Koniec epopei z nagrodami dla siatkarzy. Dostali przelewy od Mateusza Morawieckiego

Jacek Gądek
Kancelaria premiera wypłaciła zawodnikom i trenerom w sumie 5 mln zł za zdobycie mistrzostwa świata w siatkówce. Stało się to ponad pół roku po tym, gdy odebrali złote medale, a premier Mateusz Morawiecki obiecał sportowcom nagrody.

Gazeta.pl śledziła epopeję z nagrodami dla siatkarzy. Motywowaliśmy ministerstwo sportu oraz Kancelarię Prezesa Rady Ministrów, aby dotrzymały słowa danego mistrzom świata wywalczonego 30 września 2018 r. Tym bardziej, że premier Mateusz Morawiecki z honorami przyjmował mistrzów na ostatniej prostej kampanii wyborczej przed wyborami samorządowymi. Z wypłatą nagród był jednak problem, a premier w ferworze kampanii złożył obietnicę nie mając podstawy prawnej do wypłaty nagród.

- Na razie wszystko jest w lesie, ale nie sądzę, by ktoś chciał złamać złożone obietnice - mówił nam wówczas kapitan reprezentacji Polski, Michał Kubiak.

Śledząc poczynania państwa wobec siatkówki pisaliśmy na Gazeta.pl nie tylko o nagrodach dla zawodników, ale także o finansowaniu tej dyscypliny. Bo z jednej strony politycy hołubili opromienionych sukcesem siatkarzy, a z drugiej państwowa firma PKN Orlen wypowiedziała niewiele wcześniej umowy na sponsorowanie siatkówki. Wówczas premier zdecydował o przekazaniu 15 mln zł na tę dyscyplinę sportu, a sam Orlen podpisał z Polskim Związkiem Piłki Siatkowej nową umowę i na nowo wspiera siatkówkę.

Ze wspomnianych 15 mln zł w majówkę na konta siatkarzy i trenerów - w sumie 17 osób - KPRM przelała 5 mln zł (brutto) obiecanych nagród. Na głowę zawodnika przypadło ponad 300 tys. zł.

Prezes Polskiego Związku Piłki Siatkowej Jacek Kasprzyk: - Serdecznie dziękuję, tak w swoim jak i imieniu zawodników, za pierwszą w historii polskiej siatkówki tak wielkie docenienie sukcesu i nagrody od pana premiera. Poprzednio wysokie nagrody od premier zawodnicy dostali w 2006 r. za wicemistrzostwo świata. Wtedy premier Jarosław Kaczyński przyznał milion złotych. Teraz premier Mateusz Morawiecki zwiększył kwotę nagród dla sportowców aż pięciokrotnie. To jest nagroda za wielki sukces, bo pierwszy raz w historii polskiego sportu drużynowego polska reprezentacja obroniła tytuł mistrzów świata, jest więc powód, by się cieszyć i nagradzać.

Aby siatkarze mogli dostać nagrody, a premier mógł dotrzymać danego słowa rząd zmienił ustawę o Radzie Ministrów. Dlaczego?

W listopadzie minionego roku napisaliśmy, że rząd nie może wypłacić tak wysokich, jak obiecane przez Morawieckiego nagrody. Na przeszkodzie stało rozporządzenie ministra sportu, które limitowało ich wysokość. Ale resort nie chciał - choć to można było zrobić z dnia na dzień - zmienić rozporządzenia, bo pociągnęło by to za falę podwyżek nagród za sukcesy w innych, mało prestiżowych dyscyplinach. Słowem: koszty.

Rząd sięgnął się po inne rozwiązanie Minister sportu zapowiedział ekspresowe znowelizowanie ustawy o Radzie Ministrów - nowela miała w sejmie poślizg, ale weszła w życie 13 lutego br.

Nowela dodała do ustawy art. 31a w brzmieniu: "Prezes Rady Ministrów w szczególnie uzasadnionych przypadkach, w tym za wybitne osiągnięcia naukowe, sportowe lub z zakresu kultury i ochrony dziedzictwa narodowego, może, po zasięgnięciu opinii właściwego ministra, przyznać osobie fizycznej, z rezerwy ogólnej budżetu państwa, nagrodę specjalną Prezesa Rady Ministrów". Tak stworzono podstawę prawną do wypłat nagród dla siatkarzy.

Więcej o:
Komentarze (91)
Koniec epopei z nagrodami dla siatkarzy. Dostali przelewy od Mateusza Morawieckiego
Zaloguj się
  • piramidopolopirynowicz

    Oceniono 38 razy 32

    Jak "od Mateusza Morawieckiego"? Z prywatnego konta czy z pieniędzy publicznych?
    Jak z publicznych - to nie od Mateusza, a od wszystkich Polaków.

  • sacc77

    Oceniono 25 razy 21

    Zaraz zaraz...
    Nie mówię, że się chłopakom ta kasa nie należy - bo należy im się jak rzadko komu.
    Tyle tylko, że uściślijmy OD KOGO ją otrzymali.
    Od sądowo potwierdzonego kłamcy MORAWIECKIEGO - Z JEGO PRYWATNYCH ZASOBÓW?
    Czy - co bardziej prawdopodobne w stopniu pewne - od społeczeństwa polskiego z naszych podatków?
    Jeżeli ta druga zachodzi okolicznośc to uprzejmie proszę by w tekstach publikowanych przez AGORĘ nie zawierać sugestii - jak czynicie to w tytule - że siatkarze dostali kasę OD Morawieckiego...

  • Marek Pieczarka

    Oceniono 14 razy 12

    Daje Jarek, daje Mateuszek, daje Beatka.Sami bogacze. Mam pytanie, komu oni to zajumali???

  • bombadilwlocie

    Oceniono 13 razy 11

    Z prywatnego konta premiera?

  • cezaryk

    Oceniono 13 razy 11

    Ze swoich te po 300k? Szanuję taką postawę.

  • remo29

    Oceniono 11 razy 9

    Ido wybory jak nic.

  • wolak007

    Oceniono 16 razy 8

    No widzicie nauczyciele, rezydenci, i inna biedna budżetówko!... Pieniędzy jest duuuuuuzo.................

  • fakduck

    Oceniono 7 razy 7

    Jaki to ludzki pan. Dał ze "swoich" a mógł pogonić.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX