Konferencja bliskowschodnia w Warszawie. Minister Czaputowicz: Przyjadą delegacje z 60 krajów

Minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz zapowiedział, że w konferencji bliskowschodniej w Warszawie wezmą udział przedstawiciele 60 krajów, w tym 11 z Bliskiego Wschodu. Nie będzie reprezentantów Iranu, Syrii, Rosji oraz Turcji.

Szef polskiej dyplomacji Jacek Czaputowicz zapowiedział, że w odbywającej się 13 i 14 lutego międzynarodowej konferencji wezmą udział przedstawiciele 60 krajów. Bliski Wschód będą reprezentować Arabia Saudyjska, Bahrajn, Izrael, Jemen, Jordania, Kuwejt, Maroko, Oman, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Egipt i Tunezja. Nie będzie jednak Iranu, Syrii ani Autonomii Palestyńskiej. Przedstawicieli nie wyślą także Rosja czy Turcja, które tego dnia organizują własną konferencję na temat zakończenia wojny w Syrii.

Czytaj więcej: Szczyt bliskowschodni w Warszawie. Utrudnienia w ruchu aż do piątku. Zakazy parkowania i ruch wyłączony nawet dla pieszych [Lista ulic]

Czaputowicz: Unia Europejska będzie bardzo silnie obecna

Początkowo konferencja była zapowiadana przez Amerykanów jako spotkanie głównie na temat zagrożenia ze strony Iranu. Minister Czaputowicz poinformował jednak, że tematyka rozmów obejmie wiele innych spraw związanych z Bliskim Wschodem. Szef polskiej dyplomacji zaznaczył, że w Warszawie nie zapadną żadne ostateczne ustalenia dotyczące regionu, a będzie to jedynie punkt wyjścia do dalszych rozmów.

- Chcielibyśmy, żeby ta konferencja zainicjowała proces, nazwijmy go 'procesem warszawskim'. Chodzi o pogłębioną dyskusję na temat sytuacji na Bliskim Wschodzie i sposobu, w jaki należałoby postępować, by rozwiązać te problemy, złagodzić konflikty, zapewnić pokój i stabilność. Będą powołane grupy robocze, one będą zapowiedziane bez szczegółów, które będą później spotykać się w różnych państwach - zapowiedział  Czaputowicz.

Jak dodał, na konferencji w Warszawie będą obecne wszystkie kraje Unii Europejskiej, a Polska będzie działać "na rzecz zbliżenia stanowiska Stanów Zjednoczonych i Unii Europejskiej".

Wszystkie państwa Unii Europejskiej będą reprezentowane na tej konferencji, zdecydowana większość na poziomie politycznym czyli ministrów i wiceministrów. Jest to ważny znak, że Unia Europejska będzie bardzo silnie obecna. Nam chodzi o to, aby w sytuacji, kiedy następuje pewien rozdźwięk między Unią Europejską, jej głównymi państwami a Stanami Zjednoczonymi, to jest to sytuacja dla nas niekorzystna

- powiedział szef MSZ.

Ze strony amerykańskiej do Warszawy przyjadą między innymi sekretarz stanu Mike Pompeo i wiceprezydent Mike Pence , który - jak poinformowało Rządowe Centrum Informacje - w czwartek spotka się z premierem Mateuszem Morawieckim oraz prezydentem Andrzejem Dudą i złoży wizytę w Auschwitz-Birkenau.

W szczycie nie wezmą z kolei udziału ani szefowa unijnej dyplomacji Federica Mogherini, ani jej zastępczyni Hega Schmid. Komisja Europejska wyśle do Warszawy jedynie urzędnika.

Konferencja bliskowschodnia. Kontrowersje ws. Iranu

Główne tematy konferencji bliskowschodniej to wojny w Syrii i Jemenie, konflikt izraelsko-palestyński, a także pomoc humanitarna, uchodźcy, broń masowego rażenia, terroryzm i zagrożenia hybrydowe. Zapowiedź organizacji konferencji w Warszawie spotkała się początkowo z krytyką kilku krajów. Iran, który nie został zaproszony, oświadczył, że konferencja będzie służyć realizacji interesów Stanów Zjednoczonych. Podobne oświadczenia wydały władze palestyńskie. 

Więcej o:
Komentarze (98)
Konferencja bliskowschodnia w Warszawie. Minister Czaputowicz: Przyjadą delegacje z 60 krajów
Zaloguj się
  • rybka9915

    Oceniono 31 razy 17

    Czepilo sie gowno okretu i mowi plyniemy.
    ciaputowicz - spojrz w lustro, a potem zmierz sie z faktami. Rozkaz dostales - dostales i to nie poczta dyplomatyczna, a twitterem. I co? Jakis wnioseczek wyciagnales co do twojej "misji" pojednawczej?

  • stachkaz47

    Oceniono 26 razy 14

    To jednak IRANU nie zaprosił POLSKI PANISKO.
    EUROPA się wypięła i OBCIACH.

  • onduma

    Oceniono 16 razy 12

    Najlepsze beka z Arabia Saudyjską. Przyjada pewnie w przerwie miedzy scinaniem szeciolatkow. Przyjmowanie bandytow tylko dlatego, ze sa sojusznikami USA to moralne dno. A ta konferencja co to niby ma pokazac jakas wyzszosc polityki Usoizraela to tez moralne dno. Jesli chodzi o Europe to przyjada jacys referenci a nie przedstawiciele.Jak nisko upadla Polska. I od tej pory niech rząd nie bredzi o zadnej suwerennosci bo to juz groteska

  • stefan4

    Oceniono 14 razy 12

    > Bliski Wschód będą reprezentować Arabia Saudyjska, Bahrajn, Izrael, Jemen, Jordania, Kuwejt,
    > Maroko, Oman, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Egipt i Tunezja.

    Jeśli Maroko i Tunezja reprezentują Bliski Wschód, to Warszawa reprezentuje Wschód Bardzo Daleki. Panie Czaputowicz, popatrz Pan na mapę, choćby w Internecie.

    > Nie będzie jednak Iranu, Syrii ani Autonomii Palestyńskiej.

    Aha. Więc z Bliskiego Wschodu nikt istotny poza Izraelem i Arabią Saudyjską, broniącymi interesów USA.

  • cmochall

    Oceniono 16 razy 12

    Oprocz Izraela to drugi a w wiekszosci trzeci-czwarty garnitur .

  • matuniak2

    Oceniono 10 razy 10

    Spotkaniem na niezbyt wysokim szczeblu ryzykujemy, że Polska znajdzie się na celowniku grup terrorystycznych. A jeszcze niedawno PIS tak bardzo udawał, że tak im zależy na bezpieczeństwie obywateli, że nie wpuszczali do kraju nawet poszkodowanych przez wojnę dzieci syryjskich...

  • darjen77

    Oceniono 10 razy 10

    A temu szejkowi z Arabii Saudyjskiej to chyba jakiś order będzie musiał dać znowu. Nieważne, że 6-latkowi obcięli głowę ostatnio na oczach matki

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX