Róża Thun w Gazeta.pl: Jarosław Kaczyński nie może żyć bez wroga

- Jarosław Kaczyński nie może żyć bez wroga. Miał muzułmanów, teraz zastanawiam się, czy niedługo zostanie dokonana jakaś symboliczna egzekucja na osobach LGBT - mówi Róża Thun, europosłanka Platformy Obywatelskiej, która była gościem porannej rozmowy Gazeta.pl.

Róża Thun w porannej rozmowie Gazeta.pl komentowała słowa Jarosława Kaczyńskiego, który na ostatniej konwencji Prawa i Sprawiedliwości mówił "wara od naszych dzieci", odnosząc się do kwestii małżeństw jednopłciowych i adopcji przez nie dzieci.

- A gdzie są te dzieci Kaczyńskiego? Ja bym wolała, żeby moje nie były wychowywane przez Jarosława Kaczyńskiego. Wolałabym, żeby w ogóle się nie wtrącał w to, kto moje dzieci i wnuki wychowuje - mówiła Róża Thun.

Thun: Kaczyński nie może żyć bez wroga

Thun dodała, że reforma edukacji i protesty nauczycieli pokazują, że Prawo i Sprawiedliwość nie powinno się zajmować tematem wychowywania ani edukowania dzieci w jakiejkolwiek kwestii. - Edukacja jest systematycznie w Polsce niszczona przez partię Kaczyńskiego, więc najlepiej nich on już zostawi te nasze dzieci w spokoju - mówiła.

Europosłanka PO dodała, że narracja ostatnich tygodni pokazuje, że Jarosław Kaczyński "robi wroga ze znacznej części społeczeństwa".

Jarosław Kaczyński nie może żyć bez wroga. Miał muzułmanów, robił z nich wroga. A teraz zastanawiam się nad tym, czy niedługo zostanie dokonana jakaś symboliczna egzekucja na osobach LGBT+. Nas wieszano na szubienicach [chodzi o akcję wieszania nazwisk polityków opozycji na szubienicach przeprowadzoną po Marszu Niepodległości - red.] 

- mówiła Thun.

Jak dodała, jej zdaniem prezes partii PiS musi "nieustannie jątrzyć", bo w inny sposób nie potrafi trafić do swojego elektoratu.

Jątrzenie jest dla niego charakterystyczne. Teraz sobie upatrzył nowego wroga, a to może mieć fatalne skutki. Nie wolno robić takie rzeczy, to jest coś ohydnego, oby to nie miało jakichś tragicznych skutków. On niczym innym nie umie się posługiwać
Więcej o:
Komentarze (124)
Róża Thun w Gazeta.pl: Jarosław Kaczyński nie może żyć bez wroga
Zaloguj się
  • awm10

    Oceniono 17 razy 9

    Studio Opinii:
    "Jan Szyszko w latach 1994-2011 kupił od państwa w sumie 1,67 mln hektarów ziemi rolnej. Poprzedziła te zakupy działalność na stanowisku dyrektora Krajowego Zarządu Parków Narodowych (1993-1994), potem był kierownikiem katedry w SGGW, kierując równocześnie Pracownią Oceny i Wyceny Zasobów Przyrodniczych, w latach 1997-1999 był ministrem Ochrony Środowiska w rządzie Jerzego Buzka, ponownie został ministrem Ochrony Środowiska w rządzie Kazimierza Marcinkiewicza (2005-2007). Innymi słowy, kompletował swoje nabytki ziemi państwowej zarówno jako wysoki urzędnik państwowy z dostępem do korzystnych informacji, jak i jako człowiek korzystający ze swoich wpływów.

    Wysoki państwowy urzędnik robił astronomiczne zakupy w Agencji Rolnej Skarbu Państwa. Być może kupując od państwa ponad półtora miliona hektarów ziemi, nie popełnił żadnego przestępstwa, ale nikt tego nigdy nie badał i nie można wykluczyć, że kryje się tu większy skandal niż ten wokół Srebrnej."

  • jednooki.pirat

    Oceniono 8 razy 4

    Kaczyński musi ciągle kreować jakiegoś wroga, bo inaczej wyborcy spostrzegliby, że to on sam i mentalność ludzi, którzy go otaczają jest największym wrogiem tego kraju.

  • justas32

    Oceniono 10 razy 4

    Nie możesz mieć przyjaciela (bo suweren obserwuje) - to musisz mieć wroga ...

  • antropoid

    Oceniono 16 razy 4

    ZGADZA się - to jest chory, wykoślawiony psychicznie człowieczek, który sam siebie nie cierpi i przelewa to na otoczenie.
    Nierób i niemota - niestety w polityce jest dla takich ujście...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX