. Albo (...) możemy prosić Platformę o to, żeby oni nie byli tacy oszuści, żeby nie mówili tych brzydkich rzeczy w czasie kampanii, żeby byli grzeczni - przedstawił swój punkt widzenia i podkreślił, że na tę drugą opcję on "się nie pisze".

- (...) Dopóki nie będę miał jasności, jaka jest decyzja PSL, to ja się nie zdeklaruję. Jeżeli idziemy razem, jeżeli szukamy przyjaciół, którzy podzielają nasze poglądy, wartości, to wtedy możemy podejmować wspólny wysiłek - dodał.

"Łudzicie się, że będzie jakaś litość?"

Wyjaśnił też, dlaczego nie uważa, aby Koalicja Europejska przyniosła PSL korzyść. - (...) niektórzy jak już mają swoje pupcie urządzone, to teraz chwalą mandaty i Koalicję. Frekwencja była teraz dwa razy większa, więc wynik sprzed pięciu lat wcale nie był taki lichy - podkreślił. 

Waldemar Pawlak w tym miejscu pochwalił Waldemara Kosiniaka-Kamysza, że wywalczył politykom PSL miejsca na listach przed słabszymi kandydatami PO. Zaznaczył jednak, że niekoniecznie musi się to powtórzyć w październiku. - Łudzicie się, że przy wyborach parlamentarnych będzie litość jakaś? Że będą jakieś konwenanse? Zastanówcie się, jak wyglądały dyskusje na sztabach koalicyjnych - stwierdził.

Pawlak: Albo mamy kręgosłup i jaja, albo się trzęsiemy

Jak zaznaczył, jego interesuje polityka, z której coś wynika. - To nie jest tak, że będziemy się mlaskać i rozczulać, czy będziemy mieli jeden mandat więcej czy pięć mniej. Nie. Albo mamy kręgosłup i jaja i potrafimy robić politykę, z której wynika coś dobrego dla kraju, Polski, Europy, dla ludzi, albo się trzęsiemy, (...) byleby się tylko załapać na byle co - powiedział. Dodał, że on jest gotów zaryzykować.

- Teraz jest pytanie, czy mamy w sobie tyle charakteru, żeby stanąć na własnych nogach, zbudować PSL-Koalicję Polską i zaprosić wszystkich poważnych ludzi, którzy się nie mieszczą w tym głupawym podziale "PiS-Platforma"? - zastanawiał się. - Jak ktoś chce być grabarzem i zaprowadzić nasz sztandar do gabloty w PO, to na to się nie piszę - podkreślił po raz kolejny.

"To, co PiS wyprawia, prowadzi do skundlenia"

Zaznaczył, że sukces zależy od pomysłu, a nie "licytowania się populizmu" i zachęcał do konkretyzowania propozycji. Jako przykład podał modyfikacje programu 500 plus. - Można powiedzieć tak: 1000 zł, ale jak pracujesz. I nie państwo ci daje. Zostawimy ci w Twojej kieszeni, bo to są twoje pieniądze, ty to wypracowałeś. Dziś płaci się ze strony pracownika i pracodawcy różnych podatków na 1500 zł, a my powiemy, że to 1000 zł zostaje w twojej kieszeni - proponował. Kilkakrotnie zaznaczył, że to nie mają być pieniądze od państwa ani od partii, ale pieniądze, które należą do obywateli. - To jest godność, bo to, co PiS wyprawia, prowadzi do takiego skundlenia, że ludzie już tracą umiejętność dbania o swoje sprawy, tylko obie ręce wyciągają, bo PiS nam da - powiedział.

- Albo się stoczymy w toksyczny spór dwóch wzajemnie ze sobą skłóconych środowisk [PiS - PO - red.], albo zaproponujemy prawdziwą politykę, która rzeczywiście buduje wspólnotę, bazuje na prawdzie, oferuje rozwój i pomysły na przyszłość. (...) Dopóki nie będę widział, że to w takim kierunku idzie, to też nie będę głowy nadstawiał - podsumował.

Więcej o:
Komentarze (354)
Pawlak ujawnił swoje przemówienie na Radzie PSL. PO nazwał "oszustami", mówił o "urządzonych pupciach"
Zaloguj się
  • berek-oberek

    Oceniono 125 razy 105

    Ma problem ze skundleniem w szeregach PSL? Byliście, jesteście i już wkrótce przestaniecie być kundlami. W polityce istnieliście jedynie dzięki rozdawnictwie posad na zadupiu tego kraju a teraz ktoś inny przejął motłoch i rozdaje landrynki.

  • scyplon_afrykanski

    Oceniono 93 razy 77

    Podstawowe pytanie do treści wystąpienia:

    Co konkretnego do tej pory, takiego z kręgosłupem i jajami, zrobili dla Polski i Europy politycy z PSL?

  • agonda

    Oceniono 81 razy 67

    Pawlak przemawia jakby był Schwarzeneggerem, a nie zramolałym kanapowcem, który od dawna niczego w polityce nie osiągnął. Może roić sobie o zbudowaniu centrowego bloku wokół PSL, ale to oczywisty sposób na pogrzebanie PSL. Miastowych nie przyciągnie, a wioskowych tym bardziej, bo ci ostatni przytulili się do PiSu z powodu zapomóg i nakazu Kościoła. Lichy PSL nie przekona tych ludzi, że da więcej, więc po co mieliby na niego głosować?

  • elenem

    Oceniono 62 razy 54

    Panowie z PSL, panie Pawlak no to rób pan i pokaż pan wszystkim jak to się robi tą "prawdziwą politykę." Czekamy. :)
    Bo być mocnym w gębie i krytykować inne partie, to zbyt mało. Idz pan w czyny !

  • wigs

    Oceniono 55 razy 47

    W życiu prywatnym Europejczyk Pełną Gębą (żona i troje dzieci zostawione, prawdziwe szczęście z partnerką), a poglądy Rasowego Kołtuna.

  • kukimonster-online

    Oceniono 54 razy 46

    Dobrze gada w sumie, jeśli chodzi o interes PSL. Tylko że to se ne vrati pane Havranek. W tych wyborach sami zdobędziecie z 4% max.

  • konigin

    Oceniono 61 razy 45

    Gumofilce wypad. A na wiochach macie takie szanse z pisuarami rozdajacymi kolejne prezenty dla patolstwa jak prezes na przesluchanie za srebrna deweloperke.

  • norik

    Oceniono 54 razy 40

    Pawlak mówi o kręgosłupie? A to dobry dowcip. Pewnie PiS złożyło mu propozycję i odzyskał "kręgosłup".

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX