Anna Zalewska w TVP o strajku nauczycieli. "Jesteśmy przygotowani, egzaminy się odbędą"

- Nauczyciele już dostają podwyżki i dostaną - mówiła minister edukacji Anna Zalewska, która była gościem Michała Adamczyka w "Gościu Wiadomości" TVP. Zapewniała też, że egzaminy odbędą się normalnie.

Anna Zalewska zapytana o podwyżki dla nauczycieli i o zapowiadany przez ZNP strajk przekonywała, że nauczyciele nie mają powodów do obaw, bo podwyżki są im przyznawane już od jakiegoś czasu i będą przyznawane nadal.

- Nauczyciele już dostają podwyżki i dostaną. W ciągu 17 miesięcy to jest 508 zł w minimalnym wynagrodzeniu, co przełoży się średnio na 800-900 do 1000 złotych. Dosyć skomplikowane są wynagrodzenia nauczycieli. Minister edukacji odpowiada za te minimalne wynagrodzenia - mówiła Zalewska.

Zalewska: Egzaminy się odbędą, jesteśmy przygotowani

Minister edukacji zapewniła, że nie ma zagrożenia, by przez ewentualny strajk zostały odwołane egzaminy, które w najbliższych miesiącach będą odbywać się w szkołach (chodzi o egzamin gimnazjalny, egzamin ósmoklasisty, matury i egzaminy przeprowadzane w szkołach zawodowych).

- Kuratorzy, okręgowe komisje egzaminacyjne spotykają się ze starostami, z burmistrzami, z wójtami, z rodzicami i wszędzie rozmawiają o bezpieczeństwie egzaminów - mówiła.

Centralna Komisja Egzaminacyjna jest przygotowana, my jesteśmy przygotowani, egzaminy się odbędą - skwitowała minister.

Zalewska stwierdziła też, że za rządów PiS sytuacja finansowa nauczycieli uległa zdecydowanej poprawie.

- Od 2012 roku nie było absolutnie żadnych podwyżek, od 2017 pojawia się  waloryzacja i podwyżki do aż średniego wynagrodzenia 5883 złotych. Wcześniej nie było żadnych prób podniesienia, taka była decyzja moich poprzedników - mówiła minister edukacji, dodając, że średnie zarobki nauczycieli liczone są "tak jak w gospodarce", co sprawia, że większość poznaje tylko ich minimalne wynagrodzenie.

- Jest ileś składników, które na średnią się składają, co miesięcznie niekoniecznie widać w tych dochodach. Stąd irytacja nauczycieli, kiedy my podajemy twarde dane z Systemu Informacji Oświatowej. Co miesiąc tego nie zauważają - przekonywała Zalewska.

Europarlament to "kolejne zadanie" po reformie edukacji

Minister edukacji skomentowała też swój start w wyborach do Parlamentu Europejskiego i zaprzeczyła, jakoby był on próbą ucieczki po przeprowadzeniu w Polsce reformy edukacji, co wcześniej zarzucała jej opozycja. Zalewska stwierdziła, że miała wyjechać do Brukseli już w 2015 roku, ale wówczas Jarosław Kaczyński i Beata Szydło poprosili ją, żeby tego nie robiła.

To jest kolejne zadanie, zadanie, które miałam podjąć w listopadzie 2015 roku. Wtedy obejmowałam mandat eurodeputowanej po Dawidzie Jackiewiczu i wtedy zostałam poproszona przez pana premiera Jarosława Kaczyńskiego i panią premier Beatę Szydło, żebym zrezygnowała z tego mandatu, żebym go nie obejmowała, bo trzeba zrobić bardzo trudną reformę edukacji - mówiła Zalewska.

Jak dodała, może podjąć się kandydowania do europarlamentu, bo "reforma edukacji jest już w większości za nami".

Więcej o:
Komentarze (192)
Anna Zalewska w TVP o strajku nauczycieli. "Egzaminy się odbędą"
Zaloguj się
  • kazek100

    Oceniono 44 razy 38

    Pracuję w szkole. W żaden sposób władze nie przygotowały naszych uczniów na strajk. Zalewska kłamie.

  • tomco.z.lodzi

    Oceniono 41 razy 35

    suski będzie sprawdzał arkusze z historii. czarnecki i jojo sprawdzą angielski, wos to działka adriana, matematyka tylko bankster

  • andrzejlublin2019

    Oceniono 38 razy 32

    Ona by gó... by spod siebie zjadła z tym swoim uśmiechem. Brak słów na te brednie. Dodatki są uzależnione od samorządów i nie muszą ich wypłacać i w większości przypadków tego nie robią.

  • bartek4you

    Oceniono 33 razy 25

    Pis robi w gacie

  • kilona.6

    Oceniono 34 razy 24

    Nauczyciele to najlepiej wykształcona grupa ludzi w Polsce. Mają po kilka fakultetów i studiów podyplomowych, a pozwalają sobą pomiatać jak zwykłe niedojdy. Obawa, że ich zwolnią jest przytłaczająca. Boją się, że sobie poza szkołą nie poradzą. Bzdura. Na szkole nie kończy się świat. Na pewno sobie poradzicie, ale póki co walczcie, bo macie rację, Znam ten temat i wiem co piszę. Miałem żonę i siostrę nauczycielkami, i cały czas im mówiłem, że musicie walczyć najpierw o swoje, a potem o dzieci, bo o głodnym pysku nic nie wywalczycie. Alleluja i do przodu - jak mawiał klasyk. Jak już zaczęliście to skończcie z honorem, bo będą się s Was śmiać.

  • krynolinka

    Oceniono 32 razy 24

    Daję nogę, coś bardzo pewna siebie. Episkopat obiecał kleryków i wikariuszy podesłać czy co..

  • timtimtim

    Oceniono 20 razy 20

    Egzaminy się odbędą. Poprowadzą je katecheci. To przecież wybitni eksperci...

  • 41janina

    Oceniono 21 razy 19

    A to szuja ta szczezuja.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX