Koalicja Europejska: Marcinkiewicz i Miller w jednym szeregu. Byli premierzy podpisali deklarację

Siedmioro byłych premierów, były szef MSZ, były marszałek Sejmu i lider PO podpisali deklarację dotyczącą powołania Koalicji Europejskiej. Politycy wzywają do utworzenia szerokiego porozumienia i wystawienia wspólnej opozycyjnej listy w majowych wyborach do Parlamentu Europejskiego.

Na konferencji w Centrum Prasowym Foksal oprócz przewodniczącego PO Grzegorza Schetyny pojawili się byli premierzy Ewa Kopacz, Jerzy Buzek, Włodzimierz Cimoszewicz, Leszek Miller, Kazimierz Marcinkiewicz i Marek Belka, a także były marszałek Sejmu Radosław Sikorski.

W trakcie konferencji doszło do podpisania deklaracji - apelu do ugrupowań opozycyjnych o utworzenie jednej wspólnej listy przed wyborami do Parlamentu Europejskiego i tym samym powołanie Koalicji Europejskiej.

Nieobecnymi na konferencji sygnatariuszami dokumentu są również była premier Hanna Suchocka i były szef MSZ Adam Daniel Rotfeld.

Koalicja Europejska. "Powinniśmy się zjednoczyć"

- Przez ostatnie 3 lata rząd przesuwa Polskę na wschód, zaprzepaszcza się pracę pokoleń Polaków i ich zachodnie ambicje. Tą deklaracją pokazujemy, że chcemy być w centrum decyzyjnym Unii - mówił Grzegorz Schetyna.

- Powinniśmy wystawić bardzo mocną reprezentację w nadchodzących wyborach. Chcemy odbudować nasz autorytet, który w ostatnich latach przez rządzących był osłabiany. Chcemy pokazywać Polskę, jako kraj w pełni demokratyczny

- przekonywała Ewa Kopacz.

Były premier Włodzimierz Cimoszewicz stwierdził, że "wybory europejskie zadecydują o miejscu i roli naszego kraju we UE, ale i o losie całej Wspólnoty". - Wszyscy, którzy podzielają wspólny punkt widzenia o przyszłości UE, powinni się zjednoczyć - dodał.

Grzegorz Schetyna zacytował też na początku konferencji słowa Pawła Adamowicza, które wypowiedział 1 września 2017 r. na Westerplatte.

- Polska może być bezpieczna tylko w zjednoczonej Europie. Każda próba osłabienia naszych związków z Europą, wyprowadzania nas z UE jest nie tylko sprzeczna z polską racją stanu, lecz jest rozłożonym na raty politycznym samobójstwem

- mówił lider PO.

Wybory do Parlamentu Europejskiego

Wybory do Parlamentu Europejskiego odbywają się co 5 lat. Najbliższe zaplanowane są na niedzielę 26 maja 2019 r. Wybierzemy w nich 52 posłów, którzy będą reprezentować Polskę w europarlamencie.

Więcej o:
Komentarze (561)
Koalicja Europejska: Marcinkiewicz i Miller w jednym szeregu. Byli premierzy podpisali deklarację
Zaloguj się
  • norman67

    Oceniono 107 razy 63

    Czy w październiku w wyborach też będzie walka PiS kontra reszta świata i 27:1. Precz z kaczyzmem i jego sługusami!

  • pysio62

    Oceniono 53 razy 31

    Bardzo sluszna decyzja, jeszcze wazniejsze bedzie utworzenie wielkiej koalicji opozycji demokratycznej w wyborach do parlamentu.

  • ks.pedofil

    Oceniono 52 razy 30

    Co prawda z Millerem mi nie po drodze, ale mysle ze jego obecnosc tam ma sygnalizowac, ze w obliczu zagrozenia powinnismy sie zjednoczyc. A zagrozeniem jest pis i taki pis w innych krajach. I nalezy sie przed tym bronic. W koncu dobry ruch w wykonaniu opozycji. Szach mat dla Biedronia.

  • frankyy

    Oceniono 58 razy 24

    żeby kraj był "w pełni demokratyczny" trzeba najpierw odebrać władzę PISbolszewikom

  • arnika8

    Oceniono 41 razy 23

    Bardzo dobrze, bo tylko zjednoczeni mogą wygrać i odzyskać dobry wizerunek Polski zniszczony przez PiS.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX