Macierewicz mówił o polsko-ukraińskich śmigłowcach. PGZ dementuje. Żadnych prac nie było

Polska Grupa Zbrojeniowa oficjalnie poinformowała, że nie uczestniczyła w "projekcie budowy ukraińskiego śmigłowca". Pismo PGZ w tej sprawie opublikował poseł PO Krzysztof Brejza. Sprawa polsko-ukraińskich śmigłowców sięga czasów, gdy szefem MON był Antoni Macierewicz - to on "zarzucił" temat.

Historia polsko-ukraińskich śmigłowców zaczęła się w roku 2016. Zaraz po tym, jak rząd zdecydował, że nie zakupi 50 helikopterów od Airbus Helicopters, ówczesny szef MON Antoni Macierewicz zaczął kreślić alternatywy dla kontraktu, rozpatrywane miały być oferty innych dostawców.

W październiku 2016 roku Macierewicz udzielił znamiennego wywiadu w Telewizji Trwam, w którym padło stwierdzenie, że MON rozmawia z ukraińskim producentami o wspólnym stworzeniu śmigłowca. - Myślę, że to byłaby zupełnie nowa konstrukcja, ale bazująca na potencjale poszczególnych krajów - mówił wtedy Macierewicz.

Później temat podchwycił tygodnik "Sieci", któremu Macierewicz opowiadał o tym pomyśle, mówiąc, że jest "propozycja ukraińskiego producenta", i że jest szansa na "budowę zupełnie nowego śmigłowca".

Jeszcze w styczniu 2017 roku poseł PO Krzysztof Brejza otrzymał od MON odpowiedź, że we współpracy z Ukraińcami owszem, toczą się prace, ale dotyczące "lepszej eksploatacji śmigłowców rodziny Mi", czyli po prostu - remontu helikopterów tego typu.

PGZ dementuje: Nie uczestniczyliśmy i nie uczestniczymy w budowie śmigłowca

Brejza do tematu wrócił i w marcu tego roku zapytał Polską Grupę Zbrojeniową, podległą MON, o informacje na temat prac, o których mówił Macierewicz. Odpowiedź zamieścił we wtorek na Twitterze, dopisał do niej:

Polska Grupa Zbrojeniowa oficjalnie: nie było i nie ma żadnych prac nad polsko-ukraińskim śmigłowcem zapowiedzianym przez A. Macierewicza

W odpowiedzi na pytania posła PGZ wprost napisało, że "nie uczestniczyła i nie uczestniczy w projekcie budowy polsko-ukraińskiego śmigłowca". PGZ zastrzegło też, że nie ma podstaw, by odnosić się "do wypowiedzi osób spoza spółki".

Więcej o:
Komentarze (104)
Polsko-ukraińskie śmigłowce? PGZ odpowiada na pytania o słowa Antoniego Macierewicza. "Nie było i nie ma żadnych prac"
Zaloguj się
  • lesnojeziorska

    Oceniono 26 razy 16

    Andron Zamachowicz miał też pozwać Piątka za książkę. I co? Jajco.

  • wolak007

    Oceniono 24 razy 16

    WOT nasz czieławiek !...

  • j21p

    Oceniono 27 razy 15

    jakiejś zbiorowe zaczarowanie

    Od lat media i politycy nawet zapytać się boją, a jak Piątek pokazywał dobrze udokumentowane poszlaki, to większość milkła.

    Tak wychowaliśmy bezkarnego i szalonego destruktora, który jak coś rozwali, to przez seremetow nazywany jest osobą prywatną, której nie można ścigać.

    Nie mamy agentury zagranicznej, nie mamy zdolności i wiarygodności rekrutacyjnej. Nie wiadomo, co skopiował w SKW, co ma na innych, dlaczego wiał z Katynia do biura Kaczyńskiego. Nic nie wiemy, a na pewno mniej niż radzieccy, dla których nawet raport z likwidacji służb przetłumaczył. PO też hodowała potwora, może się ocknęli, oby nie za późno.

  • polakadam

    Oceniono 18 razy 14

    W normalnym kraju macierenko nie miałby już miejsca w polityce po tylu bzdurach które publicznie mówił. A w Polsce ma cały czas zatwardzialych zwolenników wśród najciemniejszej prawicy. Taki u nas klimat.

  • j21p

    Oceniono 18 razy 12

    plaskomozgi katolicki suweren wciaz oddaje hold Maciarenko mimo juz oczywistych powiazan z rosyjska agentura. Posrod krzyzy, swiec i swietych obrazkow ciemny ludek bedzie nieustannie wielbil swojego kaplana

  • komandorbuka

    Oceniono 15 razy 11

    Antosiu, jak robi helikopter?
    - Pyr pyr pyr a czołg brummmmmmm....

  • cztery0000ziobra

    Oceniono 15 razy 11

    Balbina nie domknął dobrze szafy, bo Maciora znów z niej wychynął.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX