Pawłowicz zaatakowała ambasador USA za życzenia z okazji Pesach. "Ktoś nas próbuje sprowokować"

Posłance PiS nie spodobała się aktywność ambasador USA, która złożyła żydom życzenia z okazji święta Pesach. Krystyna Pawłowicz sugerowała, że to próba prowokacji, jednak gdy minęło trochę czasu - złagodziła ton.

Posłanka Prawa i Sprawiedliwości Krystyna Pawłowicz skrytykowała na Twitterze ambasador USA w Polsce. Wszystko zaczęło się od... życzeń na obchodzone przez żydów święto Pesach, rozpoczynającego się od 19 kwietnia, jakie złożyła Georgette Mosbacher. Te - z niewiadomych powodów - sprawiły, że głos postanowiła zabrać Pawłowicz.

Jak stwierdziła posłanka, profil ambasador na Twitterze jest "chyba fejkowy", a życzenia nazwała prowokacją.

Ktoś chce nas w tych dniach sprowokować i udowodnić, że bazy USA w Polsce nie powinny powstać i by prezydent Donald Trump jesienią do Polski w tej sprawie nie przyjeżdżał

- napisała Pawłowicz [pisownia we wszystkich wpisach poprawiona - red.] i dodała na koniec odezwę do Mosbacher: "Pani ambasador, Chrystus zmartwychwstał, Alleluja!".

Pawłowicz tonuje wypowiedź. Życzenia już nie są "prowokacją"

Wystarczyło jednak kilka godzin, a już w sobotę Pawłowicz złagodziła ton. Wpis posłanki przypominał właściwie wyjaśnienia pt. "o co chodzi z tymi życzeniami" od ambasador.

Żydowskie Pesach, tak samo jak chrześcijańska Wielkanoc, jest świętem ruchomym. Dlatego też może się zdarzyć, tak jak w tym roku, że święta po prostu się zbiegną. To też później opisała sama Pawłowicz:

Dziś, w tym samym dniu, gdy my, katolicy, obchodzimy Wielką Sobotę w Triduum Paschalnym, jest też żydowskie święto Pesach i pani ambasador Mosbacher złożyła żydom stosowne życzenia. Wszystkiego najlepszego też od nas!

Warto zaznaczyć, że Pesach rozpoczęło się w piątek, a nie jak twierdzi Pawłowicz - w Wielką Sobotę.

Gdy jeden z użytkowników Twittera zwrócił posłance uwagę, że dzień wcześniej miała inną odpowiedź na życzenia Mosbacher, wyjaśniła, że nie wiedziała, że Pesach i Wielkanoc wypadają w tym samym czasie, ale "właśnie przed chwilą się dowiedziała". 

W kolejnych komentarzach Pawłowicz pisała np. "Pan Jezus był żydem, On jest moim Panem. Wielu żydów jeszcze czeka. Nie mam do nich nienawiści", a chwilę później dodawała, że wprawdzie nie ma nienawiści, ale nie darzy żydów zaufaniem. 

Jedną z organizacji, która działa na rzecz ochrony klimatu jest Greenpeace. Jeśli chcesz pomóc - wpłać datek >>

embed
Więcej o:
Komentarze (767)
Ambasador USA w Polsce złożyła życzenia żydom. Krystyna Pawłowicz oburzona, pisze o prowokacji
Zaloguj się
  • wierze_w_ateizm

    Oceniono 36 razy -18

    jako żyd napiszę:

    zacząłam odchodzić od Synagogi, bo nie zgadzam się z jej stanowiskiem w wielu ważnych dla mnie sprawach, m.in. in vitro, osób LGBT czy antykoncepcji. Nie akceptuję uwikłania Synagogi w politykę, silnego wpływu na państwo, tuszowania przypadków pedofilii wśród rabinów

    Żyd

  • mate29

    Oceniono 25 razy -15

    A czy ambasador USA w Warszawie złożyła życzenia katolikom z okazji Świąt Wielkiej Nocy ?

  • tajemniczy_don_pedro

    Oceniono 14 razy -12

    Za dwa tygodnie początek Ramadanu. Wszystkiego najlepszego, Pani Ambasador!

  • radmaj12

    Oceniono 17 razy -11

    Ciekawe, czy ambasadorowie USA składają życzenia Żydom z okazji ich świąt we wszystkich krajach świata, czy tylko w Polsce i w Izraelu? Ciekawe jest także dlaczego USA z taką niewiarygodną wręcz atencją traktują wyznawców tylko jednej religii - zacofanej sekty, jaką jest judaizm. Żydów na całym świecie i w Polsce są szczątkowe ilości w porównaniu do chrześcijan, muzułmanów, hinduistów i buddystów. Chrześcijanie stanowią 1/3 wszystkich wierzących ludzi na świecie, a żydzi tylko 0,21%. Skąd się bierze to religijne zboczenie amerykanów, którzy w większości są przecież chrześcijanami. To jest jakaś zagadka przyrodnicza. Przecież w Polsce żyje więcej muzułmanów, niż żydów. Słyszał ktoś, żeby amerykański ambasador w Polsce składał polskim muzułmanom życzenia z okazji ich świąt? Niech mi ktoś wyjaśni, dlaczego amerykanie są tacy porąbani.

  • bratjolki

    Oceniono 20 razy -10

    W końcu Pani Mossbacher jest ambasadorem rzadu Stanów Zjednoczonych w Izraelu wiec co ma robić jak nie skłądań żydowskie rzyczenia.
    Nie jest?
    To dlatego ze jeszcze nie wiecie ale tu nad Wisłą bedzie POLIN ! Te setki miliardów dolarów oraz nikczemność rzadu popartego amerykańskimi armatami go kupią.
    Żydzi wierza ze stad sa i tu wróca. Drugi exodus.
    A jak ktos jeszcze ma wątpliwości dlaczego w krajach grupy Wyszehradzkiej nie ma uchodźców i ich nie bedzia a sama grupa jeździ na spotkania do Izraela - to teraz wie.
    Shalom

  • co.ty.powiesz

    Oceniono 18 razy -10

    Jak to dobrze, że jest taki ktoś, jak Pawłowicz. A gdyby jej nie było, to koniecznie trzeba byłoby ją wymyślić, żeby GW miała o czym pisać.
    A swoją drogą, to warto byłoby zapytać psychologów, czego objawem jest mania śledzenia działalności mniej lub bardziej niezrównoważonych osób. Zdrowy człowiek po prostu takimi osobnikami się nie zajmuje, twierdząc, że w naturze wszelkie odchyłki się zdarzają i z tym trzeba się pogodzić. Tymczasem GW jakoś nie może...

  • andrew621

    Oceniono 9 razy -9

    Z całym szacunkiem Pani Georgeta odchodzi na emeryturę ,tak mówią w knesecie .
    Możemy Jej to wybaczyć . Szalom we lehitraot !!!

  • nafu-haheki

    Oceniono 11 razy -9

    Żaden ze mnie sympatyk PiS, ale...
    Czy ktoś z tak licznego grona atakujących, zna kwotę o jaką dla (że tak po zagranicznemu rzeknę)
    Jude, już nie na żarty i coraz natarczywiej zabiega i Mosbacher, i Pompeo, i w sumie Trump.
    Zdaje się, że posłanki rozdrażnienie wynika z tego, że ona zna tą kwotę. Żaden ze mnie sympatyk
    PiS, ale Jude także nie ufam.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX