Senat stołuje się od kwietnia w greckiej tawernie. Za jedzenie zapłacono ponad 307 tys. złotych

Kancelaria Senatu zdecydowała w kwietniu, że jedzenie dla senatorów i ich gości będzie dostarczała grecka tawerna. W menu ośmiorniczki i koźlina, a cena rocznego kontraktu to ponad 307 tysięcy złotych.

Wydatki Senatu wzbudzają ostatnio sporo emocji. Ostatnio głośno zrobiło się o portrecie marszałka Senatu Stanisława Karczewskiego, za który trzeba było zapłacić ponad 7 tys. złotych.

Ponad 307 tys. za greckie jedzenie

Teraz wątpliwości wzbudzają wydatki na jedzenie dla senatorów i ich gości. Z informacji, do których dotarł "Super Express", wynika, że Senat RP podpisał pod koniec kwietnia kontrakt na roczny catering z jedną z greckich tawern w Warszawie. Opiewa on na 307 500 złotych. Dziennikarze dodają, że w menu restauracji są takie przysmaki jak ośmiornica z grilla czy koźlina z ziołami. Tawerna ma obsługiwać m.in. przyjęcia dla VIP-ów. 

"SE" podaje,że senatorzy wydają sporo na jedzenie. Za catering na przyjęciu wydanym w Belwederze zapłacono 16 tysięcy złotych, a za posiłki podawane na pokładzie samolotu specjalnego, z którego może korzystać m.in. marszałek Karczewski - 60 tys. złotych. 

Służbowe podróże senatorów

O podniebnych podróżach polskich senatorów pisaliśmy już wcześniej. W 2017 roku za pieniądze podatników, odbyli oni zagraniczne wyjazdy służbowe za łączną kwotę 1,35 mln zł. Absolutną rekordzistką w tej kategorii okazała się senator Anna Maria Anders, która wydała 600 tys. złotych.

W listopadzie informowaliśmy również o tym, ile władze planują wydać w 2019 roku. Kancelaria Senatu dostanie w przyszłym roku budżet w wysokości 230,2 mln zł, to prawie 11 mln złotych więcej niż rok wcześniej. 

Więcej o:
Komentarze (212)
Senat stołuje się od kwietnia w greckiej tawernie. Za jedzenie zapłacono ponad 307 tys. złotych
Zaloguj się
  • wilenski11

    0

    czy ci złodzieje nie mogą płacić za siebie ? za mało kradną ?

  • taus

    0

    Po przeczytaniu tego artykułu tak naprawdę nie wiem czy to jakoś dużo, bo ani odniesienia do poprzednich kontraktów, ani tego co konkretnie za tę kwotę dostali/dostaną.
    "Dobre dziennikarstwo"

    No i teza powinna dotyczyć zasadności wydatków tego typu.

  • pit-or

    Oceniono 3 razy -3

    Nie rozumiem, o co biega. 307 tysięcy na rok za żywienie Senatu, czyli 100 osób? To daje mniej niż 10 złotych za obiad jednego senatora. Nawet gdyby ograniczyć się do czasu obrad, suma też nie oszołamia. Jestem za ograniczaniem wydatków parlamentu, ale bez przesady!

  • 1_do_27

    Oceniono 5 razy 5

    Po chja nam te mordy napasione i do tego za takie pieniądze? Oni do niczego nie są potrrzebni. Rozgonić tych pajaców tak samo jak rozgonić IPN i już byłoby pół miliarda na coś potrzebnego, choćby leczenie raka.

  • cichwoda

    Oceniono 5 razy -5

    307 tyś za rok? 100 senatorów. Policzmy, 307 000 podzielić na 100 to jest 853 złociaków na senatora rocznie. podzielmy to przez 100 dni to wychodzi 2 złociaki i 84 grosiki na pysk. Powiec Severin który bar mleczny w Warszawie dostarczy ci obiadek za 2,83 do domciu?

  • bat_na_tuskomatolki

    Oceniono 5 razy 1

    Knury z Wyborczej i SuperExpressu myślą, że na słowo ośmiorniczki Polacy wyjdą na ulice.... Szuje, to już nie robi wrażenia, raz zrobiło i wystarczy.. :))

  • qqben

    Oceniono 1 raz 1

    40 % poparcia. Nic tego nie zmieni. Chyba że kiełbacha mocno zdrożeje.

  • waw-el

    Oceniono 8 razy 4

    Czyli to wstretne Babsko Anders malo tego ze lata za kradzione pieniadze to jesze zre na koszt okradanego.

  • chimi-churi

    Oceniono 6 razy 4

    Za dwie kolacje Sikorski z Rostowskim, a także Belka z Sienkiewiczem wydali w sumie ok 3000 zł. Tymczasem kwota 307000 zł ma wystarczyć stu senatorom na rok... Tak więc kwota która wystarczyła 4 panom na jedno posiedzenie, musi wystaczyć jednemu senatorowi na cały rok. Przecież to deal roku!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX