"WOŚP zbudowała wokół siebie na tyle mocną i trwałą wspólnotę, że kolejne edycje odbędą się nawet bez udziału Owsiaka"

- WOŚP to wspólnota, która jest marką i marka, która jest wspólnotą. Poczucie braku bezpieczeństwa jest zagrożeniem dla obu - o przyszłości Orkiestry i największym kryzysie w jej historii mówi w rozmowie z Gazeta.pl dr Olgierd Annusewicz z Uniwersytetu Warszawskiego, ekspert ds. komunikacji i kształtowania wizerunku.

GAZETA.PL: Dwa dni po 27. finale WOŚP powinniśmy liczyć zebrane przez Orkiestrę pieniądze i zastanawiać się, czy padnie kolejny rekord. Zamiast tego mamy śmierć prezydenta Pawła Adamowicza, który zginął w ataku nożownika-szaleńca, i rezygnację Jerzego Owsiaka z funkcji prezesa Fundacji WOŚP. To koniec Orkiestry, jaką znaliśmy do tej pory?

DR OLGIERD ANNUSEWICZ: W tej chwili myśli większości są przy zabitym prezydencie Pawle Adamowiczu i jego rodzinie, ale rzeczywiście – WOŚP już nigdy nie będzie taka jak dawniej. Zresztą nawet gdyby prezydent Adamowicz przeżył ten atak, niewiele by to zmieniło. WOŚP już nigdy nie będzie kompletnie beztroskim festiwalem radości i pomagania. Historia z atakiem nożownika zawsze będzie się kłaść na nią cieniem. Pytanie brzmi: jak długi będzie to cień.

Od czego to zależy?

Od tego, jak WOŚP zareaguje na kontrowersje wokół zabezpieczenia „Światełka do nieba” na Targu Węglowym w Gdańsku i jak odnajdzie się w rzeczywistości bez Jerzego Owsiaka. Myślę nawet, że ta pierwsza kwestia jest dla WOŚP większym problemem i wyzwaniem. Pamiętajmy, że finały Orkiestry to m.in. wielkie zgromadzenia, a mam wrażenie, że organizatorzy podchodzili do tego w taki festiwalowo-luźny sposób. Na zasadzie: mamy festiwal radości i pomagania, więc nic nikomu nie może się stać. Okazuje się, że jednak może. I to coś bardzo złego. Z kolei w internecie widziałem informacje o ogłoszeniach o pracę, zamieszczonych przez firmę odpowiedzialną za ochronę imprezy w Gdańsku. Nie wyglądało to najlepiej.

WOŚP może z tego wyjść bez poważnych strat?

Oczywiście nie da się porównać śmierci człowieka ze stratami wizerunkowymi organizacji, ale te straty są w zasadzie nie do uniknięcia. Każdy kryzys w jakimś stopniu osłabia wizerunek organizacji. Już dzień po finale słyszałem komentarz, że „Owsiak nie zadbał o bezpieczeństwo”, a podejrzewam, że z biegiem czasu takich głosów pojawi się więcej. Jeśli Orkiestra chce ograniczać owe straty, musi teraz pokazać, jak wyglądają procedury bezpieczeństwa, jak wygląda standard zabezpieczania imprez organizowanych pod egidą fundacji, jakie wymagania musi spełnić faktyczny organizator imprezy takiej jak „Światełko do nieba” albo koncertu czy festynu. Nie tylko w Gdańsku, ale też w innych miejscach Polski.

Złota zasada komunikacji kryzysowej mówi, że gdy wydarza się kryzys, organizacja musi pokazać opinii publicznej zaangażowanie w wyjaśnienie przyczyn problemu. W tym przypadku jest to odpowiedź na pytanie, jak zamachowiec znalazł się na scenie i dlaczego nikt go nie zatrzymał. Drugim krokiem – niezwykle ważnym dla Orkiestry, która ma grać do końca świata i o jeden dzień dłużej – jest pokazanie, jakie środki zostaną wprowadzone, żeby taka tragedia nigdy już się nie powtórzyła.

Jeśli WOŚP zdoła pokazać ludziom, że rozumie powagę sytuacji i swoje obowiązki jako organizatora, wtedy ten cień, o którym mówiłem na początku, będzie krótszy. Ale jeśli WOŚP postanowi tłumaczyć światu, że to nie ich problem i nie ich wina, bo to nie oni organizowali zgromadzenie w Gdańsku, wtedy ten cień będzie bardzo długi.

Jerzy Owsiak podczas konferencji prasowej rezygnuje z funkcji prezesa zarządu Fundacji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy po śmierci prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. Warszawa, 14 stycznia 2019 r.Jerzy Owsiak podczas konferencji prasowej rezygnuje z funkcji prezesa zarządu Fundacji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy po śmierci prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. Warszawa, 14 stycznia 2019 r. Fot. Paweł Supernak / PAP

Ta druga opcja byłaby przepisem na klęskę?

Na pewno bardzo zaszkodziłaby wizerunkowi WOŚP i atmosferze wokół Orkiestry. Pamiętajmy, że WOŚP opiera się na wolontariacie, jest imprezą offline'ową, odbywa się na ulicach, w plenerze. Małe dzieci zbierają pieniądze dla potrzebujących, z puszkami kwestują całe rodziny. Ludzie we wspólnym celu wychodzą na ulice zbierać pieniądze i być razem. Chcą wrzucić coś do puszki, przykleić sobie serduszko, przeżywać wspólnotowe wydarzenie. To jest piękno tej inicjatywy.

Dzisiaj to piękno jest zagrożone?

Niestety. Przecież to od rodziców zależy, czy pozwolą swoim dzieciom brać udział w finałach WOŚP. Jeśli rodzice będą mieć obawy lub wątpliwości, co do standardów bezpieczeństwa, to liczba wolontariuszy zacznie spadać. A wraz z nią zacznie zanikać niepowtarzalny klimat Orkiestry. To nie licytacje w internecie i przelewy bankowe na konto fundacji decydują o wyjątkowości WOŚP, ale właśnie wspólnota, jedna z ostatnich w naszym zcyfryzowanym życiu.

W jak dużym stopniu przyszłość WOŚP zależała od tego, czy prezydent Gdańska przeżyje?

Wbrew pozorom, to wcale nie było kluczowe dla. Ten atak, cała ta sytuacja były wystarczająco straszne, żeby zdewastować WOŚP. Bo tylko tak można określić to, że odtąd część ludzi będzie się po prostu bała zbierać pieniądze dla Orkiestry i uczestniczyć w organizowanych przez nią wydarzeniach.

Prezydent miasta Paweł Adamowicz nie żyje.Prezydent miasta Paweł Adamowicz nie żyje. Fot. Jan Rusek / Agencja Gazeta

Od strony wizerunkowej to, czy ofiara tak bestialskiego ataku przeżyje, czy nie naprawdę nic nie zmienia?

Trudno jest się pogodzić z tym, co się wydarzyło. Pamiętajmy jednak, że jeśli człowiek umiera, mamy pogrzeb i czas na przeżycie żałoby. Potem staramy się wrócić do normalnego życia, co oczywiście często jest niezwykle trudne. Z kolei jeśli człowiek zostaje ciężko ranny, okaleczony, zostaje inwalidą, to jego sytuacja nie daje o sobie zapomnieć. Wtedy pamięć o traumatycznym wydarzeniu trwa równie długo co żałoba, a czasem nawet dłużej.

Dodatkowo, tutaj mówimy o jednym z pięciu największych polskich miast. Facet z nożem w ręku wchodzi na scenę nieniepokojony i kilkukrotnie dźga najważniejszą osobę na tej scenie i w całym mieście. To nigdy nie powinno móc się wydarzyć, tego człowieka powinna była zawczasu zatrzymać ochrona imprezy.

Nie zawsze można zatrzymać uzbrojonego szaleńca. Zwłaszcza w dzisiejszych czasach.

To bardzo brutalne czasy. Co prawda w Polsce nie doświadczyliśmy aktów terroryzmu jak we Francji czy Niemczech, ale to wcale nie znaczy, że jako kraj jesteśmy wolni od terroru. Nasi rodzimi wariaci i przestępcy mają internet i oglądają telewizję, więc widzą, co dzieje się na świecie i inspirują się tym. Towarzyszą im inne intencje, ale zachowania są kopiowane. To sprawia, że poziom bezpieczeństwa, także w Polsce, jest dziś dużo niższy niż kiedyś. Organizacje takie jak WOŚP muszą mieć to na uwadze.

WOŚP ma jeszcze tylko problem czy mówimy już o poważnym kryzysie wizerunkowym?

To na pewno jest poważny kryzys, a konkretnie kryzys wizerunkowy jako pochodna kryzysu na tle bezpieczeństwa. Marka WOŚP jest zagrożona, bo każdy kryzys wizerunkowy stwarza zagrożenie dla marki. Zwłaszcza tak poważny jak ten. WOŚP i wszystkie instytucje, które wspierają Orkiestrę mają niespełna rok, żeby pokazać ludziom, że kolejny finał będzie bezpieczny. Dotychczas incydenty podczas finałów WOŚP polegały na tym, że kilku wyrostków napadło na dzieci i zabrało im puszki z datkami. Tu mamy wydarzenie bez precedensu. Bo zdejmijmy z gdańskich wydarzeń nakładkę WOŚP i nakładkę „Światełko do nieba”. Zostaje nam zgromadzenie publiczne, czyli wymarzona sytuacja dla osób, które chcą dokonać aktu terroru.

WOŚPWOŚP Fot. Jakub Porzycki / Agencja Gazeta

Te nakładki są tutaj kluczowe. Co powinni zrobić ludzie z WOŚP, żeby uratować wizerunek i markę akcji, którą wykreowali?

Dla WOŚP kluczowe jest dzisiaj to, czy zrobili wszystko, co się dało, żeby uniknąć takiej sytuacji, która miała miejsce w Gdańsku. Jeśli tak, to ich wina i odpowiedzialność w naturalny sposób będą mniejsze. Jednak jeśli nie, jeśli okaże się, że kwestie bezpieczeństwa były przez nich lekceważone, to dzisiejszy kryzys przerodzi się w jutrzejsze olbrzymie zagrożenie dla marki i przyszłości WOŚP.

Ale WOŚP musi się dziś wykazać nie tylko na polu dbania o najwyższe standardy bezpieczeństwa. Musi też bardzo mocno budować poczucie wspólnoty ludzi zaangażowanych w działalność WOŚP – i tych, którzy zbierali pieniądze, i tych, którzy je wpłacali. WOŚP to wspólnota, która jest marką i marka, która jest wspólnotą. Poczucie braku bezpieczeństwa jest zagrożeniem dla obu.

Jak silną marką jest WOŚP? Jak poważny kryzys potrafi przetrzymać?

WOŚP to niezwykle silna marka, z pewnością jedna z najsilniejszych w Polsce. Być może nawet marka numer jeden w naszym kraju. O jej sile świadczy to, że każdego roku mierzy się z zarzutami najcięższego kalibru, jeśli chodzi o działalność pozarządową, a mianowicie, że Jerzy Owsiak zbiera pieniądze dla siebie, a nie dla chorych dzieci. De facto to kierowane wprost pod adresem Owsiaka zarzuty o defraudowanie pieniędzy Orkiestry. Mimo tego, co roku obserwujemy wzrost zbieranych przez WOŚP kwot. To pokazuje, że nikt nie wierzy w oskarżenia pod adresem Owsiaka i ludzie chcą dawać swoje pieniądze na tę inicjatywę. W tym tkwi ogromna siła tej marki. Mało która marka byłaby w stanie wytrzymać tak konsekwentną negatywną kampanię na wielką skalę. Tymczasem tutaj jest odwrotnie, bo to tylko wzmacnia WOŚP.

W najcięższym momencie w swojej historii Orkiestra musi poradzić sobie bez swojego lidera i „twarzy” całej akcji, bo Jerzy Owsiak podał się do dymisji. Jak mocno komplikuje to sytuację WOŚP?

To, że Owsiak nie będzie już prezesem Fundacji WOŚP nie znaczy, że Orkiestra go traci. To nie jest casus ks. Stryczka i Szlachetnej Paczki. Zresztą tamta sprawa pokazała, że mimo bardzo poważnego kryzysu Szlachetna Paczka przetrwała, bo chodziło w niej o coś więcej niż tylko osobę założyciela. Podobnie jest z WOŚP, która zbudowała wokół siebie na tyle mocną i trwałą wspólnotę, że kolejne edycje będą w stanie odbyć się nawet bez udziału Owsiaka. Podejrzewam nawet, że przy znacznie mniejszej niechęci strony prawicowej.

Orkiestra jest w stanie funkcjonować bez Owsiaka na jej czele? Dla wielu osób Owsiak to WOŚP, a WOŚP to Owsiak.

Owsiak nigdy nie przestanie być twarzą WOŚP, bo Orkiestra jest na nim zbudowana. Ale fakt, że były już szef WOŚP dokonał tak kategorycznego ruchu jak dymisja pokazuje, że cała ta sytuacja bardzo mocno ich dotknęła. Patrząc na przyszłość WOŚP jako organizacji, zachowanie Owsiaka może im pomóc. Być może wróci on do Orkiestry – już dziś słychać apele w jego sprawie. Inna rzecz, że jeśli Orkiestra rzeczywiście miała grać do końca świata i jeszcze dzień dłużej, to Owsiaka i tak w pewnym momencie by zabrakło.

Więcej o:
Komentarze (205)
27. finał WOŚP. Nie żyje Paweł Adamowicz. Jerzy Owsiak rezygnuje
Zaloguj się
  • glencok

    Oceniono 36 razy 28

    Panie Jurku. Pan jedzie w Bieszczady na miesiąc, albo na Mazury, gdzie pan tam woli. Pan trochę ochłonie. Pan zauważy że atak tego nożownika, nie był atakiem na WOŚP tylko przypadkowa impreza została wykorzystana przez psychola żeby zaistnieć przed kamerami. Pan zwróci uwagę że właśnie zatryumfowała Pawłowicz, która wrzeszczała przed chwilą że pan musisz odejść z WOŚPu odejść bo podobno pan wzniecasz złe emocje. A akurat ONA nie może triumfować w sprawach na które zawsze pluła tą swoją nieprzeżutą sałatką.
    To Pan stworzył największą społeczną wartość w historii Polski. Za WOŚPem jest nawet wczesna "Solidarność". Bo co prawda ona nam dała wolność, ale to Pan pokazał jak tą wolność wykorzystać i ona działała tylko w polityce, a WOŚP daje zdrowie i życie dzieciom. Daje godną opiekę w ostatnich latach dla seniorów i wiele więcej. I wznieca w ludziach dobroć tak po prostu. Nie było nic większego w historii Polski. I mało który kraj na świecie może się pochwalić taką inicjatywą. To pan z ludźmi z WOŚPu i z tymi którzy dają kasę z dobroci serca powoduje że Polska jest lepsza. I pan teraz chce żeby wredny i nienawistny uśmiech Pawłowicz zatriumfował? Jedź pan na wakacje i wracaj do fundacji. Jako jej szef.

  • def11

    Oceniono 39 razy 23

    PiS od lat próbuje zamordować ideę Orkiestry..
    Owsiak prawdopodobnie pod wpływem dużych emocji spowodowanych zabójstwem Adamowicza i obrzydliwym hejtem ze strony prawicowych oszołomów w stylu Kryski złożył rezygnację.., ale nie powinien, nie można przed złem ustępować, a PiS to ZŁO.

  • oyesu

    Oceniono 34 razy 22

    W kazdym normalnym kraju Pan Owsiak juz dawno zostalby odznaczony najwyzszym odznaczeniem panstwowym. W UK mialby tytul szlachecki

  • t0tylk0ja

    Oceniono 24 razy 16

    Nie podoba mi się ten wywiad. Jeśli ktoś za to co stało się w Gdańsku zacznie obwiniać WOŚP i Jurka to jestem pewny, że za rok kwota uzbieranych pieniędzy będzie bliska 200 mln złotych. Orkiestra wyzwala u zdecydowanej większości Polaków ogromne pokłady dobra, a tragedia i zło, które się stało tylko to dobro spotęgują. WOŚP ma poparcie więcej niż 80% Polaków i nic tego nie zmieni. Nie podoba mi się wymądrzanie i podważanie wizerunku Orkiestry w tym wywiadzie. Dla mnie WOŚP nic nie straciła, a może i zyskała. Zyskała nowego patrona. Pana Prezydenta Adamowicza. Nikomu nie życzę śmierci nawet wrogowi, ale każdego z nas ona czeka i niejeden chciałby umrzeć w momencie kiedy czyni "DOBRO" tak jak prezydent Gdańska. Od przyszłej orkiestry Serduszko nr 1 powinno być imienia Pawła Adamowicza.

  • antropoid

    Oceniono 22 razy 12

    Owsiak nie musi - ale jest symbolem i zaczynem tej akcji.

    Szkoda, że ta akcja stała się sola w oku rozmaitego tałatajstwa, którego "twarzą" jest pena wiedźma z sejmu, która zdaje się nie ma innych życiowych zmartwień, niż orkiestra.

  • andi113

    Oceniono 15 razy 11

    Nie uważacie,że to za dużo jak na jednego człowieka? Najpierw fala hejtu i bezpodstawnych oskarżen,z którymi od lat musiał się mierzyć. A teraz tragedia, do której doszło w kulminacyjnym momencie pięknego i radosnego wydarzenia,którego stworzył i przez tyle lat był jego twarzą. Jerzy Owsiak to nie bezduszna,pozbawiona moralności jednostka,jakich wiele w naszej przestrzeni publicznej a zwłaszcza na scenie politycznej - choć nie jest winien,jako człowiek honoru wziął na siebie odpowiedzialność za te śmierć. Na pewno nie zostawi WOŚP i całej fundacji,ale w tej chwili nie oczekujmy od niego rzeczy niemożliwych..

  • krzywelustro

    Oceniono 14 razy 10

    Panie Jurku,

    Tylko Pan jest wystarczająco silnym autorytetem dla grających w Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy. Nie przypadkiem dobrzy ludzie nazywają ją Pańską Orkiestrą. Ona ma Pańską twarz.

    Jest Pan potrzebny Orkiestrze jako jej frontmen jak nigdy dotąd, podobnie jak dobry wódz najbardziej potrzebny jest żołnierzom w momentach krytycznych. Jestem pewien, że gdyby Prezydent Adamowicz mógł przemówić z Zaświatów, powiedziałby dokładnie to samo.

    Ofiara Jego życia nie może pójść na marne. Chwilowo najbardziej świdrują w uszach głosy pani Pawłowicz i Matki Kurki. Oni jednak nie walczą o przyznanie im racji, bo na to - zwłaszcza teraz - nie mają żadnych szans. Oni walczą tylko o to, żeby w tej karczemnej dyskusji, w której dominują chwyty poniżej pasa, mieć ostatnie słowo, żeby ich adwersarzy zatkało, żeby ci adwersarze nie byli w stanie podjąć dyskusji na zaproponowanym poziomie, żeby ich bezradność zaowocowała jakąś rezygnacją.

    Panie Jurku, już kilka razy dedykowałem Panu stare arabskie przysłowie: "Jak mnie osioł kopnie, to nie boli". Może w praktyce nie jest ono zbyt prawdziwe, ale na pewno warto potraktować je jako wyzwanie dla siebie.

    Nasz Wielki Rodak powiedział: "Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj!"

    Wodzu, nie zostawiaj nas samych w wojnie ze złem. Prowadź nas dalej, bo nikomu innemu nie zaufamy tak jak Tobie.

  • 1627cd1410

    Oceniono 13 razy 9

    kościół i wyborcy pis (wszyscy!) mają łapy ubabreane w krwi Adamczyka po same pachy. To oni rozpętali tę spiralę nienawiści. Odejście Owsiaka to jedynie wspomożenie pisiarni w ich dziele niszczenia kraju i społeczeństwa! Jurku! nie rób tego! Tusk zrejterował.. Rzeplińskiego nie ma! Gersdorf pisiarnia za rok sobie wymieni. Goście typu gen. Różański też podali tyły. Chcesz zostawić ten kraj pawłowiczównom, ziobrom, brudzińskim i błaszczakom??!! :O łopozycja nie ma sensownych liderów! jest rozbita! nie ma pomysłu ani siły..

  • evergreen111

    Oceniono 21 razy 9

    Najgorsze, że TRIUMF ODNIOSŁA SPASIONA KRYCHA, KTÓRA DOMAGAŁA SIĘ DYMISJI JURKA!
    I teraz z satysfakcją zaciera tłuste łapska...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX