Dlaczego prawica nie toleruje WOŚP? Siedem "grzechów głównych" Jerzego Owsiaka

Jerzy Owsiak i Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy nie zawsze byli wrogami publicznymi dla polskiej prawicy. Przez przeszło dwie dekady obie strony żyły w symbiozie. Jednak kiedy ich wzajemne relacje się załamały, sytuacja odwróciła się o 180 stopni niemal z dnia na dzień. Czym twórca WOŚP podpadł polskim konserwatystom?

Grzech nr 1: Niewygodny lewak

Jeśli szukać punktu na osi czasu, od którego rozpoczęła się wojna prawicy z Owsiakiem, należałoby wskazać grudzień 2012 roku i wywiad twórcy WOŚP dla serwisu internetowego "Dziennika". W odpowiedzi na jedno z pytań Owsiak opowiada o swoim strachu przed zniedołężnieniem. Zaznacza, że z tego powodu akceptuje zabieg eutanazji. – Ja bym się nie bał rozpocząć dyskusji na ten temat. Osobiście dopuszczam taki sposób pomocy, bo ja to tak rozumiem – eutanazja dla mnie to pomoc starszym w cierpieniach – tłumaczy.

Zwłaszcza fragment o "pomocy starszym w cierpieniach" był dla osób wierzących kompletnie nie do zaakceptowania. Ostatnie lata to z kolei poparcie Owsiaka dla "Czarnego protestu" i zachowania obecnego kształtu prawa aborcyjnego. Kolejny argument dla prawicy, żeby odsądzić go od czci i wiary. "Wspierając WOŚP i Owsiaka wspieramy aborcję i eutanazję. Warto o tym pamiętać" – grzmiał w styczniu 2017 roku na Twitterze Tomasz Terlikowski, znany katolicki publicysta i redaktor naczelny Telewizji Republika. Do Owsiaka momentalnie przylgnęła łatka "wojującego lewaka", której niechętni mu politycy, publicyści i dziennikarze ochoczo używają od lat.

Z kolei słynne "Róbta, co chceta" – pierwszy człon nazwy programu, który Owsiak prowadził w publicznej "Dwójce" w pierwszej połowie lat 90. – to zdaniem prawicy przykładanie ręki do demoralizacji młodzieży. Owa demoralizacja miała się dokonywać m.in. na Przystanku Woodstock, czyli drugiej wielkiej imprezie, którą stworzył i wypromował Owsiak.

Grzech nr 2: Woodstock, czyli wentyl bezpieczeństwa III RP

Sam Woodstock to zresztą temat na osobną historię. Na polską prawicę działa niczym czerwona płachta na byka. Trudno powiedzieć, czy z powodu nawiązania do subkultury hippisowskiej, czy zapraszania niepopularnych na prawicy gości (m.in. Leszka Balcerowicza czy Bronisława Komorowskiego), czy konfliktu Owsiaka z katolickim Stowarzyszeniem Przystanek Jezus.

Na prawicy popularny jest pogląd, że twórca WOŚP podręcznikowo zmanipulował młode pokolenie, wmawiając mu, że jest orędownikiem wolności, tolerancji i "fajności". Po co? Żeby z pozycji autorytetu lub wręcz idola móc chronić elity III RP i postkomunistyczny system.

Piotr Lisiewicz, prawicowy dziennikarz i publicysta, w 2013 roku na łamach miesięcznika "Nowe Państwo" wysnuł nawet teorię, że Owsiak to "bezpiecznik systemu". "System III RP bez bezpieczników w rodzaju Owsiaka łatwo mógłby się wywrócić" – przekonywał Lisiewicz. I dodawał: "Jak po 1989 r. Owsiak odciął od zbuntowanej młodzieży antyokrągłostołową opozycję, tak dziś pozostawać ma bezpiecznikiem nie pozwalającym urosnąć buntowi do niebezpiecznego pułapu. Kreując własne formy buntu, bezpieczne dla władzy". Pada nawet porównanie Woodstocku do festiwalu w Jarocinie, który za komuny również miał być wentylem bezpieczeństwa dla reżimu.

DAWID ŻUCHOWICZ

Grzech nr 3: Resortowe dziecko

Owsiak nie tylko był i jest oskarżany przez prawicę o bycie na usługach postkomuny. Wspomniane środowisko zarzuca mu również, że jest tzw. resortowym dzieckiem. Znalazł się nawet w słynnej książce "Resortowe dzieci. Media”, a więc pozycji absolutnie kultowej po prawej stronie, wśród tropicieli teorii spiskowych.

Do osądzenia i "skazania" Owsiaka wystarczyło, że światło dzienne ujrzały informacje o jego ojcu, który w PRL-u był pułkownikiem Milicji Obywatelskiej, a także wiernym funkcjonariuszem PZPR. Prawica do dziś wypomina Owsiakowi, że nigdy nie odciął się od przeszłości ojca i jej nie potępił. Co więcej, o seniorze rodu wypowiadał się w superlatywach. Tak jak w 2013 roku na antenie radiowej "Trójki": – Ojciec był milicjantem i to spowodowało, że dobrze mnie wychował. To był człowiek, który miał swój pogląd na życie, ale nigdy nie odczuwałem, żebym się "boksował z trepem".

Jakby tego było mało, żona Owsiaka seniora – Maria – również pracowała w MO, a jej rodzice należeli do partii. Dla przeciwników społecznika nie trzeba było nic więcej – takie koneksje rodzinne w ich oczach posłałyby na dno każdego.

Grzech nr 4: Celebryta i faworyt "salonu"

Resortowa przeszłość najbliższych Owsiaka w oczach prawicy idealnie wyjaśnia, że w tak szybkim tempie zdołał wypracować sobie tak silną pozycję wśród elit III RP. W oczach krytyków Owsiaka schemat jest prosty: resortowe dziecko => filantrop-celebryta => narzędzie postkomunistycznej władzy. W tak skonstruowanym narodowo-patriotycznym uniwersum Owsiak spłaca długi wobec beneficjentów starego systemu, w zamian za uprzywilejowaną pozycję i status gwiazdy. Wszyscy o tym wiedzą, ale nikt tego nie mówi. Wiadomo: zmowa milczenia.

Grzech nr 5: Wojna o finanse

W ostatnich latach koronnym argumentem prawicy w walce z Owsiakiem stały się zarzuty o niegospodarność czy wręcz defraudowanie pieniędzy z WOŚP. Przodował w tym bloger Piotr Wielgucki, szerzej znany jako Matka Kurka, ale kiedy sprawa trafiła przed sąd, nie był w stanie poprzeć swoich oskarżeń wystarczająco mocnymi dowodami i poległ z kretesem. – Ile Owsiak wydaje pieniędzy na sprzęt? Nie wiem, na ile prawdziwe są te dane, ale ok. 40 proc. idzie na działalność fundacji. Mówi się o jakichś niejasnych biznesach, interesach, jakichś nieruchomościach – tak w 2013 roku irytowała się w rozmowie z "Super Expressem" posłanka Krystyna Pawłowicz. O dowodach na poparcie oskarżeń o "niejasne biznesy, interesy" słowem się jednak nie zająknęła. Nie przeszkadza to jednak przedstawicielom prawicy oskarżać Owsiaka o pranie brudnych pieniędzy i życie z datków na WOŚP.

Sam Owsiak dba o transparentność. Na stronie internetowej WOŚP można znaleźć rozliczenia kolejnych finałów, a także sprawozdania finansowe fundacji (każde z nich sprawdza firma audytorska). "Fundacja WOŚP środki zebrane w corocznej zbiórce publicznej (Finał WOŚP) w całości przeznacza na zakup sprzętu medycznego i finansowanie programów medycznych, co wykazujemy w publikowanych w części I sprawozdaniach ze sposobu wydatkowania zebranych środków" – czytamy na stronie. I dalej: "Koszty działalności administracyjnej nie są pokrywane ze środków pochodzących ze zbiórki w ramach Finału WOŚP. Na tego typu koszty Fundacja pozyskuje sponsorów, przeznacza środki z darowizn otrzymanych w ciągu roku, a także z odsetek od lokat bankowych".

GRZEGORZ SKOWRONEK

Grzech nr 6: Cios w Rachonia i Pawłowicz

Popularności na prawicy Owsiak nie przysporzył sobie także, gdy w 2015 roku kazał ochroniarzom wyrzucić z konferencji prasowej Michała Rachonia, wówczas dziennikarza Telewizji Republika, obecnie gwiazdę TVP Info. Rachoń w dość napastliwy sposób dopytywał Owsiaka o finanse spółki Mrówka Cała. Założyła i kierowała nią żona Owsiaka – Lidia Niedźwiedzka-Owsiak. Firma zajmowała się produkcją filmów, nagrań wideo i programów telewizyjnych (m.in. obsługa medialna Przystanków Woodstock i finałów WOŚP), w 2014 roku jej działalność została zawieszona. Przyciskany przez Rachonia Owsiak w pewnym momencie stracił nad sobą panowanie i zaordynował ochronie wyprowadzenie dziennikarza z sali. Zachowanie zgodnie skrytykowali nie tylko przeciwnicy społecznika, ale też duża część jego sympatyków.

Podobnie jak jego seksistowską wypowiedź z 2017 roku pod adresem wspomnianej już posłanki Pawłowicz. – Niech pani spróbuje seksu. Poczuje pani motyle w brzuchu, poczuje pani rozluźnione plecy. Poczuje pani kwiat we włosach, a przez to w głowie też się może poukładać – mówił ze sceny podczas Przystanku Woodstock. Pod koniec października ubiegłego roku Owsiak przegrał z Pawłowicz proces cywilny w tej sprawie. Sąd nakazał mu zamieszczenie przeprosin na Facebooku i Twitterze oraz zapłatę 10 tys. zł odszkodowania. Twórca WOŚP zapowiedział odwołanie od wyroku.

Grzech nr 7: Zniszczenie zerojedynkowości

Owsiak jest też etatowym wrogiem polskiej prawicy, bo niszczy zerojedynkową wizję świata, którą ta usilnie wpaja swoim zwolennikom i z której czerpie korzyści. WOŚP wymyka się polaryzacji na dwa zwaśnione obozy, bo do współpracy zaprasza wszystkich – z lewa, z prawa, z centrum. Ponad podziałami. W czasach, kiedy każdy jest przymusowo wrzucany do jednego z dwóch zwalczających się plemion, takie odstępstwo od reguły jest więcej niż niebezpieczne. Nawet, jeśli ma miejsce tylko raz w roku.

Prawicowi radykałowie nie znoszą Owsiaka z jeszcze jednego powodu – pozbawia ich monopolu na moralną wyższość, potrafi zmobilizować wielką rzeszę ludzi we wspólnym celu, jest poważną alternatywą dla Kościoła katolickiego, jeśli chodzi o czynienie dobra. Co więcej, generuje silne pozytywne emocje. Krótko mówiąc, trzęsie fundamentami narodowo-katolickiej rzeczywistości, wywołuje niepokój. Czytaj: jest zagrożeniem. Opcje są więc tylko dwie: uciec albo walczyć.

Więcej o:
Komentarze (712)
Jerzy Owsiak i WOŚP. Dlaczego prawica nie nawidzi Owsiaka.
Zaloguj się
  • wiezet

    Oceniono 191 razy 173

    Największym grzechem jest fakt że przez tyle lat każda opcja a w szczególności ta katolicka starała się udupić Owsiaka na malwersacji kasy, ale w porównaniu z takim CARITASem Owsiak jest czysty jak wódka Głodzia.

  • puzonik48

    Oceniono 133 razy 121

    Przy prawicowych przedstawicielach ,jest święty :) I dla mnie taki pozostanie :) Tyle złego ile prawica wyrządziła obywatelom ,szczególnie tym ,którymi manipuluje i wpaja nienawiść do innych ,nie zrobił nikt przed nimi .Takiego chamstwa i prymitywizmy ,który stał się codziennością ,nie da się wybaczyć :(

  • zsm-5

    Oceniono 122 razy 106

    Wciąż brakuje logicznej odpowiedzi, dlaczego w kraju nad Wisłą mieszka tak wielu Polaków z nienachalną inteligencją. Z łatwością można wyobrazić sobie, jak piękny i bogaty byłby to kraj, gdyby tylko nie było w nim ani jednego pisiego idioty.

  • miszka_szyfman

    Oceniono 110 razy 100

    No dobra to już wiem dlaczego neobolszewicy nie cierpią Owsiaka. Teraz chętnie bym się dowiedział dlaczego nie chcą pomagać chorym dzieciom ?

  • blechtrommel

    Oceniono 105 razy 97

    Złodziejstwo władzy i pedofilia kleru im nie przeszkadza. Przeszkadza im za to pomoc bliźnim. Tacy z nich chrześcijanie, szkoda słów. Dam w tym roku więcej niż zwykle na Orkiestrę.

  • niekandydujacy_niepolityk

    Oceniono 92 razy 82

    Dodalbym jeszcze, w kraju, który najmniej w Unii Europejskiej przeznacza na Ochronę Zdrowia, że jest wrzodem na dupie wszelkiej maści urzedasow, odpowiedzialnych za ten stan rzeczy...

  • Zawisza Brązowy

    Oceniono 89 razy 75

    A czy przypadkiem nie największym grzechem uznanym przez aktualną nieomylna jest fakt ,że Jurek nie wyraził zgody na przeliczenie kasy uzbieranej przez WOŚP w pewnej kwaterzew Toruniu osobiście przez prezesa "Redemptoryst Corporation"

  • dobroslawa4

    Oceniono 74 razy 68

    Ja odniosę się. Do punktu 4. Resortowe dzieci. Jestem tskim dzieckiem. Co prawda szarym resortowym dzieckiem ale dzieckiem lat komunistycznych. I co mam się ukamieniować. Wymazać rodziców .Wyrzec się ich. No to lekko 50% wyznawców PIS musi to oczynić przede mną .

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX