Kwaśniewski w Gazeta.pl: Jeżeli KE się rozsypie, będą Węgry, które mają Orbana na wieki wieków

- Liczyłem na lepszy wyniki KE, ale trzeba iść dalej. PiS-owi udało się bardzo mocno zmobilizować elektorat, widać to po frekwencji na wschodzie, i należy im pogratulować - mówił Aleksander Kwaśniewski w Poranku Wyborczym w Gazeta.pl. Były prezydent podkreślił, że jeśli teraz rozpadnie się KE, w Polsce będziemy mieli Węgry i spełni się marzenie Kaczyńskiego.

Aleksander Kwaśniewski, gość w Poranku Wyborczym w Gazeta.pl nie ukrywał, że przegrana Koalicji Europejskiej w wyborach do Parlamentu Europejskiego go zasmuca, ale w tej chwili to nie ma już znaczenia.

- Dostaliśmy najbardziej wiarygodny sondaż jakim są wybory. Trzeba z tego wyciągnąć wnioski.
Trzeba iść dalej. Myślałem, że ta różnica nie będzie taka, ale to nie ma znaczenia. Z tego wynikają konkretne wnioski - PiS wygrał wybory, które nie są ich ulubionymi wyborami, udało się im bardzo mocno zmobilizować elektorat, to szczególnie widać po frekwencji na wschodzie, w pisowskich województwach - zwrócił uwagę Kwaśniewski. - PiS-owi należy pogratulować - dodał. 

Wybory do europarlamentu. "Straszenie było konsekwentne"

Zdaniem Kwaśniewskiego należy docenić profesjonalnie prowadzoną  kampanię przez PiS.

To nie przypadek, że Kaczyński dziękuje socjologom - bo ta armia socjologów musiała tam pobadać. To straszenie, choć mało subtelne, było bardzo konsekwentne. Kaczyńskich straszył, że KE zabierze to, co im daliśmy, że wprowadza euro, że pójdą na jakieś tam LGBT, oni atakują nasz ukochany Kościół, chcą oddać majątek Żydom, itd. To są kanony, których nie wymyślił PiS

- powiedział Aleksander Kwaśniewski. 

Kwaśniewski:  Jeśli zwycięży rozum, a emocje zostaną okiełznane KE przetrwa 

W ocenie byłego prezydenta Koalicja Europejska ma duże szanse przetrwać, ale musi zwyciężyć rozum, a nie emocje. - Jeśli zwycięży rozum, a emocje zostaną okiełznane, wtedy mają szansę. Jeśli nie, to przepadną. Opozycja pokazała, że może mieć dobry wynik, czyli 40 proc. - do niedawna taki wynik dawał zwycięstwo w wyborach w Polsce - przypomniał Kwaśniewski.

Najtrudniejsze zadanie teraz jest przed Grzegorzem Schetyną, żeby wytłumaczyć swoim mocno rozczarowanym kolegom, że PO miała 19 mandatów, a dziś będzie miała 14 może 15 swoich. Z drugiej strony musi walczyć o utrzymanie KE, bo jeżeli ta się rozsypie, to [tak, jak] Węgrzy mają teraz Orbana na wieki wieków, tak my będziemy mieli PiS na długo. To marzenie Kaczyńskiego, żeby opozycja była rozdrobniona. To będzie tak, jak kiedyś mówił nieco buńczucznie Donald Tusk, że opozycja nie ma z kim przegrać

- ostrzegał Aleksander Kwaśniewski w Poranku Wyborczym w Gazeta.pl.

Więcej o:
Komentarze (99)
Aleksander Kwaśniewski w Gazeta.pl: Jeżeli KE się rozsypie, będą Węgry, które mają Orbana na wieki wieków
Zaloguj się
  • kertog123

    Oceniono 40 razy 28

    Pisałem o tym już 3 lata temu - PIS bedzie rzadził tak długo jak długo wystarczy kasy do rozdawania.
    Niestety, takich mamy obywateli. I nie pomogą tu zadne plany opozycji, żadne programy. Opozycji potrzeba cierpliwości i siły do walki o wolne media i wolne sady, bo jak pis je przejmie to rzeczywiscie mamy 50 lat kolejny PRL.
    Ale jak kasa sie skonczy, a predzej czy później sie skonczy - PIS skończy jak PZPR

  • w12121

    Oceniono 28 razy 22

    Pis placi miliardy na propagande TVP, miliony na propagande z ambon koscielnych i miliony na PR i socjotechnike agitacji przedwyborczej, to duzo kosztuje ale przynosi efekty.

  • westgreg

    Oceniono 21 razy 21

    Kaczyński nie popełni błędu "nie mam z kim przegrać". To jego fobia. Na zamkniętych spotkaniach nieustannie gromi struktury, że "to za mało" i "musimy pracować nieustannie nad poparciem". Czegoś na cudzych błędach się nauczył.

  • faustxyz

    Oceniono 16 razy 14

    Nie ma powodu do gratulacji, walka była nieuczciwa, cyniczna. Karzeł rozdaje nieswoje, bo nie obchodzi go przyszłość, cynicznie łże i manipuluje, do tego ma całą machinę państwa i TVPiS. W tej chorej sytuacji korupcji której uległ bezrefleksyjny motłoch i tak dobrze wypadła KE. Strach, że teraz to się rozleci i te fochy i ataki Roberta. Zresztą prawdę mówiąc KE miała cholernego lenia w kampanii, nie spocili się, nie wiem czy ci ludzie nie potrafią uczyć się na błędach, czy nie dociera do nich jak wiele Polska ma do stracenia, gdzie pcha nas karzeł dewiant?

  • remo29

    Oceniono 20 razy 14

    PiS podbił wysokość łapówki za głos do kuriozalnych rozmiarów, jesienią będą musieli rozdawać po mieszkaniu i mercedesie.

  • kotmiki

    Oceniono 30 razy 12

    PiS jako partia wodzowska potrzebuje motłochu jak każdy dyktator ;dzięki pieniądzom z kasy państwa udało się ten motłoch zmobilizować więc głosowali niedouczeni i prostacy ,rolnicy i oni pierwsi dostaną w doopę w przyszłości.
    Wygrał motłoch; Polska przegrała bo układ w UE będzie w stylu jamajki ,więc pro ekologiczno-socjalno-demokratyczny ;to nie jest pisowska bajka ,więc niech Jojo nie zapomni zabrać swojego zrypanego beretu( jak mówi ) bo będzie się i tak nudził chyba, że ruszy na adidasy

  • ekonomiaglupcze

    Oceniono 21 razy 11

    pis ma kasę i media czyli wszystko aby ciemny lud mieć po swojej stronie

  • 13sw

    Oceniono 16 razy 10

    Mądrze mówi. Orban nie ma z kim przegrać, więc wolno mu już wszystko.

    A Kaczyński nadal się boi. Stąd rzucił nagle dodatkowe 45 miliardów złotych. I będzie je musiał skądś znajdywać przez następne 4 lata.

    Zresztą jego komentarz wczoraj, że "za mało" sam jest dowodem, że przez parę godzin się bał. I nadal będzie się bał, bo opozycja 7% za nim to jednak mniej komfortowa sytuacja niż opozycja 30% za Orbanem. Wystarczy lekkie spowolnienie gospodarcze i te 7% się nadgoni.

    W PiS-ie wszyscy się boją i nie ma co im dawać komfortu, że 20 lat nikt ich nie ruszy. Niech muszą walczyć.

  • patriot1

    Oceniono 18 razy 10

    dodam tylko jedno-w zeszły tygodniu po sondażu CBOS pisaliście,że był drukowany na Nowogrodzkiej-jak widzicie to inne sondaże były zamawiane...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX