Nowe nagranie podkomisji smoleńskiej z Tomaszem Arabskim. Mamy komentarz b. szefa KPRM

Z nagrania, które odtworzono podczas wtorkowej rozprawy w procesie Tomasza Arabskiego, wynika, że były szef kancelarii premiera nie czytał instrukcji HEAD przed organizacją lotu do Smoleńska. - Prowadzenie operacji lotniczych to naprawdę kompetencja sił powietrznych i chyba lepiej, żeby żaden cywil w te kwestie nie ingerował - komentuje dla Gazeta.pl Arabski.

Podczas wtorkowej rozprawy na wniosek pełnomocnika oskarżycieli Stefana Hambury odtworzono nagranie z 24 listopada 2010 r. Z pisma podpisanego przez szefa podkomisji smoleńskiej wynika, że materiał zgromadziła Komisja Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego pod przewodnictwem Jerzego Millera. Jak podaje PAP, z ówczesnym szefem Kancelarii Prezesa Rady Ministrów o instrukcji HEAD rozmawiali przedstawiciele komisji Millera. Z nagrania wynika, że ówczesny szef kancelarii premiera nie zapoznał się z instrukcją, gdy składał na niej swój podpis. - Ja to wszystko zacząłem odtwarzać, podobnie jak panowie, po 10 kwietnia (…). Mało tego, przeczytałem nawet instrukcję HEAD, której nie czytałem, jak ją podpisywałem. To się nagrywa, nie? - stwierdza na nagraniu Tomasz Arabski.

Instrukcja HEAD określa zasady organizowania i zabezpieczania lotów, w których uczestniczą najważniejsze osoby w państwie, przede wszystkim prezydent, marszałek Sejmu, marszałek Senatu i premier.

Tomasz Arabski komentuje nagranie dot. instrukcji HEAD

O komentarz do ujawnionego podczas rozprawy nagrania poprosiliśmy Arabskiego. - Nie kojarzę tego nagrania i jego kontekstu, ale sprawa jest oczywista. Rola szefa KPRM jako koordynatora była mi przecież znana i akceptowana, co potwierdza podpis - stwierdził w przesłanym redakcji Gazeta.pl komentarzu. - Natomiast prowadzenie operacji lotniczych to naprawdę kompetencja sił powietrznych i chyba lepiej, żeby żaden cywil w te kwestie nie ingerował - dodał.

Trwający od 2016 r. przed warszawskim sądem okręgowym proces Tomasza Arabskiego zakończył się we wtorek, w przyszłym tygodniu rozpocznie się wygłaszanie mów końcowych. Z prywatnym aktem oskarżenia przeciwko Arabskiemu wystąpili bliscy 14 ofiar katastrofy smoleńskiej. Akt oskarżenia wniesiono po tym, gdy prokuratura umorzyła śledztwo ws. organizacji lotów premiera i prezydenta do Smoleńska. Za niedopełnienie obowiązków funkcjonariusza publicznego grozi do trzech lat więzienia.

Więcej o:
Komentarze (192)
Nowe nagranie podkomisji smoleńskiej z Tomaszem Arabskim. Mamy komentarz b. szefa KPRM
Zaloguj się
  • niko8472

    Oceniono 133 razy 127

    Pieprzenie kotka za pomocą młotka. Gotowość do lotu zwierzchnikowi sił zbrojnych zgłosił gen. Błasik doskonale wiedząc że jego podwładni nie mają uprawnień do startu tą maszyną. Tyle w temacie.

  • krynolinka

    Oceniono 105 razy 97

    Kempa swojego czasu przeczytała HEAD-a, za chwilę chciała wpakować do jednego rządowego samolotu pasażerów z dwóch..

  • ar.co

    Oceniono 99 razy 95

    No i ma całkowitą rację. Przecież Kaczyński z Du*ą kazali się wszystkim spoza PiS-u odstosunkować od organizacji prezydenckiej wycieczki do Smoleńska i wzięli za nią całkowitą odpowiedzialność.

  • prokuraturarejonowa

    Oceniono 86 razy 82

    Wszystko fajnie, ale na miejscu Arabskiego powinien siedzieć Sasin. To on tak nieudolnie zorganizował tą prywatną wycieczkę samolotem rządowym.

  • lkolesio

    Oceniono 84 razy 80

    Pan Arabski w sprawie lotu nie miał nic do powiedzenia. Wszystko organizował Sasin a Lech Kaczyński zabronił kancelarii Premiera Tuska wtrącać się do wycieczki. Wszystkie dokumenty do wglądu w internecie. Lot nakazał Jarosław Kaczyński i to on jest odpowiedzialny pośrednio za śmierć 96 osób.

  • kazek100

    Oceniono 79 razy 75

    Dla mnie sprawę kończy sławetne pismo z kancelarii Lecha Kaczyńskiego, w którym groźnym tonem przypomina się, że to Kancelaria Prezydenta jest organizatorem lotu i - w skrócie mówiąc - nikt ma się nie wtrącać.

  • to_ja_troll_drugi

    Oceniono 65 razy 63

    czyżby lud zapomniał jak to zimny Lech, gdy był jeszcze ciepły, awanturował się o wizytę w Katyniu? Lud nie pamięta co ciepły Lech wykrzykiwał? Przypomnę - "...to kancelaria prezydenta będzie organizatorem tej wizyty." No i kancelaria ciepłego Lecha zorganizowała wylot. Niestety na skutek tejże organizacji Lech się wychłodził.
    Nim to nastąpiło, Antoni Macierewicz udał się na śniadanie...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX