Rzecznik Praw Dziecka napisał do Bodnara ws. "ideologii" w Karcie LGBT+. Przytoczył nieistniejące cytaty

Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar rozwiał wątpliwości nowego Rzecznika Praw Dziecka dotyczące podpisania Warszawskiej Karty LGBT+. Mikołaj Pawlak martwił się, że deklaracja łamie konstytucyjne prawa. Napisał w tej sprawie do Bodnara i - jak się okazuje - powoływał się na nieistniejące cytaty.

Mikołaj Pawlak, nowy Rzecznik Praw Dziecka, na początku marca wystosował oficjalne pismo do Rzecznika Praw Obywatelskich, w których prosi go o interwencję ws. rzekomego naruszenia konstytucyjnego prawa rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami. Chodzi o podpisaną przez Rafała Trzaskowskiego Warszawską Kartę LGBT+.

Argumentacja Mikołaj Pawlaka o Karcie LGBT+ fałszywa

Po podpisaniu deklaracji, która ma ułatwić życie osobom nieheteronormatywnym w stolicy, w wielu przekazach zaczęto powielać nieprawdziwe informacje związane z Kartą LGBT+. Część polityków przeraża m.in. punkt o edukacji seksualnej opartej na wytycznych Światowej Organizacji Zdrowia. Wśród nich znalazł się Mikołaj Pawlak, nowy Rzecznik Praw Dziecka.

W piśmie do RPO Pawlak pisze, że "pod pozorem realizacji szczytnych haseł tolerancji i zakazu dyskryminacji w sferze wychowania dzieci narzuca ona ogółowi rodziców ideologię afirmowaną jedynie przez wąską grupę społeczną". Później przytacza przykłady tej ideologii.

Adam Bodnar musiał wytłumaczyć nowemu Rzecznikowi Praw Dziecka, że przytaczana przez niego argumentacja jest nieprawidłowa, ponieważ została oparta na medialnych uproszczeniach, nie rzetelnych materiałach źródłowych. "Publikacja WHO dotycząca wychowania seksualnego nie zawiera cytowanych przez RPD treści" - tłumaczy. Podkreśla również, że standardy WHO to nie gotowe lekcje, a jedynie wskazówki. 

RPO: Karta LGBT+ nie łamie Konstytucji

Później tłumaczy również Mikołaj Pawlakowi, że Warszawska Karta LGBT+ nie łamie również prawa konstytucyjnego rodziców.

Zarzuty o naruszeniu konstytucyjnego prawa rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami wydają się o tyle chybione, że w obecnym stanie prawnym to rodzice decydują, czy ich niepełnoletnie dzieci będą uczestniczyły w zajęciach edukacji seksualnej

- zauważa RPO. Warszawska Deklaracja LGBT+ nie zmieniła tego stanu rzeczy, a prezydent Warszawy nie ma kompetencji, aby zmienić deklaracją powszechnie obowiązującego prawa. 

Co więcej, zdaniem Rzecznika Praw Obywatelskich edukacja antydyskryminacyjna i seksualna jest w Polsce niewystarczająca.

Prawa dzieci nie są w Polsce dostatecznie chronione - nie ma gwarancji, że dowiedzą się, jak się bronić przed nadużyciami i dyskryminacją

- czytamy. 

Karta LGBT+ ważna i potrzebna 

Zdaniem Adam Bodnara Warszawska Karta LGBT+ to dokument potrzebny, a jej podpisanie "stanowi ważny krok w stronę zapewnienia równego traktowania wszystkim obywatelom". Przytacza również dane, z których wynika, że w Polsce 69 proc. uczniów doświadczyło lub było świadkiem negatywnych komentarzy albo czynów wobec osób LGBT+.

RPO wyraził także niepokój, że takie podstawowe dla demokratycznego państwa cele i założenia są w opinii Rzecznika Praw Dziecka "ideologią afirmowaną jedynie przez wąską grupę społeczną", którą Deklaracja "narzuca ogółowi rodziców".

- W odniesieniu natomiast do podniesionego przez Pana Rzecznika argumentu, iż Deklaracja LGBT+ narusza art. 18 Konstytucji RP poprzez "promowanie różnych rodzajów związków", pragnę zauważyć, że przepis ten stanowi, iż małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny znajduje się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej. Wyznacza on więc zadania władzy publicznej w zakresie regulacji i ochrony związków małżeńskich, ale nie odnosi się w żaden sposób do kwestii samego istnienia związków jednopłciowych. Nie zabrania więc edukacji antydyskryminacyjnej i seksualnej o różnych rodzajach związków - dodaje rzecznik praw obywatelskich.

Więcej o:
Komentarze (161)
Rzecznik Praw Dziecka napisał do Bodnara ws. "ideologii" w Karcie LGBT+. Przytoczył nieistniejące cytaty
Zaloguj się
  • 99venus

    Oceniono 50 razy 42

    Mikołaj Pawlak-warto zapamietać to nazwisko.Murowany kandydat do księgi polskiej głupoty i ciemnoty.

  • artau

    Oceniono 37 razy 29

    Jak dobrze, że jest p. Bodnar.

  • jokanda102

    Oceniono 30 razy 28

    Mikołaj Pawlak, specjalista od prawa kanonicznego się uaktywnił... To interesujące, ze kwestie związane z płciowoscią lub reprodukcją zawsze tak jakoś niezdrowo pobudzają tych katotalibów. Szkoda, ze nie są równie aktywni, gdy przydałaby się interwencja w temacie powszechnego w Polsce alkoholizmu, złodziejstwa, przemocy... wówczas jakoś się ociągają, siedzą cicho, patrzą przez palce...

  • alejagwiazd

    Oceniono 25 razy 23

    Naklamac naklamac , wystraszyc prostych ludzi i zdobyc glosy. Obrzydliwe

  • 33qq

    Oceniono 16 razy 16

    Zdawać by się mogło, że na stanowisko Rzecznika Praw Dziecka powinien być wybrany człowiek inteligentny. Jak to pozory czasem mylą.

  • wo151

    Oceniono 20 razy 16

    Nie czepiajcie się pajaca Pawlaka, przecież Pan Prezes Kaczyński tak długo szukał posłusznego frajera na to stanowisko, że należy wysiłki Pana Prezesa docenić i uszanować

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX