Schetyna ucieszył się, że odwiedził go Greenpeace. "Niestety, nie rozumie powagi sytuacji"

Greenpeace przykrył siedziby PO i PiS wielkimi, czarnymi transparentami z napisem "Polska bez węgla 2030". Grzegorz Schetyna nazwał odpowiedzialnych za to aktywistów "sympatycznymi gośćmi", z którymi "łączy go wspólny cel". Chyba nie takiej odpowiedzi szefa organizacji się spodziewał.

We wtorek rano w dwóch miejscach w Warszawie aktywiści Greenpeace weszli na dachy budynków, w których mieszczą się siedziby Platformy Obywatelskiej i Prawa i Sprawiedliwości. Rozwiesili ogromne, czarne transparenty z napisem "Polska bez węgla 2030", zakrywające fasady biur PiS i PO. Jak opisują działacze, to protest wobec braku jasnych propozycji tych ugrupowań ws. kwestii ochrony klimatu i dekarbonizacji. Całe stanowisko organizacji dostępne jest na stronach Greenpeace.

Greenpeace: PO wciąż nie wpisała dekarbonizacji w program wyborczy

Do protestu aktywistów odniósł się na Twitterze Grzegorz Schetyna. - Mamy na Wiejskiej w Warszawie niespodziewanych, ale sympatycznych gości - napisał przewrotnie przewodniczący PO, po czym dodał: - Łączy nas wspólny cel: czyste powietrze dla Polek i Polaków.

Na wpis Schetyny zareagował Bohdan Pękacki, dyrektor Greenpeace Polska.

Niestety, Grzegorz Schetyna nie rozumie powagi sytuacji. Jeszcze sporo nauki przed nim. Nie chodzi o czyste powietrze (choć by się przydało), a o to, że mierzymy się z kryzysem klimatycznym i trzeba się pilnie brać do walki z nim

- napisał aktywista na Twitterze.

Wcześniej działacze Greenpeace napisali na Twitterze, że "mimo że mamy 11 lat żeby zapobiec katastrofie klimatycznej" i "Polska musi odejść od węgla do 2030 roku" to "największa partia opozycyjna Platforma Obywatelska wciąż nie wpisała dekarbonizacji w program wyborczy".

Tymczasem "sympatyczni goście" byli ściągani z budynku PO przez służby.

Jeśli chcesz działać na rzecz klimatu, ale nie wiesz od czego zacząć lub jak to zrobić, możesz wesprzeć Greenpeace, które w Polsce prowadzi szereg działań na rzecz rozwoju czystych źródeł energii i sukcesywnie walczy z opieszałością polityków w tej kwestii. Nawet niewielka wpłata wzmacnia skuteczność tych działań. Możesz jej dokonać pod tym linkiem >>

Więcej o:
Komentarze (67)
Szef Greenpeace po proteście: Grzegorz Schetyna nie rozumie powagi sytuacji
Zaloguj się
  • tomek_pb2

    Oceniono 17 razy -5

    Z tego globalnego ocipienia , śnieg mi spadł w połowie maja na ogródek i czereśnie chyba szlag trafi. W czasach zimnej wojny ostatni w sezonie śnieg zdarzał się raz na ruski rok, na defiladzie w Moskwie.

  • e2rdy

    Oceniono 11 razy -3

    Schetyna oszukuje każdego - przykładem LGBTowcy którym 5 raz obiecuje związki partnerskie. W czasach gdy cały cywilizowany swiat ma małżeństwa jednoplciowe.

  • dorotabgd

    Oceniono 2 razy -2

    Grzesiu o bardzo małym rozumku.

  • Orry Main

    Oceniono 8 razy -2

    A czy Schetyna kiedykolwiek imcokolwiek zrozumiał? Platforma nie dopisała dekarbonizacji do programu wyborczego bo takiego nie ma i nie będzie

  • sacc77

    Oceniono 16 razy -2

    1. Schetyna nie rozumie nie tylko tego - Schetyna tak naprawdę w swej dążności do manipulowania w tle nie rozumie, że jego czas się tak naprawdę skończył zanim się rozpoczął.

    2. Greenpeace jest to banda oszustów BAAAARDZO ODPORNA na merytoryczną, rzeczową dyskusję o rzeczywistych problemach ochrony środowiska, banda która woli operować na poziomie chwytliwych ale tylko haseł...

  • laborantkolaborant

    Oceniono 3 razy -1

    Od dawna się slyszy, że Grinpic to agentura Gazpromu.

  • bart5554

    Oceniono 5 razy -1

    Szef Greenpace opowiada bzdury. Ta organizacja lewituje.. Co z technologią podziemnego zgazowywania węgla??? Trzeba wykorzystać to energetyczne bogactwo, które kryje się w polskiej ziemi.

    ==

    Aktywiści Greenpeace rozwiesili dziś na siedzibach najważniejszych polskich partii politycznych antywęglowe bannery, nawołujące do pełnej dekarbonizacji Polski do 2030 roku. Niestety, hasło to jest nie tylko nierealne, ale też odwraca ono uwagę od tych spraw związanych z ochroną klimatu, w których działania polskiego rządu mogłyby przynieść realne efekty.

    „Polska bez węgla 2030” - takie hasło widnieje na ogromnych czarnych bannerach, które rozwiesili dziś na siedzibie Prawa i Sprawiedliwości oraz Platformy Obywatelskiej aktywiści Greenpeace. Według nich, protest dotyczy ignorowania kryzysu klimatycznego przez polskie partie polityczne.

    Jednakże promowane przez Greenpeace hasło dotyczące pełnej dekarbonizacji w ciągu zaledwie 11 lat jest nie tylko nierealne, ale także odrywa ono uwagę od tych płaszczyzn związanych z ochroną klimatu, gdzie Polska jest w stanie działać skutecznie.

    Przede wszystkim, warto zauważyć, że w Polsce cały czas 80% prądu generowane jest z węgla brunatnego i kamiennego. Węgiel jest zatem dominantą krajowego miksu energetycznego. W ciągu zaledwie 11 lat nie jest możliwe wyparcie tego surowca z gospodarki. Nie ma na to realnych możliwości technicznych - nie można bowiem zastąpić go tak szybko odnawialnymi źródłami energii (są niestabilne), elektrowniami gazowymi (wymagają kolosalnych ilości gazu) ani energetyką jądrową (nie można zbudować dostatecznych mocy w tak krótkim terminie). Nawet Niemcy, które w dekarbonizację zainwestowały już setki miliardów euro i które pozyskują z paliwa węglowego 35% swej energii elektrycznej, ustaliły datę wyjścia z tego surowca dopiero na 2038 rok. Węgiel pozostanie w polskim miksie jeszcze przez lata, choć oczywiście stopniowe zmniejszanie jego udziału w energetyce jest wskazane.

    www.energetyka24.com/gornictwo/greenpeace-rozwiesza-antyweglowe-bannery-i-wylewa-klimatyczne-dziecko-z-kapiela-komentarz

  • starystormy

    Oceniono 5 razy -1

    Schetyna ogolnie nie rozumie. Jakby rozumial cokolwiek po za walka o koryto o juz dawno by sie schowal i oddal miejsce mlodszym, madrzejszym i nieskompromitowanym

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX