Dwaj byli premierzy nie zostawili suchej nitki na Glapińskim. "Okazał się absolutnym dzbanem"

- Okazał się absolutnym dzbanem - tymi słowami podsumował Kazimierz Marcinkiewicz prezesa NBP. Uszczypliwości Adamowi Glapińskiemu nie szczędził też Leszek Miller.

Dwaj byli premierzy, choć z zupełnie dwóch różnych środowisk politycznych, Leszek Miller i Kazimierz Marcinkiewicz, skrytykowali ostatnie działania prezesa NBP Adama Glapińskiego.

W "Kropce nad i" w TVN24, obydwaj podnosili przede wszystkim powagę, z jaką trzeba potraktować słowa Glapińskiego ze środowej konferencji. Prezes NBP powiedział, że były szef KNF Marek Ch. "wyjdzie niedługo, w tym miesiącu z aresztu".

- Skąd dostęp prezesa NBP do takiej wiedzy tajemnej? Gdzie jest to źródło pozyskiwania tej wiedzy? - ironizował Miller, dodając przy tym, że "prokuratura nie podlega na razie prezesowi NBP". - Tu się mnożą rozmaite wątki, które jeżą włosy na głowie - skwitował.

- On [Glapiński - red.] czuje się uprawniony do tego, żeby wkraczać także w obronę tego człowieka, żeby wkraczać w pracę prokuratury. To jest niesłychane - oburzał się Marcinkiewicz.

Były premier z rozdania Prawa i Sprawiedliwości, stwierdził też, że sam Glapiński nie nadaje się na szefa tak ważnej instytucji jak NBP.

- Okazał się absolutnym dzbanem, naprawdę - podsumował Marcinkiewicz.

Leszek Miller podsumował też - na bazie plotki, co sam podkreślił - dlaczego Glapiński może sobie pozwolić na takie działania:

Stugębna plotka niesie, że pan prezes Glapiński jest wtajemniczony w najbardziej sekretne operacje finansowe, najpierw Porozumienia Centrum, potem innych ugrupowań, którymi kierował pan Jarosław Kaczyński. Z tego powodu jest nie do ruszenia
Więcej o:
Komentarze (335)
Zarobki w NBP. Kazimierz Marcinkiewicz o Adamie Glapińskim: Okazał się absolutnym dzbanem
Zaloguj się
  • ggchmiel

    Oceniono 125 razy 115

    Znalezione:
    „Spotyka się dwóch prezesów Banków Centralnych. -Słyszałem, że masz nową asystentkę? Jak sobie radzi? -Wiesz, jako fachowiec to dupa, ale jako dupa to fachowiec!”

  • urian

    Oceniono 96 razy 96

    Początkowo PiS atakował Glapińskiego, odważny był nawet Gowin. Ale Glapiński wkur..ł się, pojechał do Kaczora i pokazał im wszystkim gdzie jest ich miejsce w szeregu, także Kaczyńskiemu. Jackowski zamilkł, Mazurek odtrąbiła odwrót, a Gowin wobec publicznego spoliczkowania go i naplucia mu prosto w twarz jedyne na co mu wystarczyło odwagi to cichuteńki wpis na TT " bezwstyd". I tak na wszelki wypadek, żeby nie wiadomo było o kogo mu chodzi. Straszny to tchórz ! Trzyma Glapiński za gardziel prezesa, że mu nie fiknie nawet na centymetr.

  • alexander59

    Oceniono 80 razy 72

    Afera Art.B to afera PC ( Porozumienie Centrum)., KNF to afera PiS. Glapiński to "łącznik" finansowy tego wszystkiego. O czym tu mówić!!!

  • ochujek

    Oceniono 59 razy 53

    Mafia bolszewicka chroni swego skarbnika i jego dwór.

  • krzywelustro

    Oceniono 47 razy 47

    No i coraz wyraźniej krystalizuje się GTW (Grupa Trzymająca Władzę).
    Macierewicz, Ziobro i Glapiński muszą mieć niezłe haki na kurdupla.

  • bknbkn

    Oceniono 44 razy 42

    ratunkuuu...
    żurnaliści bijOM i obczerniajOM matki

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX