Prokuratura zwleka z decyzją o śledztwie ws. Srebrnej. Powód? Trzeba przetłumaczyć dokumenty

W kwietniu odbędzie się kolejne przesłuchanie Geralda Birgfellnera. Austriacki biznesmen od rana zeznaje w warszawskiej Prokuraturze Okręgowej. Prokuratura nie zamierza na razie podjąć decyzji o ewentualnym śledztwie ws. Srebrnej, ponieważ konieczne jest przetłumaczenie dokumentów.

Jeszcze rano pełnomocnicy Austriaka podkreślali, że chcą, aby dzisiejsze, szóste już przesłuchanie było ostatnim, w którym bierze on udział. Jednak podczas półgodzinnej przerwy zarządzonej około 19.00, mecenas Giertych poinformował przed siedzibą prokuratury, że będzie kolejne przesłuchanie. - Prokuratura nam powiedziała, że będzie następne przesłuchanie, że mamy przetłumaczyć 20 tysięcy stron i że w kwietniu będzie następne przesłuchanie - powiedział adwokat. Według tego, co pisze na Twitterze Giertych, prokuratura żąda, by za tłumaczenie zapłacił Birgfellner. Ma to kosztować ok. 1 mln zł.

Szóste przesłuchanie Birgfellnera. Prokuratura nie wszczyna śledztwa

Na pytanie, dlaczego przesłuchanie odbędzie się dopiero w kwietniu, mecenas Giertych odpowiedział, że tłumaczka jest zajęta. Dodał, że w prokuraturze pojawili się trzej "funkcjonariusze urzędu kontroli skarbowych". O celach ich wizyty ma się dowiedzieć po przerwie.
Roman Giertych zapowiedział, że o szczegółach poinformuje w oświadczeniu wydanym po zakończeniu dzisiejszego przesłuchania, czyli w nocy. Prokuratura Okręgowa w Warszawie potwierdziła, że decyzja o wszczęciu śledztwa lud odmowie nie zapadła, bo konieczne jest przetłumaczenie dokumentów.

Afera wokół Srebrnej

Kilka tygodni temu "Gazeta Wyborcza" opublikowała nagrania rozmowy z lipca zeszłego roku w sprawie planów budowy w Warszawie dwóch wieżowców przez powiązaną ze środowiskiem PiS spółkę Srebrna. W związku z tym pełnomocnicy Geralda Bigrfellnera złożyli do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez prezesa PiS. Zawiadomienie dotyczy braku zapłaty za powierzone austriackiemu biznesmenowi zlecenie, związane z przygotowaniem do inwestycji. PiS odpowiada, że spółce Srebrna nie przedstawiono faktur, które mogłyby być podstawą płatności.

Więcej o:
Komentarze (155)
Prokuratura zwleka z decyzją o śledztwie ws. Srebrnej. Powód? Trzeba przetłumaczyć dokumenty
Zaloguj się
  • tybicz

    Oceniono 56 razy 48

    Dokumenty dodatkowo muszą być w formie komiksowej, bo inaczej nasza rządząca elita nie zrozumie, czego mają się wyprzeć.

  • sailor2016

    Oceniono 39 razy 35

    Dziwię się, że jeszcze Roman Giertych nie złożył pro forma zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa przez prowadzącą sprawę panią prokurator w związku z niedopełnieniem obowiązków i przekroczeniem uprawnień. Może jak by się pani prokurator zapaliły gacie to chociaż by przesłuchała podejrzanego.

  • sailor2016

    Oceniono 34 razy 30

    Pani prokurator prowadząca sprawę robi sobie jaja z prawa. Ciekawe czy jak się będzie czuła gdy sama zasiądzie na ławie oskarżonych za tą sprawę.

  • earthboundmisfit

    Oceniono 19 razy 19

    Ja piegdolę, to już jest kabaret. Państwo mafijne jest gotowe puścić ofiarę z torbami, byleby tylko sprawca nie musiał być przesłuchany, bo przecież "nie widzi sensu"..

  • precz_z_komunia

    Oceniono 23 razy 19

    Zagłosuje na tego kto w swoim programie zawrze uznanie PiS za organizację przestępczą i dokona delegalizacji PiS :-)

  • biesczad1

    Oceniono 23 razy 19

    A u Barei, w Alternatywach, niejaki Cichocki miał przynieść prezesowi spóldzielni mieszkaniowej zaświadczenie, że mieszkanie jest mu naprawdę potrzebne...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX