Jarosław Kaczyński w "Pytaniu na śniadanie" TVP. Prowadzący zdradza kulisy rozmowy

lulu

2019-05-16 07:34

- Wiedziałem, że to nie jest dobry pomysł - tak prowadzący "Pytanie na śniadanie" w TVP określił rozmowę z Jarosławem Kaczyńskim. O kulisach wywiadu opowiedział w rozmowie z naTemat.pl. Kaczyński był gościem porannego programu w poniedziałek. Występ nie zebrał dobrych recenzji.

Jarosław Kaczyński "Pytaniu na śniadanie" TVP  mówił o ukochanych kotach i wymieniał nazwiska swoich znajomych. Prezes Trybunału Konstytucyjnego Julię Przyłębską nazwał swoim "towarzyskim odkryciem". Kaczyński przekonywał, że ma znajomych spoza polityki, a także, że umie zrobić sobie jedzenie. Po rozmowie dostało się nie tylko jemu, ale też prowadzącym . Komentujący podnosili, że prezes wypadł źle, tematy były infantylne, a prowadzący podlizywali się politykowi. Teraz prezenter Michał Olszański w rozmowie  z naTemat.pl odniósł się do tych komentarzy. 

Olszański wyraził "głęboki szacunek" do Moniki Zamachowskiej, że "wzięła na siebie" nawiązanie kontaktu z prezesem PiS (prowadząca była krytykowana za przymilanie się do Kaczyńskiego - red.). Powiedział, że do wywiadu on i Monika Zamachowska zostali wybrani przez kierownictwo, ale on sam "nie był entuzjastą tego pomysłu". Nie odmówił, "bo to oznaczałoby przerwanie współpracy". Decyzja zapadła w sobotę, zaś w poniedziałek Jarosław Kaczyński pojawił się w "Pytaniu na śniadanie" TVP. 

Jarosław Kaczyński w "Pytaniu na śniadanie" TVP. Kto ustalił tematy?

- Znając cechy prezesa Kaczyńskiego, wydawało mi się, że pomysł jego PR-owców na to, by w ten sposób ocieplać jego wizerunek nie jest do końca trafiony - stwierdził w rozmowie z naTemat.pl Olszański. Jego zdaniem dla Kaczyńskiego rozmowa "nie miała specjalnie sensu". 

Dziennikarz zaznaczył, że zakres tematyczny wywiadu został ustalony z PR-owcami PiS-u. Prowadzący mieli pytać o jedzenie, koty, pracę i relacje z matką. Olszański stwierdził, że chciał zapytać prezesa PiS o "samotność z wyboru", ale "zabrakło czasu".

- Nie mam sobie nic do zarzucenia patrząc na ten wywiad, nie mam się czego wstydzić. Rozmowa była zadaniem, które nam postawiono w określonym celu - podsumował prowadzący "Pytanie na śniadanie" TVP. 

WIĘCEJ O:

TVP Jarosław Kaczyński pytanie na śniadanie
GAZETA.PL
Weź udział w dyskusji (319)
POLECAMY
"Nie ma kontaktu z grotołazami tam, gdzie wcześniej udało się go nawiązać. Pirotechnicy kruszą skałę"
"Wyniki losowania Lotto 18.08.2019 [Multi Multi, Kaskada, Mini Lotto, Ekstra Pensja, Super Szansa]"
"Francja. Klient zastrzelił pracownika fast foodu. Twierdził, że jest za wolno obsługiwany"
"Akcja poszukiwawcza na jeziorze Kisajno. 39-letni mężczyzna wypadł z motorówki"
"Senator spał na podłodze hotelu. W PiS mówiono o "kompromitacji", dziś tłumaczą, że "to nie przestępstwo""
""Newsweek" o podróżach Mateusza Morawieckiego: Premier lata na daczę [W TYGODNIKACH]"
NAJNOWSZE
22:36 Nie ma kontaktu z grotołazami tam, gdzie wcześniej udało się go nawiązać. Pirotechnicy kruszą skałę
21:22 Wyniki losowania Lotto 18.08.2019 [Multi Multi, Kaskada, Mini Lotto, Ekstra Pensja, Super Szansa]
20:30 Francja. Klient zastrzelił pracownika fast foodu. Twierdził, że jest za wolno obsługiwany
20:05 Akcja poszukiwawcza na jeziorze Kisajno. 39-letni mężczyzna wypadł z motorówki
18:59 Senator spał na podłodze hotelu. W PiS mówiono o "kompromitacji", dziś tłumaczą, że "to nie przestępstwo"
18:57 "Newsweek" o podróżach Mateusza Morawieckiego: Premier lata na daczę [W TYGODNIKACH]
17:29 Akcja w Jaskini Wielkiej Śnieżnej. Ekspert: Pytanie, czy grotołazi byli gotowi na takie warunki