ZNP i FZZ zrezygnowały z 1000 zł podwyżki dla nauczycieli. Na stole jest nowa propozycja

Rząd i oświatowe związki zawodowe przystąpiły do ponownych negocjacji. Stawką jest bezterminowy strajk nauczycieli: jeśli nie dojdzie do porozumienia, rozpocznie się on 8 kwietnia. Wtedy zagrożone będą egzaminy gimnazjalne i ośmioklasisty, bo nie będzie miał ich kto przeprowadzić.

We wtorek po półtorej godziny negocjacji poinformowano o przerwie w rozmowach do 16. Powodem było zaplanowane posiedzenie rządu oraz nowe propozycje, które przedstawili związkowcy. Strona rządowa poprosiła, by zostały one spisane do czasu ponownego przystąpienia do rozmów.

W poniedziałek rząd przedstawił związkowcom pięć propozycji. Co do czterech, zdaniem Beaty Szydło, jest zgoda. Są to: dodatkowe środki dla młodych nauczycieli, skrócenie stażu, czyli przyspieszenie możliwości awansu nauczycieli, określenie minimalnej stawki za dodatek za wychowawstwo w wysokości kilkuset złotych oraz zmiany w ocenianiu nauczycieli.

Przerwa w negocjacjach rząd-nauczyciele. Związki przedstawiły nowe propozycje

Beata Szydło powiedziała, że ta ostatnia, dotycząca podwyżek od września, została zmodyfikowana tak, aby wzrost płac we wrześniu wyniósł 9 procent, a nie 5. Wicepremier dodała, że na propozycje rządu zgadza się na razie jeden z trzech związków "Solidarność" i podkreśliła, że warunkiem porozumienia jest zgoda także pozostałych dwóch central związkowych.

Zupełnie inaczej tę propozycję ocenia ZNP i FZZ. Sławomir Broniarz po ogłoszeniu przerwy w negocjacjach nazwał ją "przełożeniem pieniędzy z jednej kieszeni do drugiej".

Pani premier środki, które były zagwarantowane dla wyróżniających się nauczycieli, przeniosła do wynagrodzenia. Czyli przełożyła pieniądze z lewej do prawej kieszeni i z tego jest uzysk owych 4 proc. Nowa propozycja rządu nas nie zadowala, bo niczego nie rozwiązuje ani nie spełnia naszego postulatu, czyli wzrostu wynagrodzeń o 1000

 - powiedział szef ZNP. Dodał, że Forum Związków Zawodowych i ZNP wspólnie przedstawiło nową propozycję: to podwyżka o 730 zł dla nauczyciela stażysty i 990 zł podwyżki dla nauczyciela dyplomowanego.

Jednocześnie szef ZNP skrytykował wypowiedź Beaty Szydło i poinformował o wycofaniu się z postulatu 1000 zł podwyżki. - Próba przekazania iż związki zawodowe się usztywniły i w dalszym ciągu podtrzymują swój postulat 1000 zł jest po prostu nieprawdą. Wobec powyższego to niezbyt dobrze rokuje na ciąg dalszy negocjacji - powiedział Sławomir Broniarz.

Podczas popołudniowej części negocjacji ma zostać rozważona także propozycja prezydenta, by koszty uzyskania przychodu dla nauczycieli były takie jak dla nauczycieli akademickich i twórców, czyli 50 procent. Ten pomysł zobowiązał się przedstawić szczegółowo prezydencki minister Andrzej Dera.

Dziś Światowy Dzień Świadomości Autyzmu. W Polsce osoby ze spektrum zaburzeń autyzmu wspiera Fundacja JiM. Dzisiaj wspólnie z AXN zachęcamy do wspierania zbiórki fundacji na rzecz pomocy osobom ze spektrum autyzmu oraz budowanie świadomości i tolerancji wśród Polaków. Ty też możesz pomóc, szczegóły znajdziesz tutaj.



Więcej o:
Komentarze (351)
ZNP i FZZ zrezygnowały z 1000 zł podwyżki dla nauczycieli. Na stole jest nowa propozycja
Zaloguj się
  • siwywaldi

    Oceniono 105 razy 85

    Jak teraz odpuścicie, to już po was....
    Bo na zebranie za rok takiego potencjału i determinacji, będzie zwyczajnie NIEMOŻLIWE, bo przy każdym następnym razie, będzie CORAZ MNIEJ pary w kotle...

    No i te kilka miesięcy, to WYSTARCZAJĄCY czas, by zmienić przepisy, jeszcze bardziej utrudniające wam praktyczną możliwość strajku :-(

  • ar.co

    Oceniono 83 razy 67

    Nauczyciele, nie miejcie złudzeń - jeżeli teraz ustąpicie, to skończycie jak pracownicy opieki zdrowotnej. Właśnie zaczynają głośno mówić, że pisowski rząd ich oszukał i nie spełnił żadnej z obietnic. Chcecie za kilka miesięcy zaczynać od początku? Tylko wtedy już nikt was nie poprze...

  • punter

    Oceniono 47 razy 35

    Wuefiści z 50% kosztami ??? LOL

    Tu już nie ma co się zastanawiać czy system 3,14dolnie a jedynie kiedy .....
    Chyba, że z przekopu na mierzei "tryśnie" bursztyn, ropa, złoto i platyna (na co się nie zanosi)

  • jerzyr77

    Oceniono 43 razy 31

    NIECH NIE ZMIENIAJĄ ŻĄDANIA 1000ZŁ. Jak się zgodzą na ustępstwa to będą musieli się zgodzić na dalsze - inne związki przychylne rządowi powiedzą, że 300zł podwyżki im wystarczy i będzie koniec.

  • franclajn

    Oceniono 26 razy 26

    Dramat się zacznie we wrześniu, gdy da o sobie znać deforma systemu. Suwerenowi wyksztalcenie dzieci zwisa, więc tego nie zauważy, ale są jeszcze rodzice, którym na edukacji potomstwa bardzo zależy. Niestety, nie bedzie to możliwe. Zamożniejsi szukają i częściowo znajdą ratunek w szkolach prywatnych, ale tam już teraz zaczyna brakować miejsc. Państwowe szkolnictwo jest w rozkładzie. Pieniedzy nie ma i nie będzie. Kona ono tak samo jak opieka zdrowotna. Wszysto leży, bo gigantyczny szmal (100 mld zlotych!) pójdzie w tym roku na socjal dla suwerena, ktory kupić ma sobie wiecej piwa, chipsów i kielbasy wyborczej w niemieckim dyskoncie oraz zagłosować na reżim i jego czarowników w kieckach. Taki jest plan i tak się też stanie.

  • wiesio_kopyto

    Oceniono 35 razy 25

    Czyli widać, że strajku nie będzie i nauczyciele zostaną zrobieni w jajo, ponadto pis zyska.

  • naboru_watanabe

    Oceniono 27 razy 19

    Solidarność występuje w roli łamistrajka - na to zanosiło sie od poczatku i nie dziwi nic zblatowanie Dudy z waaaaaaadzą.

    A to wszystko z moich podatków, tylko że jestem OK by nauczyciele zarabiali przyzwoicie, el nie jestem OK na pisowkie koryto+, 500+, 5+ i te ich wszystkie swidczenie dla lumpów.

  • remo29

    Oceniono 29 razy 19

    Negocjacje z Szydło? Z tą co wrzeszczała, że nagrody jej się należały, a teraz wozi dupsko limuzyną za pieniądze podatnika i udaje, że coś robi? Nie dajcie się, łże i słynie z tego, że łże.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX