Poranna rozmowa Gazeta.pl z Michałem Kamińskim (8.01.2019)

- Jeżeli ksiądz biskup decyduje, kto ma tej religii uczyć, to niech też za tego kogoś płaci - mówił Michał Kamiński z PSL-UED, który był gościem porannej rozmowy Gazeta.pl. Jak dodał, rządy Prawa i Sprawiedliwości sprawiły, że brak rozdziału państwa od Kościoła jest dla Polaków coraz bardziej odczuwalny.

Michał Kamiński z PSL-UED skomentował projekt nowej ustawy rozdziału Kościoła od państwa autorstwa Barbary Nowackiej. Jego zdaniem płacenie za religię wcale nie byłoby złym pomysłem.

- To nie jest zły pomysł. My płacimy za to, że religia jest w szkołach, a z drugiej strony Kościół nie pozwala państwu na ingerencję, kto ma tej religii uczyć. Jeżeli ksiądz biskup decyduje, kto ma tej religii uczyć, to niech też za tego kogoś płaci - mówił.

Kamiński podkreślał, że nie opowiada się za modelem państwa wojującego z Kościołem, a za przyjaznym rozdziałem tych dwóch instytucji. Przyznał jednak, że wysoka pozycja polityczna Kościoła coraz bardziej irytuje społeczeństwo, bo wcale nie jest uzasadniona przez frekwencję wiernych.

- Niektórzy księża biskupi wcale tego nie ukrywają w swoich homiliach, że są po prostu orędownikami jednej konkretnej partii politycznej - mówił.

Michał Kamiński stwierdził też, że jego zdaniem opozycja ma szansę na zbudowanie Polski "świeckiej, europejskiej, wolnościowej i demokratycznej", a rządy Prawa i Sprawiedliwości uświadomiły Polakom, jak bardzo te podstawowe wartości są potrzebne.

- Od nazywania flagi Unii Europejskiej szmatą, po mówienie, że Polska jest sercem Europy. Ta władza poprzez to, co zrobiła z marszem niepodległości, z ustawą o IPN, czy z propagandą telewizji publicznej wpuściła ten typ myślenia na salony. Jeszcze dziesięć lat temu antysemita się wstydził, że jest antysemitą. Teraz się nie wstydzi - dodał. 

Piotr Maślak/Łukasz KijekPiotr Maślak/Łukasz Kijek Fot. Gazeta.pl

Codziennie o 8:30 zapraszamy na poranną rozmowę Gazeta.pl. Gospodarze programu - Piotr Maślak i Łukasz Kijek - od poniedziałku do piątku rozmawiają z najważniejszymi postaciami ze sceny politycznej.

Więcej o:
Komentarze (242)
Michał Kamiński w Gazeta.pl: Biskup decyduje, kto ma uczyć religii, to niech za tego kogoś płaci
Zaloguj się
  • Jożin Bażin

    Oceniono 69 razy 59

    Pewnie ,że nie ukrywają, bo każda inna partia dobralaby się przestepcom do dudy. A tak pedofile mają jak w raju. Dzieci dostępne na każdym kroku, a jeszcze kasa strumieniami płynie. Żyć nie umierać. Obrzydliwcy!

  • niktwazny126

    Oceniono 65 razy 57

    Biskup nienawykły do płacenia. Trzeba było im nie pozwalać na panoszenie się. Podstępnie wleźli do szkół (misja, za darmo, 1 godz. w tygodniu) i jak już dostali palec, to odgryzają rękę do ramienia. Czy biskupi zrobili przez te dwadzieścia ponad lat rachunek sumienia, co tak naprawdę ta edukacja religijna daje poza wynagrodzeniem dla księży i katechetów? Bo ani w powołaniach kapłańskich, ani w uczestnictwie w nabożeństwach, ani (zwłaszcza) w przestrzeganiu dekalogu tej edukacji nie widać.

  • zd46

    Oceniono 49 razy 43

    Mało tego kościół w Polsce powinien przejść na własny WIKT i OPIERUNEK a do budżetu winien płacić podatki, jak każdy mieszkaniec Polski. Ulgę może dostać ale u "swojego szefa w niebie". No chyba, że to Polacy będą wybierać biskupów i księży wg zasady: „kościół grzebie w ustroju państwa no to obywatele grzebią w ustroju kościoła a wtedy przysłowie:”jak Kuba bogu tak bóg Kubie”będzie wdrożone.

  • maguniaklikunia

    Oceniono 41 razy 37

    Od przedszkola a może od żłobka aż do matury mielą jedno i to sami po kilka godzin w tygodniu. Czy społeczeństwo od tego prania mózgów jest lepsze? Jak komuś da się palec to chce całą rękę a potem obie ręce i nakładają nam na te ręce kajdanki a raczej kajdany i już jesteśmy więźniami. Ot, taka dobra zmiana. Jesteśmy zakładnikami i niewolnikami kościoła. Rząd i sejm i senat i pan prezydent i sądy i media i My wszyscy. Od stuleci ciągle jesteśmy w jakiejś niewoli. Czas już chyba na zmiany. Mamy XXI wiek.

  • antekpociecha

    Oceniono 34 razy 34

    Płacimy za badania lekarskie laboratoryjne a leczymy się w większości prywatnie pomimo ze płacimy jedne z najwyższych składek na ZUS, brak pielęgniarek zamykane oddziały i szpitale a tu trwonimy miliardy szerokim strumieniem

  • piramidopolopirynowicz

    Oceniono 34 razy 32

    Kościołem katolickim w Polsce trzęsie agent TW Rydzyk i jego antypolskiej sekcie redemptorystów - i to tam należy poszukiwać źródła nieszczęścia, jakie dotyka od 3 lat Polskę.

  • bonifacyp

    Oceniono 33 razy 29

    Szkoła jest miejscem dla nauki, a religia nie jest nauką -opiera się na wierze w coś tam, bez dowodów.

  • zd46

    Oceniono 29 razy 27

    A Duda ze swoim dworem, z SOP-em, kilkoma limuzynami i z nierobem Szydło oraz jej ochroną i limuzynami, za pieniądze polskiego podatnika, biorą udział w "wadowickich egzorcyzmach" na cześć trzech króli ze wschodu,którzy udali się na zachód. Urząd klęczy przed biskupem a jego funkcjonariusze, nie rządzą, oni 14 razy na tydzień się modlą pokazując, że Konstytucja RP, określającą bezstronność światopoglądową, jest "czekiem bez pokrycia" i tylko dla "głupców" z poza PiS-u i jego zwolenników. Demokracja i światłość XXI wieczna, przemienia się w FEUDALNĄ zależność od „księdza pana” :
    "Ksiądz w kościele woła, wrzeszczy,
    Na cmentarzu beczka trzeszczy,
    Jeden potrząsa kobiałką,
    Drugi bębnem i piszczałką,
    Trzeci wyciągając szyję
    Woła: Do kantora piję!
    Kury wrzeszczą, świnie kwiczą,
    Na ołtarzu jajca liczą,
    Wieręśmy odpust zyskali
    Iżechmy się napiskali".
    Czy te słowa nie są prorocze:
    "Ksiądz pana wini, pan księdza,
    A nam prostym zewsząd nędza".

  • jeszw

    Oceniono 24 razy 24

    Teza o zaangażowaniu kościoła w walce z komuną jest mocno naciągana. Popiełuszko i kilku księży z dołu hirarchii to nie cały kościół. Przeźyłem 40 lat w komunie i wiem jak księża na parafiach świetnie się dogadywali z sekretarzami czy komendantami milicji. W małych miejscowościach to była ferajna do brydża i flaszki (rzecz znana od dawna: wójt, pan, pleban). Gdyby nie komuna i pozór uciskania kościoła, to dziś frekwencja na mszach oscylowała by na poziomie 10-20%. Z tamtego okresu przypomina mi się wielce trafny rysunek we francuskim „Canard enchainee” (coś w rodzaju szpilek) gdzie na tle dwóch kościołów: pustego (francja) i pełnego (polska) jeden klecha mowi do drugiego: „jak ja zazdroszczę księżom w krajach, gdzie kościół jest uciskany” - sic!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX