Rząd ma plan awaryjny na wypadek niesklasyfikowania maturzystów. To ustawa maturalna

Jak przyznał Jacek Sasin, rząd ma gotowy plan awaryjny, który odpowiada "na niebezpieczeństwo niesklasyfikowania maturzystów". Jest nim projekt ustawy, która umożliwi uczniom przystąpienie do egzaminu dojrzałości mimo strajku nauczycieli.

Ogólnopolski Międzyszkolny Komitet Strajkowy podjął decyzję, że szkoły, w których odbywa się strajk nauczycieli, będą klasyfikować uczniów do matury. Są jednak placówki, które tego odmawiają. Tak jest m.in. w niektórych szkołach we Wrocławiu czy Poznaniu.

Podczas "Rozmowy Piaseckiego" w TVN 24 Jacek Sasin przyznał, że rząd przygotował na wypadek takiej sytuacji plan awaryjny. - Mamy gotowe rozwiązanie, jednak przede wszystkim mamy nadzieję, że nie dojdzie do takiej sytuacji, że nauczyciele odmówią sklasyfikowania swoich uczniów - przyznał. Jak zaznaczył, premier Mateusz Morawiecki poinformuje o szczegółach planu w środę.

Rząd ma gotową ustawę maturalną?

Jak poinformował Michał Dworczyk, na środowym posiedzeniu rządu premier faktycznie przedstawi projekt ustawy, umożliwiającej uczniom przystąpienie do matury mimo strajku nauczycieli. Do tej pory nie zdradził żadnych szczegółów, przyznał jednak w rozmowie z RMF FM, że "premier wystąpi z wnioskiem o specjalne posiedzenie Senatu". Również marszałek Senatu Stefan Karczewski potwierdził w rozmowie z PAP, że zostanie zwołane dodatkowe posiedzenie izby wyższej, nie wiedział jednak, czy odbędzie się ono w czwartek czy w piątek. Zapowiedział, że senatorowie będą gotowi do pilnych prac

Według "Dziennika Gazety Prawnej" zmiany w prawie miałyby dotyczyć przede wszystkim klasyfikacji uczniów do matury. Obecnie takie uprawnienie ma wyłącznie rada pedagogiczna. Po wprowadzonych przez PiS modyfikacjach w ustawie o systemie oświaty oraz prawie oświatowym, w wyjątkowych sytuacjach możliwość sklasyfikowania uczniów czy dopuszczenia do matury miałby otrzymać dyrektor szkoły.

"Możliwe, że (zmiany te - red.) zostaną uchwalone na jutrzejszym posiedzeniu Sejmu. Wszystko zależy od tego, czy rząd uzna, że część matur jest zagrożona" - czytamy.

Posiedzenie rządu rozpocznie się o godz. 15.00.

 

***

Działajmy razem na rzecz zapobiegania plastikowej epidemii. Jeśli chcesz pomóc - wpłać datek >>

embed
Więcej o:
Komentarze (466)
Rząd ma plan awaryjny na wypadek niesklasyfikowania maturzystów. To ustawa maturalna
Zaloguj się
  • ps11111ps

    Oceniono 85 razy 73

    Widzicie tu jakis problem? Sie uchwali program Matura+ zakładający że w tym roku wszyscy mature zdali, Du*a podpisze i po problemie.

  • smokwawerski

    Oceniono 79 razy 59

    Dyrektor szkoły? A nie lepiej siostry zakonne i strażacy? Uważam, że najpierw to oni powinni mieć prawo do klasyfikowania uczniów. No i jeszcze woźni. Sprawa załatwiona po pisowsku i bez pardonu. Chory kraj.

  • pwiejacz

    Oceniono 59 razy 55

    W całej tej historii szokuje mnie jedno. Wszyscy martwią się że matury mogą się nie odbyć, nikt nie wspomina że cały czas przez strajk nie jest realizowany program nauczania. Wynika z tego, że celem nauki w szkole nie jest nauczenie, ale zdobycie papierka. A skoro tak - to dajmy spokój z całym szkolnictwem. Drogą ustawy przyznajmy maturę wszystkim.
    Była kiedyś taka piosenka "chwycim znowu za gazurki, przeznaczymy do rozbiórki polibudy, uniwerków cały rój". Tyle że ona była o Moczarze. Młodzi może nie wiedzą kto to był, ale ja mam pewne poczucie deja vu.

  • niktwazny126

    Oceniono 35 razy 31

    Może od razu zatwierdzą, że tak już ma być zawsze? Nauczyciele będą mieć mniej pracy. A krokiem kolejnym będzie rezygnacja z egzaminów maturalnych, jak ktoś był zapisany do szkoły to z automatu dostanie maturę. A później podobnie ze studiami...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX