Ważne oświadczenie Jarosława Kaczyńskiego ws. wyborów na prezydenta Gdańska

Prezes PiS podjął decyzję w sprawie uzupełniających wyborów na prezydenta Gdańska. Partia nie wystawi własnego kandydata. Obecnie miastem zarządza zastępczyni Pawła Adamowicza, Aleksandra Dulkiewicz.

Prawo i Sprawiedliwość nie wystawi w Gdańsku kandydata w wyborach uzupełniających na prezydenta Gdańska - taką decyzję podjął prezes partii, Jarosław Kaczyński.

Prezes PiS Jarosław Kaczyński dla @PAPinformacje: PiS nie wystawi własnego kandydata w wyborach uzupełniających na prezydenta Gdańska.

- czytamy na Twitterze PAP.

- Ostatnie wybory samorządowe dały jednoznaczne zwycięstwo śp. Pawłowi Adamowiczowi; w związku z tym PiS podjęło decyzję, aby nie wystawiać własnego kandydata w przedterminowych wyborach prezydenta Gdańska - powiedział Jarosław Kaczyński w oświadczeniu przesłanym PAP, którego fragmenty pojawiły się na Twitterze agencji.

W I turze ubiegłorocznych wyborów samorządowych Paweł Adamowicz uzyskał niemal 78 tys. głosów (ok. 37 proc. poparcia), a popierany przez PiS Kacper Płażyński - ok. 62,5 tys. (ok. 29,7 proc.).

W II turze na Pawła Adamowicza zagłosowało prawie 130 tys. gdańszczan (64,8 proc.). Na Kacpra Płażyńskiego - 70,4 tys. (35,2 proc.). 

Uzupełniające wybory w Gdańsku po śmierci Pawła Adamowicza. PiS nie wystawi kandydata

We wtorek rano Aleksandra Dulkiewicz poinformowała, że przyjęła od Mateusza Morawieckiego propozycję objęcia stanowiska komisarza, czyli osoby sprawującej władzę w mieście po śmierci dotychczasowego prezydenta. Dulkiewicz obejmie stanowisko komisarza dopiero po wypełnieniu wszelkich formalności.

Aleksandra Dulkiewicz współpracowała z prezydentem Adamowiczem od wielu lat. Od 2017 roku pełniła funkcję jego pierwszego zastępcy.

W ciągu najbliższych trzech miesięcy w Gdańsku odbędą się przedterminowe wybory. Już wcześniej spekulowano, że PiS i PO prawdopodobnie nie wystawią kandydatów w geście solidarności, gdyby Aleksandra Dulkiewicz zdecydowała się kandydować. Do tej pory jednak nie potwierdziła, czy zamierza się ubiegać o urząd prezydenta Gdańska.

Zgodnie z kodeksem wyborczym po śmierci Pawła Adamowicza w Gdańsku muszą się odbyć przedterminowe wybory. Ich dokładny termin zostanie wyznaczony przez premiera Mateusza Morawieckiego. Głosowanie musi odbyć się najpóźniej w ciągu 90 dni od wygaśnięcia mandatu prezydenta miasta. Wraz z wygaśnięciem mandatu Pawła Adamowicza, wygasają także mandaty jego zastępców.

Do dnia pogrzebu Pawła Adamowicza żałoba obowiązuje w Gdańsku i w całym województwie pomorskim.

W sobotę, w dniu pogrzebu, w kraju będzie obowiązywała żałoba narodowa. 

Więcej o:
Komentarze (738)
Ważne oświadczenie Jarosława Kaczyńskiego ws. wyborów na prezydenta Gdańska
Zaloguj się
  • hart5

    Oceniono 162 razy 142

    Taktyka, gierka.
    Pewna przegrana, pewnie 90-10, lepiej udać empatię.
    Za późno, nikt rozumny i uczciwy tego nie kupi.

  • m.godwin

    Oceniono 174 razy 140

    W jesiennych wyborach też powinni nie wystawiać - choć trochę uratują twarz.

  • pedro.666

    Oceniono 145 razy 129

    Uf. To całe szczęście, bo na pewno kandydat PiS by w Gdańsku wygrał, jak zawsze...

  • xouveyer11

    Oceniono 140 razy 124

    Czysty pragmatyzm, a nie żadne względy etyczne. Mlaskacz wie, że PiS nie ma szans w Gdańsku i spektakularna klęska, przed kolejnymi wyborami nie wyglądałaby dobtze.

  • justas32

    Oceniono 86 razy 74

    Mam wrażenie że Kościół jest w Polsce siłą równie destruktywną jak PiS - to on podjudzał ludzi przeciwko WOŚP ...

  • Aro Wik

    Oceniono 86 razy 72

    Cwaniak. Dobrze kalkuje, wie ze wybory go pogrzebią. Ryk nienawisci i twarz i barbarzyństwa PiS nie ma juz szans!!!

  • i.o.to.chodzi

    Oceniono 82 razy 70

    Wybory na prezydenta Gdańska przerżnęliby bez względu na to, kogo by nie wystawili. To z kolei miałoby wpływ na kolejne, ważniejsze wybory. Dlatego dla nich lepiej w ogóle nie startować.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX