Morawiecki apeluje do nauczycieli: Zawieście strajk na Wielki Tydzień. Potem okrągły stół

Mateusz Morawiecki powiedział, że "spory dorosłych" nie powinny uderzać w uczącą się młodzież i zaapelował do nauczycieli o zawieszenie strajku w rozpoczynającym się tygodniu. Ponownie wezwał też do rozmów o edukacji w formacie okrągłego stołu - ale dopiero po świętach.

Prezydium Zarządu Głównego Związku Nauczycielstwa Polskiego postanowiło w piątek kontynuować strajk i wystąpić do premiera o natychmiastowe podjęcie rozmów z udziałem mediatora zewnętrznego. Mateusz Morawiecki od jakiegoś czasu wzywa do "okrągłego stołu" w sprawie sytuacji w oświacie, ale nie chce przystąpić do negocjacji w taki sposób, jak postulują nauczyciele.

Dziś przed odlotem do Brukseli premier wypowiedział się dla mediów i zaapelował do strajkujących nauczycieli, by zawiesili swój protest oraz, by rozpoczynające się jutro egzaminy ósmoklasisty przebiegły bez zakłóceń.

- Chcę bardzo gorąco poprosić nauczycieli o to, żeby jutro, we wtorek i w środę egzaminy końcowe w szkołach podstawowych odbyły się bez zakłóceń. Powinniśmy mieć wspólną zasadę, że tam, gdzie chodzi o dobro młodzieży, dobro uczniów, to spory pomiędzy - nazwijmy to umownie - dorosłymi odkładamy na bok. Spory nie mogą zakłócić normalnego przebiegu egzaminów

- powiedział premier. - Chciałbym też zaapelować o to, żeby na te zbliżające się święta, na Wielki Tydzień może zawiesić ten protest. Jeśli się nie uda go zakończyć, to chociaż wstrzymać go na ten czas. A tak, jak obiecałem kilka dni temu, zaraz po świętach chcemy ruszyć z inicjatywą okrągłego stołu - zapowiedział. Podziękował nauczycielom za "pozytywną odpowiedź" na ten apel. Premier mówił, że do takiej debaty chce zaprosić "pedagogów, wychowawców, nauczycieli, związkowców, ale także rodziców".  

Związek Nauczycielstwa Polskiego i Forum Związków Zawodowych prowadzą strajk od poniedziałku. Domagają się 30-procentowej podwyżki nauczycielskich pensji. Według resortu edukacji w strajku bierze udział około połowa placówek oświatowych.

W poniedziałek rozpocznie się egzamin ósmoklasisty

Ponad 377 tysięcy uczniów ma przystąpić w poniedziałek do egzaminu ósmoklasisty. Od godziny 9.00 uczniowie będą rozwiązywali zadania z języka polskiego.

W tym roku, po zmianie systemu edukacji, egzamin ósmoklasisty ma zostać przeprowadzony po raz pierwszy. Egzamin rozłożony jest na trzy dni, pierwszego dni uczniowie zmierzą się z częścią z języka polskiego, drugiego dnia z matematyką, zaś trzeciego odbędzie się egzamin z języka obcego, tu prawie 95% uczniów wybrało język angielski.

Jutrzejszy egzamin z języka polskiego potrwa 120 minut. Będą na nim zarówno zadania zamknięte, jak i otwarte. Z tym, że tych drugich jest więcej - zaznacza dyrektor Centralnej Komisji Egzaminacyjnej, Marcin Smolik. - Takich zadań, w których zdający samodzielnie konstruuje wypowiedź - mówi dyrektor CKE. W pierwszej części egzaminu znajdą się między innymi zadania odnoszące się do dwóch tekstów, znajdujących się w arkuszu. W drugiej będą dwa tematy wypracowania. Uczeń będzie musiał wybrać jeden z nich. Wyniki zostaną ogłoszone 14 czerwca.

Ministerstwo Edukacji Narodowej Anna Zalewska zapewniła w piątek, że mimo strajku nauczycieli egzamin się odbędzie. - Mamy jednoznaczne informacje od kuratorów i wojewodów, że jesteśmy do tych egzaminów przygotowani - mówiła Zalewska.

Więcej o:
Komentarze (341)
Morawiecki apeluje do nauczycieli: Zawieście strajk na Wielki Tydzień
Zaloguj się
  • turbojaszczur

    Oceniono 104 razy 88

    Mam inne wyzwanie, niech Morwiecki powstrzyma sie od klamstw w trakcie Wielkiego Tygodnia.

  • kap_jeden

    Oceniono 76 razy 64

    Pinokio poleciał stęchłym świętoszkiem
    jak tam , będziesz jadł miskę ryżu dziennie i pracował dla idei?

  • yaspiman

    Oceniono 61 razy 55

    nie słuchajcie tego kłamcy. miał wystarczająco dużo czasu żeby prowadzić rozmowy. a tzw. wielki tydzień to dyrdymały dla ciemnogrodu.

  • glencok

    Oceniono 54 razy 44

    Całe zamieszanie z egzaminami w gimnazjach, podstawówkach i groźba nie dopuszczenia do matur to wina rządu i kaczyńskiego. Od miesięcy wiedzieli czego chcą nauczyciele i że szykują się do strajku który takie komplikacje przyniesie. I jeszcze w trakcie strajku kaczynski wyskoczył i rozdał lekką ręką kilkadziesiąt miliardów w ramach wyborczych łapówek, grupom, którym według niego opłaca się dać naszą kasę. Trzymajcie się nauczyciele

  • aker66

    Oceniono 56 razy 42

    A ja apeluję do morawieckiego - zakończ ten strajk w wielkim tygodniu. Zapłać nauczycielom w miarę godną pensję

  • niktwazny126

    Oceniono 45 razy 35

    O, religijnie chce uderzyć w nauczycieli. A oni dobrze wiedzą , że teraz albo nigdy. Zanim rozpocznie się wielka ucieczka do Brukseli.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX