Sikorski przekonuje, że to KE wygrała w Unii. "To do nas dzwonią. PiS nie będzie miało żadnego wpływu"

- To jest porażka, ale to nie klęska. 6-7 proc. to jest porażka, którą w pół roku można odrobić. Stworzyliśmy siłę, z którą PiS może przegrać - mówił w rozmowie z Moniką Olejnik w TVN 24 Radosław Sikorski. Były minister spraw zagranicznych wskazywał na ekonomiczne przyczyny zwycięstwa PiS i przekonywał, że wysoki wynik partii rządzącej nie przełoży się na jej polityczną siłę w Parlamencie Europejskim.

Radosław Sikorski, który jako lider listy Koalicji Europejskiej w okręgu kujawsko-pomorskim zdobył w eurowyborach 129 tys. głosów, przekonywał, że politycy opozycji w kolejnej kampanii wyborczej muszą postawić na bezpośrednią agitację. - Siódma rano, warzywniak i trzeba się z ludźmi spierać, czasami wysłuchiwać bardzo gorzkich słów - stwierdził polityk. - Gdyby wszyscy kandydaci Koalicji Europejskiej pracowali w tej kampanii, tak jak moi koledzy z listy, ja i Bartek Arłukowicz oraz paru innych, to też ten wynik byłby inny - dodał. 

Sikorski powiedział również, że "nie widzi możliwości zmiany lidera" oraz że "rozmawianie o tym w przededniu kolejnej kampanii jest niepożyteczne". Zauważył również, że "happeningi, które ludziom wierzącym kojarzyły się z wojną ideologiczną i atakiem na Kościół na pewno pomogły zmobilizować elektorat tradycjonalistyczny".

"Partia rządząca prowadzi bardzo szczodrą politykę socjalną"

Jednak przyczyny wyborczej klęski Koalicji Europejskiej Sikorski widzi gdzie indziej: w czynnikach ekonomicznych. - Jeśli jesteśmy u szczytu koniunktury gospodarczej i partia rządząca prowadzi bardzo szczodrą politykę socjalną, to nie ma się co dziwić, że wygrywa. To, że mniej zamożni ludzie, tak samo jak bogaci głosują portfelem, to jest rzecz naturalna w demokracji - stwierdził.

Jednocześnie Sikorski skrytykował PiS za "nieprecyzyjną politykę społeczną". Jako dowód przytoczył anegdotę. - Żeby nie być gołosłownym: pan Tadeusz Kowalski, burmistrz Tucholi mówi mi, że u nich w Tucholi mają przykład osoby wielodzietnej, która razem z dodatkami mieszkaniowymi i jakimiś innymi, nie pracując otrzymuje obecnie 12 tysięcy zł miesięcznie i inni ludzie to widzą - mówił polityk w "Kropce nad i". - A są osoby ciężko pracujące, bez dzieci, na dwóch etatach, które mają 4 czy 5 tysięcy i część ludzi zaczyna się czuć jak frajerzy, że pracują. I tu, uważam, że jest problem społeczny. Polityka społeczna powinna premiować pracowanie, a nie niepracowanie - przekonywał Sikorski.

"W Unii Europejskiej wygraliśmy my"

Były minister spraw zagranicznych zauważył również, że zwycięstwo PiS nie musi przełożyć się na realną siłę polityczną ugrupowania Kaczyńskiego w Parlamencie Europejskim.

- To były wybory europejskie, a w UE wygraliśmy my: Koalicja Europejska - stwierdził prowokacyjnie Sikorski. - To do nas teraz dzwonią jak będziemy głosować na przykład wybierając szefa EPP [Europejskiej Partii Ludowej - przyp. red.] i to my będziemy brali udział w podziale stanowisk w parlamencie, a tam jest realna władza i realny wpływ na budżet i na decyzje - dodał. Sikorski przekonywał, że "PiS, mimo, że będzie miał więcej europosłów nie będzie miał żadnego wpływu, bo należy do marginalnej partyjki [PiS należy do frakcji Europejskich Konserwatystów i Reformatorów - przyp. red.]"

Więcej o:
Komentarze (483)
Sikorski przekonuje, że to KE wygrała w Unii. "To do nas dzwonią. PiS nie będzie miało żadnego wpływu"
Zaloguj się
  • rozczarowana-torunianka

    Oceniono 68 razy 44

    I to jest odpowiednie podejście.
    Nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem, tylko brać się do roboty, aby te ważniejsze dla kraju wybory przyniosły wygraną.
    A co do ważności w PE to mam wątpliwości drobne. Czy Pan Poseł będzie mógł pochwalić się tam takim zestawem broszek, jak główna beneficjentka tych wyborów? Oj, chyba nie;)

  • krzysztof_ptk

    Oceniono 66 razy 40

    Taka jest prawda. Posłowie PiS walczyli tylko o swoje pasaże i emerytury.

  • borabora22

    Oceniono 50 razy 38

    Ależ się pisowskie trolle uaktywniły! Widać wypowiedź R.Sikorskiego ich ubodła. 500+ powinno być tylko dla tych rodzin, gdzie choć jedno z rodziców lub opiekunów pracuje lub AKTUWNIE szuka pracy. Nie powinno się wypłacać nic nierobom. Albo należy kierować wsparcie do (niczemu niewinnych) dzieci, a nie do rodziców-nierobów. Czyli: dzieciom za darmo żłobek, przedszkole, obiady w szkole, książki, wyprawka, bilety na komunikację, kolonie itd. Unikającym pracy rodzicom lub opiekunom - NIC!

  • mazzini890

    Oceniono 52 razy 30

    Piski jakbyście nie wyły i nie minusowały znaczenie i wrzaski Kaczyńskiego w Brukseli są zerowe.Nie stoi za nim kraj z armią jak izraelska oraz z gospodarką jak tajwańska i koncernami jak Foxconn czy Asus. A nasza godna szacunku militarna przeszłość nie robi tam wrażenia.Bo jej już dawno nie ma. Wrzaski polskich nacjołków nie są tam uważane za siłę.

  • ar.co

    Oceniono 43 razy 25

    Akurat opowieść o 12 000 dla niepracujących dzieciorobów to nie jest żadna anegdota, wystarczy przypomnieć tego pedofila z Podkarpacia (cóż za niespodzianka, że akurat stamtąd!), który na dziesiątkę dzieci (w większości upośledzonych umysłowo zresztą) kasował co miesiąc 5000+ oraz drugie 5000 z pomocy społecznej. Dzieci wyjadały resztki z psich misek, a tatuś w wolnych chwilach molestował potomstwo i opowiadał kumplom spod sklepu, że do pracy to on nie pójdzie, bo "ma fabrykę w spodniach".

  • pawar64

    Oceniono 32 razy 24

    Europosłowie PIS mają swój sposób zaistnienia w Parlamencie Europejskim, będą na znak protestu wychodzić z obrad jak nie będzie po ich myśli. i w ten jedynie słuszny sposób nic nie robiąc będą zgarniać diety bogacąc się dla Polski i swoich wyborców.

  • glos_z_sali

    Oceniono 35 razy 23

    W wywiadzie Sikorski wypadł jak zwykle merytorycznie i już jest jednym z liderów opozycji. Jest to jeden z nielicznych gości w polskiej polityce, na którego zagłosowałbym z przekonaniem a nie wybierając mniejsze zło.

  • cztery0000ziobra

    Oceniono 33 razy 21

    Wyobrażam sobie takiego np. Jurgla na europejskich salonach i od razu robi mi się wesoło.

  • lao.premis

    Oceniono 19 razy 13

    Pani Beata 1:27 Szydlo pierwsza zdejmowała unijne "szmaty" symbole naszego kolejnego zniewolenia po moskiewskim, a teraz sama pędzi na złamanie karku do koryta z Euro. Nie wiem co mają w głowach jej wyborcy. Z drugiej strony to może i dobrze. Niech jadą ci ludzie w końcu gdzies na zachód, zobaczą jak tam. ludzie żyją i jak odnoszą się do innych. Może od tych częstych podróży trochę słomy pogubią. Najgorzej że wstydu trochę się najjemy przy tej edukacji. Nie wiem tylko jak Pani Beata zniesie fakt, ze do Brukseli to przez Niemcy trzeba...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX