RPO składa zawiadomienie ws. słów Międlara o zamachu w Nowej Zelandii. Prokuratura musi zareagować

Rzecznik Praw Obywatelskich złożył zawiadomienie ws. Jacka Międlara. Rzecznik uważa, że były duchowny mógł dopuścić się przestępstwa publikując film, w którym mówi o zamachowcu z Nowej Zelandii. Teraz prokuratura ma obowiązek wszcząć postępowanie w związku ze skandaliczną wypowiedzią byłego księdza.

Adam Bodnar, Rzecznik Praw Obywatelskich poinformował na oficjalnej stronie internetowej, że złożył do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez Jacka Międlara. Powodem są wypowiedzi byłego duchownego po zamachu terrorystycznym w Nowej Zelandii, w którym zginęło 50 osób.

RPO składa zawiadomienie ws. Jacka Międlara

Zdaniem RPO wypowiedzi Jacka Międlara mogły naruszyć Kodeks karny poprzez nawoływanie do nienawiści i pochwalanie zamachu oraz użycia przemocy wobec grupy ludzi. Przypomina, że polskie prawo tego zakazuje.

Zdaniem Adama Bodnara prokuratura powinna przeanalizować wypowiedzi pod kątem przestępstwa publicznego nawoływania do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych i wyznaniowych, przestępstwa publicznego pochwalanie masowego zamachu skierowanego przeciwko grupie ludności oraz publicznego pochwalania przestępstwa użycia przemocy wobec grupy osób z powodu ich przynależności rasowej, narodowościowej, etnicznej lub wyznaniowej.

W przypadku gdy to Rzecznik Praw Obywatelskich złoży do prokuratury takie zawiadomienie, ta ma obowiązek wszczęcia postępowania. Nie ma ona prawa weryfikować jego zasadności, gdyż pochodzi ono od tzw. organu kwalifikowanego.

Wcześniej sprawą wypowiedzi Jacka Międlara zainteresowała się również policja. W środę rano MSWiA poinformowało portal Gazeta.pl, że "funkcjonariusze wystąpili do administratorów natychmiast po opublikowaniu filmu w sieci o udostępnienie danych osoby, która umieściła nagranie". Powołany został również biegły.

RPO: Jacek Międlar usiłował usprawiedliwiać zamachowca z Nowej Zelandii

Wypowiedź Jacka Międlara została opublikowana na platformie YouTube, a potem szybko z niej usunięta. Jej fragmenty nadal jednak krążą w internecie. Na nagraniu słyszymy, jak Jacek Międlar mówi, że zamachowcowi z Nowej Zelandii zabrakło Boga i zaznacza, że w takich sytuacjach nie należy sięgać po broń. Chwilę później dodaje jednak, że zamachowiec "miał troszeczkę prawo, miał prawo do tego, żeby tak się zachować" i dodaje, że jego czyn można uznać za "pozytywistyczny" - oddolną inicjatywę osoby, którą zawiódł rząd. Międlar dodaje, że zamachowiec miał stanąć w obronie białej rasy.

Jacek Międlar szybko zareagował na krytykę swojej wypowiedzi. Jak czytamy na stronie RPO, były ksiądz miał tłumaczyć, że w swoim nagraniu potępił zamach, mówiąc: "walka z tym problemem nie jest przez karabin, [sprawca] zamordował niewinnych ludzi, nie mogę (…) popierać mordowania niewinnych ludzi". Fragmentu tego nie ma jednak na zachowanym filmie. Były duchowny zarzuca manipulowanie jego wypowiedzią. 

"Nawet jeżeli taka wypowiedź rzeczywiście pojawia się na pełnym nagraniu, to nie umniejsza to faktu, że w innym, cytowanym w poprzednim akapicie fragmencie autor wypowiada słowa usprawiedliwiające zamach" - pisze RPO. 

Zdaniem Adama Bodnara wypowiedź Jacka Międlara nie pozostawia wątpliwości - "usiłuje on w niej usprawiedliwić postępowanie sprawcy zamachu". 

Autor analizuje manifest zamachowca, a zawarte w nim tezy o charakterze rasistowskim uznaje za szlachetne i słuszne. W swojej wypowiedzi wprost stwierdza, że się z nimi identyfikuje. Sam wypowiada również hasła, które wśród odbiorców mają wywołać poczucie zagrożenia i wrogości w stosunku do osób, którym autor przypisuje inną przynależność rasową

- pisze Rzecznik Praw Obywatelskich.

Więcej o:
Komentarze (138)
RPO składa zawiadomienie ws. słów Międlara o zamachu w Nowej Zelandii. Prokuratura musi zareagować
Zaloguj się
  • bacowa

    Oceniono 45 razy 31

    Może wreszcie ktoś dobierze się ostro do doopy temu świrowi Międlarowi?

    choć za rządów PiSbolszewii mało to prawdopodobne

  • swru

    Oceniono 26 razy 20

    Prokuratura nic nie musi. Międlar to koleś toruńskiego i kaczego guru - mogą mu naskoczyć. Wcale bym się nie zdziwił gdyby został następcą Zalewskiej . Kaczyści marzą o takich wzorcach dla młodzieży

  • biesczad1

    Oceniono 19 razy 17

    "Prokuratura musi zareagować" - do wyborów na pewno nie będzie prowokować swojego elektoratu...

  • sector23

    Oceniono 19 razy 17

    I zareaguje.... wezwie Rzecznika na rozmową dyscyplinującą.

  • precz_z_komunia

    Oceniono 14 razy 12

    Ciekawe czy chłopak Międlara :-)
    Naziołek Rybak :-)
    Wpłaci za niego kaucje :-)

  • sirseb

    Oceniono 15 razy 11

    ach, ci ksieza katoliccy, szczegolnie w wolsce
    :)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX