Andrzej Rosiewicz wystartuje do europarlamentu z listy Polska Fair Play. "Uczciwy i ceniony"

Satyryk Andrzej Rosiewicz będzie "jedynką" na Mazowszu ugrupowania Polska Fair Play w wyborach do Parlamentu Europejskiego. - To konserwatywny okręg, ocenia się, że bardziej konserwatywny od Podkarpacia. To przemawia za tą kandydaturą - mówi w rozmowie z Gazeta.pl Grzegorz Wysocki, koordynator wojewódzki partii.

Piosenkarz estradowy i satyryk Andrzej Rosiewicz będzie kandydatem ugrupowania Polska Fair Play Roberta Gwiazdowskiego w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Wystartuje z pierwszego miejsca w okręgu nr 5, obejmującym cztery miasta na prawach powiatu i 29 powiatów województwa mazowieckiego (bez m.in. Warszawy).

Za kształt list w tym okręgu była odpowiedzialna Mazowiecka Wspólnota Samorządowa, która współtworzy Polskę Fair Play.

- Pan Andrzej Rosiewicz działa z nami, z Mazowiecką Wspólnotą Samorządową, od 10 lat. Kandydował z naszych list do Sejmiku. Jest uczciwym, znanym, cenionym człowiekiem - mówi w rozmowie z Gazeta.pl koordynator wojewódzki Polski Fair Play Grzegorz Wysocki.

Wydaje nam się, że jest dobrym kandydatem na okręg mazowiecki. Przypomnę, że to jest okręg dość ciężki, specyficzny, konserwatywny. Ocenia się, że jest bardziej konserwatywny od Podkarpacia i to też przemawia za panem Andrzejem Rosiewiczem

- dodaje Grzegorz Wysocki.

Andrzej Rosiewicz kandydatem Polska Fair Play

Kandydaturę Andrzeja Rosiewicza skomentował na Twitterze lider ugrupowania, ekonomista Robert Gwiazdowski. Podkreślił, że listy Polska Fair Play "układają ludzie w okręgach".

"Mam prawo weta, ale nie widziałem powodu, żeby z niego korzystać. Na mazowieckich wsiach, gdzie mnie nikt nie zna, zebrali 16 tys. podpisów, co niektórych zdenerwowało" - napisał Gwiazdowski.

Czy jednak przewodniczący partii na pewno wierzy w sukces Andrzeja Rosiewicza? W jednym z wpisów stwierdził, że "szanse na mandat są na Śląsku, na Górnym Śląsku, w Małopolsce i w Warszawie".

Andrzej Rosiewicz ma 74 lata. To nie pierwszy jego kontakt z polityką. W 2004 r. startował do Parlamentu Europejskiego z list Unii Polityki Realnej (uzyskał 1249 głosów).Występował na partyjnych zjazdach Prawa i Sprawiedliwości w 2005 r. i 2007 r. Po wyborach w 2015 r. również nie ukrywał sympatii dla rządu PiS.

W wyborach samorządowych w 2014 r. kandydował do mazowieckiego sejmiku z listy Mazowieckiej Wspólnoty Samorządowej. Zdobył wówczas 1779 głosów. 

Więcej o:
Komentarze (176)
Andrzej Rosiewicz wystartuje do europarlamentu z listy Polska Fair Play. "Uczciwy i ceniony"
Zaloguj się
  • r0b0l_reaktywacja

    Oceniono 82 razy 72

    i jeszcze Pietrzak, niech w duecie zaśpiewają tym europedałom żeby wolska była wolską

    Oprócz reprezentacji idiotów w PE będziemy mieli jeszcze reprezentację cudaków i pajacyków z PRL

  • klassa

    Oceniono 59 razy 55

    Uś, ba. Rosiewicz idzie tam, gdzie są piniądze, Śpiewał dla wszystkich - od komuchow, przez Leppera, po Pisowców i Rydzyka. Ja wam kochani zaśpiewam wszystko - by zacytować klasyka No, tak już ma.

  • bojowniczka_hybrydowa

    Oceniono 43 razy 43

    Dzień, w którym myślisz, że Wolska sięgnęła dna, a tymczasem ktoś zapukał spod spodu....

  • lodzermensz1

    Oceniono 39 razy 35

    Gwiazdowski skompromitował się tym Rosiewiczem zanim jeszcze na dobre wszedł do polityki. Rosiewicz to pupilek schyłkowego PRL, piewca Gorbaczowa, a ostatnimi czasu misiu Rydzyka i nadworny pieśniarz pisowski obok Pietrzaka.
    Miałem nadzieję, że Gwiazdowski stworzy jakieś względnie silne konserwatywno-liberalne środowisko. Poczułem zaniepokojenie, gdy jego ruch zaczęły chwalić kuce do spółki z brunatnymi koszulami, namawiając go do przyłączenia się do Korwina i Brauna. Pietrzak i ta lekko ześwirowana (z całym szacunkiem) kobitka z Warszawy, to jednak gruba przesada...

  • terazjakinick

    Oceniono 34 razy 32

    Panie Gwiazdowski, do tego momentu myślałem, że Kaja Godek na liście Korwina to największy odlot... Teraz wyznaczył Pan nowy poziom "kosmosu" :D

  • tom_aszek

    Oceniono 32 razy 30

    Następny muzyk tknięty krzywym szponem demona polityki... Mało było Kukiza i Pietrzaka?!

    Jedynie Cugowski opamiętał się w porę i po pierwszej kadencji w senacie (rozwiązanym przed czasem, w 2007) stwierdził, że polityka to nie dla niego.

  • liberau

    Oceniono 30 razy 28

    Przegrany sprzedawczyk nie potrafi usiedzieć żeby się nie poniżyć. Niektórzy tak mają.

  • chi-neng

    Oceniono 30 razy 26

    Nauczka z Kukizem nie pomogla?

    Wybraliscie estrade, to co chcecie od tej politycznej estrady?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX