Kosiniak-Kamysz komentuje porażkę KE. "Donald Tusk bardziej zmobilizował wyborców PiS niż Koalicji Europejskiej"

- Nie wszystko się udało w kampanii, za dużo było ideologii i skrętu w lewo w koalicji, niepotrzebne wzięcie na sztandary różnych spraw ideologicznych - mówił w rozmowie z Moniką Olejnik w "Kropce nad i" Władysław Kosiniak-Kamysz. Lider PSL stwierdził, że samodzielny start w wyborach parlamentarnych to dla PSL "naturalny wybór".

- Chciałbym podziękować wyborcom, którzy poszli na wybory. Chciałbym też pogratulować Prawu i Sprawiedliwości, myślę, że to się należy. Akceptujemy wyniki wyborów - powiedział na wstępie rozmowy z Moniką Olejnik Władysław Kosiniak-Kamysz.

"Za dużo skrętu na lewo"

Lider PSL z umiarkowanym entuzjazmem odniósł się do wyniku Koalicji Europejskiej oraz poddał w wątpliwość obraną przez nią strategię. - Nie udało się wygrać, choć 38% jest przyzwoitym wynikiem - stwierdził.

Polityk przekonywał, że sprawa karty LGBT+ oraz wystąpienie Leszka Jażdżewskiego pogrążyły KE. Stwierdził również, że "Donald Tusk bardziej zmobilizował wyborców PiS niż Koalicji Europejskiej".

- Widać, że środowiska lewicowe, sprawy światopoglądowe schodzą na drugi plan, tym nie da się wygrać wyborów - podkreślał szef ludowców. - Dzisiaj strach przed utratą świadczeń socjalnych mógł spowodować mobilizację - przekonywał.

Kosiniak-Kamysz zapewniał, że jego partia będzie "bronić korzeni chrześcijańskich w Polsce i Europie" oraz dodał, że "jeżeli Biedroń by chciał dołączyć [do KE - przyp. red.], to nas tam nie będzie", ponieważ PSL nie jest w stanie "pomieścić się w takiej koalicji".

"Wiele osób zostało oszukanych"

- To klęska, to porażka. PiS zabrał wam wieś. Jak można robić kampanię bez żadnego pomysłu? - strofowała Władysława Kosiniaka-Kamysza Monika Olejnik

- To nie jest zaskoczenie, że PiS wygrywa na wsi. Gdyby nie było PSL-u na wsi, to wynik KE na wsi wyniósłby 2 proc., a nie 20 proc. (…) Dzisiaj nie można oczekiwać, że jesteśmy w stanie pokonać samodzielnie PiS na wsi - odparł szef PSL.

Według Kosiniaka-Kamysza, wpływ na dobry wynik PiS miała także "fałszywa propaganda, która się rozsiewała w telewizji rządowej". - Opozycja była winna wszystkiemu. Oczernianie opozycji, na przykład że chcemy jakiejś wojny z Kościołem, że nie szanujemy wspólnoty. Tego było tak dużo, że to wywiera wpływ - przekonywał polityk.

- Jeżeli ktoś dzisiaj w PiSie ma gdziekolwiek wysyłać nie butelkę szampana, ale skrzynkę, skrzynki szampana, to na Woronicza, bo to dzięki propagandzie telewizji wiele osób zostało wprowadzonych w błąd, zostało oszukanych - skwitował szef PSL.

"Samodzielny start to dla nas naturalny wybór"

- Te wybory się zakończyły, więc czas funkcjonowania Koalicji już jest za nami - stwierdził Kosiniak-Kamysz. - Teraz trzeba podsumować, wyciągnąć wnioski i podjąć decyzję, co dalej. Ja bym chciał to zrobić bardzo szybko, ale po konsultacji z naszymi członkami - powiedział i podkreślił, że "umowa koalicyjna została zawiązana na wybory europejskie".

Zapytany o plany jego partii, lider PSL powiedział, że "pierwszy naturalny wybór dla nas to jest samodzielny start". - Ale będziemy rozmawiać ze wszystkimi, tymi, którzy chcą ciężko pracować nie we wrześniu, nie w październiku, tylko od czerwca, bo żeby wygrać wybory, to trzeba jeździć, zasuwać od świtu do nocy już teraz - dodał.

Więcej o:
Komentarze (364)
Kosiniak-Kamysz przyczynach porażki KE: "skręt w lewo", propaganda TVP i... zaangażowanie Donalda Tuska
Zaloguj się
  • marek.usc

    Oceniono 42 razy 30

    Żadna partia nie ma na tą chwilę szans z PiSem, oni rzucili ciemnocie taką kasę że to się w głowie nie mieści, program 500plus, 13 emerytury i do tego prawie 2,5 miliarda złotych na propagandę w telewizji do tego przelewy do Rydzyka i na czarnych ... ja się naprawdę bardzo dziwię że PiS zdobył TYLKO 45%. I te 38% To naprawdę ogromny sukces jak się tak na chłodno pomyśli. Tylko wkurza mnie jeden fakt że PiS kupił wyborców (idiotów) za moje własne ciężko zarobione i odprowadzone jak za przeproszeniem Pan Bóg przykazuje pieniądze. Czuję się razem z żoną jak frajerzy wśród wszystkich sąsiadów którzy śmieją się z nas że nie głosujemy na PiS

  • antonikarcz

    Oceniono 55 razy 23

    I słusznie startujcie sami, może przyszedł czas aby tzw. partia chłopów znikła z polityki, bo chłopi wolą realny socjalizm PiS.

  • isia155

    Oceniono 22 razy 20

    A może zamiast szukać wymówek i winy u innych to zapytać czy samemu coś nie spieprzylem Panie Kosiniak? Już słyszałam że winny Schetyna teraz Tusk....zalosne

  • glencok

    Oceniono 36 razy 18

    Niech PSL idzie samo, niech wreszcie powalczy o wieś, którą ciągle przegrywa. W przypadku dobrego wyniku i możliwości koalicji w sejmie żeby powołać rząd niech wejdzie do koalicji z PO. ALe jeśli znowu pis wygra na wsi to Kosiniak do dymisji

  • niepisaty_wyksztalciuch

    Oceniono 19 razy 17

    Najpierw Kosiniak-Kamysz pogratulował pisowi wygranej a później stwierdził "skrzynki szampana, to na Woronicza, bo to dzięki propagandzie telewizji wiele osób zostało wprowadzonych w błąd, zostało oszukanych". Czyli czego gratuluje? sprytnie przeprowadzonej manipulacji? Zazdrości, że nie był z pisem w koalicji? Bredzi jak potłuczony

  • tomtg123

    Oceniono 25 razy 15

    Nie, panie Kosiniak. To nie Tusk zmobilizował wyborców PiS, tylko zrobili to Jarosław Kaczyński i Jacek Kurski. To, że akurat atakowali Tuska, to była kwestia wskazania celu dla maszynki propagandowej. Mogliby atakować Schetynę. Albo np. pana, panie Kosiniak.
    Każdego.
    Sprawna propaganda nie potrzebuje realnych celów, taka propaganda sama sobie cele kreuje i celów używa. Gdyby na Nowodworskiej zapadła decyzja, ze od dziś wrogiem jest "zdrajca-Kosiniak", to wtedy Pan byłby tym, kto zmobilizował wyborców PiS i nawet by Pan mógł o tym nie wiedzieć...

  • bardzozimnylk

    Oceniono 31 razy 13

    Samodzielnie na wsi to Psl może powalczyć o 3-4 % . Powodzenia !

  • felicjan.dulski

    Oceniono 23 razy 11

    Kolejna brednia!
    Wyborców PiS zmobilizowało "wszystko", podobnie jak ich przeciwników, bo frekwencja była rekordowa.
    Niestety zwolenników PiS jest więcej z oczywistych przyczyn: struktura społeczeństwa i głównie "zamożność" poszczególnych grup i regionów.
    Jak stwierdził ten brodaty Niemiec: byt określa świadomość!
    Więcej jest ludzi mających świadomość, że coś otrzymują, niż tych którzy mają świadomość, że im zabierają.
    Jeżeli będzie odwrotnie, to obietnicami, że coś się da, niczego się nie wskóra.
    Tacy wszyscy "mądrzy", a nie potrafią zrozumieć dlaczego przegrali.
    A przegrali dlatego, że ich elektorat jest mniej liczny, niż elektorat PiS.

  • karo80.0

    Oceniono 23 razy 9

    Kolejny dowód na to że ten „młody, nowoczesny lider” PSL to takie same prowincjonalne, kościelne truchło jak pisowska hołota

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX